CBŚP zlikwidowało mobilną fabrykę amfetaminy. Działała w ciężarówce (zdjęcia)

To było prawdziwe laboratorium na kółkach. Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali mobilną fabrykę narkotyków pod Warszawą. Znaleźli ponad tonę odczynników chemicznych do produkcji amfetaminy i ponad 20 kg gotowych już środków odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Warszawa
Piotr Halicki

Odsłony

2090

To było prawdziwe laboratorium na kółkach. Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali mobilną fabrykę narkotyków pod Warszawą. Znaleźli ponad tonę odczynników chemicznych do produkcji amfetaminy i ponad 20 kg gotowych już środków odurzających. Zatrzymali też chemika, który zajmował się ich wytwarzaniem.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji dowiedzieli się, że członkowie rozbitej przed czterema laty grupy przestępczej po wyjściu na wolność wrócili do swojego fachu i produkują amfetaminę. Ustalili, gdzie wszystko się odbywa. Wspierani przez zespół szturmowy Wydziału Realizacyjnego Komendy Stołecznej Policji, weszli na wytypowaną niepozorną posesję koło Błonia niedaleko Warszawy.

- Zatrzymali tam 40-letniego Krzysztofa J., chemika jednej z grup przestępczych. Mężczyzna właśnie produkował amfetaminę w specjalnie przygotowanym laboratorium, które było zorganizowane w naczepie ciężarówki. Jak ustalili policjanci, po podłączeniu bieżącej wody i prądu do tego "mobilnego laboratorium" przestępcy mogli produkować narkotyki w dowolnym miejscu w kraju – poinformowała Onet komisarz Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

Na posesji policjanci zabezpieczyli ponad tonę odczynników chemicznych, służących do produkcji amfetaminy. W jednym z pomieszczeń gospodarczych znaleźli ponadto 18 kg świeżo wyprodukowanego narkotyku, który suszył się przy pracujących termowentylatorach. Oprócz tego w naczepie ciężarówki znajdowały się środki odurzające w postaci płynnej – łącznie 1,6 litra.

- Sumując, daje to ponad 20 kilogramów czystej amfetaminy, z której można wyprodukować około 100 kilogramów narkotyku do dalszej dystrybucji. Jego wartość, gdyby trafił do sprzedaży, to milion złotych – wylicza Agnieszka Hamelusz.

Ponadto w stojącym na posesji domu policjanci znaleźli jeszcze prawie dwa kg marihuany, ponad 300 g kokainy i 2,5 tys. tabletek ekstazy. Oprócz tego funkcjonariusze zabezpieczyli luksusowe samochody marki BMW i Volvo, a także blisko 150 tys. zł w gotówce.

Zatrzymany Krzysztof J. był poszukiwany przez organy ścigania od czterech lat, czyli od momentu, kiedy policjanci zlikwidowali największe laboratorium amfetaminy w Polsce. Wówczas w miejscowości Czarny Las odkryta została fabryka narkotyków, w której zabezpieczono 40 ton substancji i odczynników chemicznych, a także broń palną i znaczne ilości amfetaminy i kokainy. Krzysztof J. uniknął wtedy zatrzymania i ukrywał się. Wystawiono za nim dwa listy gończe.

Teraz chemik odpowie za swoje czyny. W Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznych ilości narkotyków. Grozi mu za to do 12 lat więzienia.

Sprawa jest rozwojowa. Policjanci poszukują kolejnych osób uczestniczących w tym przestępczym procederze. Sprawdzają też, dokąd trafiały wyprodukowane w ciężarówce narkotyki.





Oceń treść:

Average: 5.3 (18 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza

Dobry humor, spokój, opanowanie. Miejsce: Duży biały pokój z kolorowymi kafelkami.

Wszystko zaczęło się około godziny 17, postanowiliśmy zapalić ową szałwie, jednak ostatnim razem wyrzuciliśmy lufkę, a więc z braku czasu i pomysłu, wzięliśmy butle (0,7l).

Gdy wszystko było już przygotowane, ja położyłam się wygodnie na łóżku z butelką w ręce - zaczęłam palić, trzymałam jak najdłużej dym w płucach, coś około 20 sekund i wypuszczałam powoli, tak trzy razy. 

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Humor tego dnia był jak najlepszy na taką podróż, a organizm wystarczająco wypoczęty, więc nic więcej nie było potrzebne do podróży w nieznane.

Przypadek sprawił, że zamiast początkowo planowanych 5-6 osób wyszło 11 osób w mieszkaniu 3-pokojowym. Jakby tego było mało, 5 osób (może i więcej, nie jestem pewien) pierwszy raz miało kontakt z 4-aco-dmt. Z takiego miksu nic dobrego nie powinno wyjść ale jednak jakoś się udało. Jak widać dosyć ekstremalny S&S ale w praniu okazało się nienajgorzej.

  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Miks

Woodstock 2013. Nastawienie bardzo pozytywne, sprawność umysłowa na dobrym poziomie. Lekkie zmęczenie niezregenerowane jeszcze po dniu poprzednim. Całkowicie pusty żołądek.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że raport  był pisany „na raty” pod wpływem różnych substancji jak 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2cp, MJ, a część na trzeźwo. Tak więc jest on zróżnicowany pod względem stylu jak i spojrzenia na opisywane wydarzenia.