Memami w narkotyki. Policja zorganizowała konkurs

Zobaczcie, co uczniowie gimnazjów i szkół średnich z lubuskiego nadesłali na policyjny konkurs ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Lubuska
pik

Komentarz [H]yperreala: 
Naszym faworytem jest chyba dwójka z matematyki.

Odsłony

2102

Uczniowie gimnazjów i szkół średnich z całego województwa nadesłali łącznie 61 prac na ogłoszony przez Komendę Wojewódzką Policji w Gorzowie konkurs. Tematem było stworzenie "Antynarkotycznego mema". W sumie nadesłano prace z 15 lubuskich szkół.

Policja podkreśla, że celem konkursu było popularyzowanie wiedzy na temat przeciwdziałania narkomanii, kształtowanie postaw asertywnych wobec zjawiska narkomanii, zainspirowanie środowiska szkolnego (nauczycieli oraz uczniów) w zakresie działań ograniczających zjawisko narkomanii w szkole.

Chodziło też o promowanie postawy młodych ludzi jako liderów szkolnych działań profilaktycznych związanych z przeciwdziałaniem narkomanii oraz kreowanie alternatywnej i nowatorskiej profilaktyki antynarkotykowej skierowanej do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Nagrody wręczone zostaną pod koniec listopada 2016 r. w Gorzowie Wlkp. Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach V edycji Zintegrowanych działań profilaktycznych pn. „NARKOTYKI – życiowy FALSTART” i finansowane ze środków Województwa Lubuskiego - Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze. Współorganizatorami konkursu są: Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp., Wojewódzki Ośrodek Metodyczny w Gorzowie Wlkp. i Firma Solvay Gorzów - Solvay Engineering Plastics Poland Sp. z o.o.

Wyniki konkursu:

I MIEJSCE - Maria Chwalisz - Zespół Szkół nr 13 w Gorzowie Wlkp.
II MIEJSCE - Zbigniew Kruszwic - Gimnazjum nr 2 w Żarach
III MIEJSCE - Weronika Kołtanowska- Zespół Szkół nr 1 – Publiczne Gimnazjum nr 1 im. Doroty Księżnej Żagańskiej w Żaganiu







Oceń treść:

Average: 5.5 (15 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Substancja: psylocybina/psylocyna (grzyby Psilocybe semilanceata)


Doświadczenie: średnie (na pewno więcej niż 10 razy)


Dawka: ok. 45 sztuk na osobę (suszone grzyby) w postaci odwaru (trudno ocenić, bo piło go kilka osób)







Od autora: Jest to list do mojej koleżanki pisany tydzień "po"





Zanim przejdę do właściwego opisu, zacytuję fragment mojego listu do Ciebie,

napisanego ponad rok temu:

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.

[ poprawiono literówki ]

To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.

 

  • Ketamina
  • Pozytywne przeżycie

Trip spędzony w domku na wsi, wraz z dwoma kumplami. Nastawienie bardzo pozytywne, chęć poznania mocy ketaminy. THC dodatkowo stosuję właściwie do każdej innej substancji.

       Tego dnia wraz z dwoma kumplami (nazwijmy ich P i K) wybraliśmy się do domku babci jednego z nich. Domek znajdował się na wsi, w spokojnej okolicy, na łonie natury. Oczywiście tego dnia był zupełnie wolny, więc mieliśmy go do dyspozycji. Kilka dni wcześniej zaopatrzyliśmy się w 1g ketaminy oraz 2g palenia, specjalnie na tą okazję. Po drodze kupiliśmy jeszcze kilka produktów spożywczych. 

  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Meeeega strach. U siebie, puste mieszkanie, a towarzyszem był kolega, z którym rozmawiałem na cam.

Nagranie z tripa: 

https://youtu.be/sFwKBDLS1h8

 

Biorę bucha szałwi meksykańskiej (ekstrakt x 10) z fajnej, dużej fajki. Łoops. Momentalnie robi się inaczej. Biorę drugiego. Gigantycznego. Mówię tylko:

- O kurwa, ooo, Domino, ratuj mnie. O chuj. O kurwa. - do kolegi, który mi towarzyszy przez internet.

Domino pyta "Co? aż tyle się zaciągnąłeś?", a ja nie odpowiadam. Patrzę się na swoje nogi i nagle (relacja zgodnie z nagranym filmikiem) mówię:

- O o! O o! U u!