Śmiertelnie potrącił kobietę pod wpływem narkotyków. Sąd poczeka na dodatkowe opinie biegłych

Lekarz nie przyznał się do zażywania narkotyków, twierdził, że wziął lekarstwo na migrenę na bazie amfetaminy i marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Łódź
Magdalena Gałczyńska

Odsłony

187

Dopiero w przyszłym roku odbędzie się kolejna rozprawa w procesie lekarza, który pod wpływem amfetaminy i środków psychotropowych potrącił na pasach 50-letnią łodziankę. Kobieta zmarła na miejscu a oskarżonemu lekarzowi grozi do 12 lat więzienia.

Podczas dzisiejszej rozprawy prokuratura wnioskowała o dodatkową opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego. Obrońcy 37-letniego lekarza, Wojciecha O. chcą, by wypowiedzieli się biegli medycy sądowi, którzy mieliby dokładnie określić rodzaj obrażeń, jakich podczas potrącenia przez samochód doznała ofiara oskarżonego. Sąd do obu wniosków się przychylił, kolejna rozprawa odbędzie się dopiero 31 stycznia.

Przypomnijmy, Wojciech O. jest oskarżony o spowodowanie pod wpływem środków odurzających wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. W kwietniu ubiegłego roku, na ulicy Przybyszewskiego lekarz śmiertelnie potrącił kobietę przechodzącą przez przejście dla pieszych. Jego auto jechało z prędkością około 120 kilometrów na godzinę a sam kierowca miał w organizmie amfetaminę oraz środki psychotropowe. Lekarz nie przyznał się do zażywania narkotyków, twierdził, że wziął lekarstwo na migrenę na bazie amfetaminy i marihuany.

W takie wyjaśnienie nie wierzy mąż ofiary, który w procesie jest oskarżycielem posiłkowym. Jak mówił na wrześniowej rozprawie, każdy ma obowiązek sprawdzić, czy po danym leku wolno mu prowadzić auto. - Wiem to ja, a jestem budowlańcem. trudno mi uwierzyć, że nie wie tego lekarz, doktor anuk medycznych, który wsiada do samochodu po tym, jak rzekomo wziął lek na bazie amfetaminy i marihuany - mówił wtedy mąż ofiary.

Kolejna rozprawa odbędzie się pod koniec stycznia, wtedy swoje opinie przedstawią biegli. Oskarżonemu lekarzowi grozić może do 12 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Ekscytacja,chęć spróbowania psychodelików,otwartość na nowe doznania,idealne otoczenie(piękny,słoneczny dzień wiosny i dwóch najbliższych znajomych obok siebie)

 Tego dnia wstałem nadzwyczaj chętnie.Od dwóch dni,kiedy w ręce wpadły mi dwa kartony z 25b-nbome,byłem mocno podekscytowany.Właściwie było to moje pierwsze doświadczenie z typowym psychodelikiem,a już od dłuższego czasu czułem potrzebę poszerzenia horyzontów narkotycznych o te substancje.Przez ten czas posiadłem sporo wiedzy teoretycznej i starałem się jak najlepiej poznać substancję.Skutkiem tego wiem,że niezwykle istotne są set&settings.Tak więc,zadbałem o nie bardzo dokładnie - wybrałem ładny,słoneczny,wiosenny piątek w domu przyjaciółki(N) oraz poprosiłem kumpla(K) o(trzeźwe)dotrzy

  • LSD-25

Wczoraj z Joruusem walnelismy po raz pierwszy kwacha. O kurwa, jakiego to mialo kopa :-))) Najpierw chacialo mi sie tanczyc, ale to po jakims czasie minelo. Pozniej mialem uczucie, jakby moje cialo rozpadalo sie na komorki, a potem na jeszcze mniejsze czesci. Nastepnie mialem wrazenie, ze znam wszystkie zagadki wszechswiata, ze wiem jak powstal swiat. Myslalem, ze jestem geniuszem, poznalem wszystkie tajemnice medycyny. I to bylo O.K. Gorzej zrobilo sie, kiedy zaczelismy wpieprzac paluszki. Kiedy je gryzlem, one zaczely zamieniac sie w trojwymiarowe figurki, ktorych nie moglem przelknac.

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: ecstasy, drops, piguła, zwał jak zwał.



poziom doświadczenia użytkownika: hmm, no będzie pod 20-30 razy w ciągu 3-4 lat. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, grzyby, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów.