Izrael rozpoczyna testy nad leczeniem autyzmu marihuaną

„To nieprawda, że dzieci po podaniu kannabinoidu są znarkotyzowane, gdyż w preparacie nie ma psychoaktywnego komponentu”

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Jewish.pl

Odsłony

129

O leczeniu za pomocą kannabinoidów zaburzeń powiązanych z autyzmem w świecie medycznym dyskutowano już od dawna. Obecnie w Izraelu podjęto decyzję o przeprowadzeniu naukowych testów.

Dyrektor oddziału neurologii pediatrycznej w szpitalu Sharee Cedek, doktor Adi Eran, otrzymał zgodę Ministerstwa Zdrowia na przeprowadzenie badań. Obecnie jest na etapie tworzenia grupy kontrolnej z pobliskich szpitali oraz placówek psychiatrycznych zajmujących się problemami rozwojowymi dzieci.

Grupa będzie się składać ze 120 pacjentów o średniej lub niskiej funkcjonalności w wieku 4-30 lat. Lekarze części uczestników podadzą kannabinoid w formie oleju CBD, a części placebo. W połowie trwania testu nastąpi zmiana. Grupie otrzymującej olej CBD zostanie podane placebo, a otrzymującym placebo podany zostanie olej.

Stosowanie kannabinoidów w leczeniu zaburzeń związanych z autyzmem nie zostało jeszcze formalnie przyjęte przez świat nauki. Jednakże w Izraelu kilkudziesięciu pacjentów autystycznych stosuje preparaty kannabinoidowe – bo nic innego im nie pomogło.

„To nieprawda, że dzieci po podaniu kannabinoidu są znarkotyzowane, gdyż w preparacie nie ma psychoaktywnego komponentu”- mówi Naama Sabam, pielęgniarka pediatryczna. „Rodzice mówią, że jakość życia ich dzieci uległa kompletnej zmianie. Po raz pierwszy zaczęły mieć przyjaciół wśród rówieśników”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty:

  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Las na niewielkich wzgórzach, dom, ławka na ogrodzie. Nastawienie pozytywne.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

Chciałbym jednak głównie opisać swoją drugą próbę z 25c. Byłem wtedy u rodziny w małej wiosce położonej w dolinie, gdzie po 2 stronach na niewielkich wzgórzach jest las.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

pozytywny nastrój chęć wzięcia DXM poraz pierwszy samemu. Mieszkanie, własny pokój.

Jest godzina 02:08 14 lutego 2019 roku, czwartek.

Jestem dalej pod wpływem mojego drugiego razu z "DXM".

Powoli ustępuje lecz wzrok dalej płata figle, focus ma errory.

Chciałbym opisać swój drugi raz z DXM, jako że jest to mój pierwszy raz samemu(prawie, jest na mieszkaniu współlokator, nazwijmy go W).

 

[Środa]

[Godzina 10]

Wyszedłem z ostatniego egzaminu na który nie przygotowałem się jakoś super, wykładowca wziął sobie zadania z kosmosu,

  • Bieluń dziędzierzawa

No karwa hydrogen komplet. Niezłe kompendium wiedzy o bieluniu żeś zebrał:) chcę dodać parę info mimo że nie ruszałem tego czegoś, i nie wiem czy spróbuję. Wyjaśniam od razu, że ten przypadek jest szczególny. Bielunia brał mój przyjaciel. Wiem wiec wszystko o tym tripie i nie ma w tym, żadnego ściemniania.