18-20 - Miłe złego początki
Nastolatki w Europie coraz rzadziej sięgają po alkohol i papierosy, coraz popularniejsza staje się jednak wśród nich marihuana. W Polsce rekordowo wysoki jest popyt na dopalacze.
Nastolatki w Europie coraz rzadziej sięgają po alkohol i papierosy, coraz popularniejsza staje się jednak wśród nich marihuana. W Polsce rekordowo wysoki jest popyt na dopalacze. Tak wynika z raportu przeprowadzonego przez ekspertów Unii Europejskiej.
Średnio w Europie pali co piąty piętnasto- i szesnastolatek. To mniej niż kiedyś. W ciągu ostatnich dwóch dekad w tej grupie wiekowej spadło także spożycie alkoholu – z 56 do 47 procent. Coraz więcej europejskich nastolatków sięga natomiast po marihuanę – w ciągu całego życia spróbuje jej 17 procent młodych ludzi. Wielu ekspertów zwraca uwagę, że marihuana, choć w wielu krajach nielegalna, jest odrobinę mniej szkodliwa i wolniej uzależnia niż alkohol czy tytoń. W Polsce w porównaniu z unijną średnią wszystkie substancje odurzające są używane częściej.
Polska wraz z Estonią jest też niechlubnym liderem jeśli chodzi o dopalacze – sięgnęło po nie osiem procent badanych nastolatków. Jest to dwa razy więcej niż średnio w Europie. Raport przygotowało Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii.
Ognisko-impreza w bardzo malowniczym miejscu. Ogólnie było mnóstwo śmiechu a większość osób dobrze znana więc samopoczucie zdecydowanie pogodne.
18-20 - Miłe złego początki
Set & Setting : Pokój własny, łazienka
Substancja : 450mg DXM oralnie + 200mg DPT donosowo
Wiek/waga : 20/80kg
Doświadczenie : Alkohol, Avio, Efedryna, Kodeina, DXM (maks. 900mg), THC, nikotyna, dragonfly, LSD, LSA, Salvia Divinorum, Psylocybina, 4-HO-MET, 2C-E
Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju
Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.
Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.
No wiec tak. Pewnego dnia przeczytalem o dxm. Kupilem i godz. 8
wieczorem zjadlem 10 tabletek. BB sie skonczyl i cos zaczelo mnie
brac. Poszlem do kibla i jak szedlem i pozniej wracalem to tak
dziwnie grawitacja dzialala, troche
polazilem po pokoju, poskakalem se i poszlem spac(bylem potwornie
zmeczony po dniu wczesniejszym). Nastepnego dnia zjadlem 20 razem z
kumplem i dorzucilem jeszcze 10. Ja 30, on 20. Bylo calkiem fajnie.
Kumpel zaczal biec w srodku miasta po chodniku. Pozniej poszlismy do