17:34
Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.
18:05
Hodował marihuanę, na widok policji chciał wyskoczyć przez okno na pierwszym piętrze. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z narkotykowym śledztwem.
Hodował marihuanę, na widok policji chciał wyskoczyć przez okno na pierwszym piętrze. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z narkotykowym śledztwem.
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Opolu wytypowali mężczyznę podejrzewanego o posiadanie narkotyków, po czym pojechali do jego domu. Mundurowi zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu podczas próby ucieczki.
- W jego pokoju znaleziono marihuanę - mówi aspirant sztabowy Monika Mrugała z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Funkcjonariusze przeszukali również przyległe do domu pomieszczenia gospodarcze. Tam ujawnili donice, w których rosły krzewy konopi indyjskich o wysokości sięgającej metra. Prowadzący sprawę śledczy ustalili, że 31-letniemu zatrzymanemu pomagał w uprawie kolega. Funkcjonariusze zatrzymali tego 32-letniego mężczyznę w jego mieszkaniu. Okazało się, że w klawiaturze komputerowej miał ukryty susz marihuany - dodaje.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty uprawy i posiadania konopi indyjskich, więc muszą liczyć się z trzyletnią odsiadką. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił też na postawienie 32-letniemu mężczyźnie dodatkowego zarzutu handlu narkotykami.
Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.
17:34
Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.
18:05
Chęć przypalenia MJ na 4 godziny przed wieczornym wyjściem. Lekkie podejrzenia, co do towaru.
Napisałem raport o testach 3-MMC (http://neurogroove.info/trip/3-mmc-pierwsza-wiadoma-przygoda-z-rc). Traktuje to jako moje pierwsze RC, bo to, co zaraz napiszę nie było zamierzonym, celowym, a całkowicie nieświadomym zażyciem.
przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera
Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).
Rodzaj substancji: suszone halo-grzybki
Ilosc: okolo 30 sztuk.
Doswiadczenie: grzybki - pierwszy raz, marihuana - od czasu do czasu (z
rozna czestotliwoscia) przez jakies 3 lata, bielun - raz (BAD), speed - 2x
(to nie dla mnie)
Zawsze chcialem opisac swoja jazde po grzybach, ale robie to dopiero teraz
po ponad pol roku od tamtego dnia, glownie za sprawa tego ze poczytalem
kilka artykulow na neuro-groove i pozazdroscilem ich autorom ;-)))