"Tatuaż", który powie Ci, jak bardzo jesteś pijany

Bywa, że ludzie robią sobie po pijanemu tatuaże, czego później szczerze żałują. Jak na ironię, naukowcy z Center for Wearable Sensors w San Diego stworzyli ostatnio tymczasowy "tatuaż", który będzie mógł wskazać, czy nosząca go osoba nie wypiła zbyt dużo.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

the influence
Sarah Beller

Odsłony

406

Bywa, że ludzie robią sobie po pijanemu tatuaże, czego później szczerze żałują. Jak na ironię, naukowcy z Center for Wearable Sensors z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego stworzyli ostatnio tymczasowy "tatuaż", który będzie mógł wskazać, czy nosząca go osoba nie wypiła zbyt dużo.

Poręczne urządzenie — nie, to nie jest tak naprawdę tatuaż — wykorzystuje technologię podobną do nakładanych na kostkę monitorów, które stały się znane dzięki gwiazdom takim jak Lindsay Lohan, która została aresztowana i zobowiązana do noszenia tego przedmiotu za prowadzenie auta pod wpływem środków odurzających. Nowy prototyp mniej rzuca się w oczy, łatwiej ukryć go pod ubraniem. Według NY Daily News jest także dokładniejszy niż typowy alkomat.

Jego działanie polega na wykrywaniu alkoholu wydostającego w postaci par etanolu przez pory potowe, a następnie obliczenie poziomu alkoholu we krwi. Na wypadek, gdyby osoba w danym momencie nie pociła się naturalnie, "tatuaż" pokryty jest niewielką ilością pilokarpiny, środka chemicznego wywołującego pocenie.

"Inteligentny tatuaż" może następnie przesłać dane bezprzewodowo do telefonu, komputera czy samochodu. Albo do kuratora.

Istnieje kilka potencjalnie pożytecznych zastosowań tego urządzenia; może ono na przykład automatycznie zablokować Twój samochód, gdy poziom alkoholu we krwi osiągnie pewien poziom. Wydaje się jednak, że urządzenie będzie działać przede wszystkim jako kolejne z narzędzi nadzoru stosowanych przez kuratorów do egzekwowania podporządkowania się przez osoby zwalniane z zakładów karnych skomplikowanym i często czysto arbitralnie narzucanym regułom.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Tripraport

Długo oczekiwany trip z przyjacielem. Sobotnie popołudnie.

Na ten trip czekaliśmy z P. już jakiś czas. W końcu ostatni wspólny był kilka miesięcy temu, a przez ten czas tylko koks i krysztau w nos. I alkohol. Dzień wcześniej testowałem nowy dysocjant MXiPr, który najwidoczniej miał wpływ na działanie kwasa.

Miałem przygotowany już jednen blotter, zamówiłem dwa kolejne i pozytywnie się nastawiłem. Narzeczona wyjechała do mamy więc mieliśmy dom dla siebie. Około piętnastej wrzuciliśmy po 1 i 1/4 blottera, odpaliliśmy "The Big Lebowski" i ułożyliśmy się wygodnie na kanapie.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

I. Koniec zimy, pierwszy raz w miejscu publicznym. Liczyłam na mocny peak w dobrym towarzystwie. II. Wieczór, wszyscy w domu, trzy dni pod rząd z ciastami, chciałam mocniejszy peak niż wcześniej.

Ten TR będzie zlepkiem dwóch mocnych przeżyć z MJ. Chciałam przedstawić jak marihuana (która często uważana jest za cipeks wśród psychodelików) w postaci oleju potrafi wejść na głowę. Niby niepozorna roślina, a jej oblicza wielu są jeszcze nieznane.

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

piękny poranek, własny przytulny pokój i intuicyjne odczucie, że zaraz przeżyję coś wyjątkowego

Tego poranka otworzyłem rozespane jeszcze oczy i w jednej chwili całkiem jasno poczułem: To będzie doskonały dzień na zapalenie changi! Przez okno do pokoju wpadało miliony świetlistych ambasadorów jesiennego słońca, puchowa kołderka otulała mnie miękko, cały świat wydawał się sprzyjać mojemu świetnemu nastrojowi. Z całą pewnością miało to związek z wczorajszym wieczorem. Wtedy to wraz z moim przyjacielem i jego dziewczyną zapoznaliśmy się z tą magiczną roślinną mieszanką.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Pozytywny nastrój, lekka ekscytacja ale utrzymuję wewnętrzny spokój. Setting: Piątek wieczór, senne kilkutysięczne miasteczko. Miejscówka nr1: kilkuosobowa posiadówa przy browarze w zacisznym miejscu koło szkoły i bliskości lasu. Miejscówka nr2 (docelowa): Miniobóz gdzieś w polach, ok 1 km od miejsca nr1.

Prolog