Pseudokibic założył w mieszkaniu plantację marihuany

Kibic - nie kibic, tylko "pseudo" podobno, ale plantacja prawdziwa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja.pl
kom. Agnieszka Hamelusz/ab

Odsłony

715

Domową plantację, liczącą 162 krzewów konopi zlikwidowali policjanci CBŚP z Krakowa w jednym z mieszkań budynku w Myślenicach. Uprawa była profesjonalnie przygotowana i wyposażona. Policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę wywodzącego się ze środowiska pseudokibiców jednego z klubów sportowych. Ze swojej hodowli mężczyzna mógł wyprodukować ponad 10 kilogramów marihuany. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.

Policjanci CBŚP uzyskali informację, że w jednym z budynków w Myślenicach na klatce schodowej czuć specyficzny zapach marihuany. Postanowili sprawdzić, czy ktoś z lokatorów zajmuje się nielegalną uprawą. Trafili w przysłowiową „10”, bowiem już od wejścia czuć było znajomy zapach. To właśnie po nim trafili pod drzwi jednego z mieszkań. Funkcjonariusze weszli do środka i odkryli w jednym z pomieszczeń w pełni profesjonalną uprawę. W pokoju skonstruowano ściankę oddzielającą znaczną część pomieszczenia od okien i zasłaniającą hodowlę. Wewnątrz pomieszczenia, przy wykorzystaniu specjalistycznego, sztucznego oświetlenia i klimatyzacji wytworzono specyficzny mikroklimat sprzyjający rozwojowi roślin. Plantacja liczyła 162 krzewy w końcowej fazie wzrostu, z czego można wyprodukować ponad 10 kg narkotyku.

Ponadto w mieszkaniu policjanci odnaleźli również blisko półtora kilograma wysuszonej marihuany.

Policjanci zatrzymali w mieszkaniu 23-letniego mężczyznę. W prokuraturze usłyszał zarzuty związane z nielegalną uprawą konopi i posiadania znacznych ilości marihuany.

Wobec podejrzanego Sąd Rejonowy w Myślenicach zastosował tymczasowe aresztowanie.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Fentanyl

Set & Setting: Najpierw akademik, następnie park "cytadela".

Wiek: 22

Doświadczenie: DXM, ketamina, kodeina, tramadol, fentanyl, morfina, diazepam, benzydamina, amfetamina, mdma, mefedron, metkatynon, LSD, LSA, 2C-e, grzyby, marihuana

Zupełnie jak z czarnej głębi stanęła przede mną wielka pompka-piątka. Panika. Strach. Nie, uciekam, za dużo. Czy ja tego właściwie chcę? Zostać starym ćpunem z trzęsącymi się rękoma z manią na punkcie podawania sobie wszystkich substancji i.v. cz i.m. Cofam się parę kroków.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

w raporcie

"Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz." I Moj. 2: 16-17

Z perspektywy lat widzę jasno: decyzja o spożyciu wynikła ze znudzenia i próżności. Dzień czy dwa wcześniej uraczyłem się srogo gałką muszkatołową, zejście było niemiłosierne. Przy końcu wzraz ze Współtowarzyszem wypiliśmy po piwie, może dwóch. W końcu wpadłem na pomysł wspólnego tripu. Sięgnęłem po zapas suszonych grzybów zbieranych w ubiegłym sezonie 2008 roku.

  • Bad trip
  • Benzydamina

Pomimo iż kilka tripów z benzydaminą było za mną, doskonale wiedziałem, co cipacz robi z mózgu, za sprawą tego, że nigdzie dxm nie mogłem dorwać, zakupiłem 4 paczki tantum rosa, ekstrakcja wyszła bardzo dobrze, jestem sam w swoim pokoju, nikogo wokół mnie, tylko ja i ciemność, kto miał schizy na benzie wie dobrze, że to nie za dobre miejsce, jednakże... dla mnie idealne, kocham tripy w samotności.

 
Za godzinę zero przyjąłem sobie 19:30, wtedy skończyłem ekstrakcję i postanowiłem władować w siebie do razy 2 gramy benzy.

T+25 minut – mój test na to, czy benza się ładuje to dmuchanie ustami, takie głośnie wydychanie powietrza co minutę, jeżeli dźwięk zacznie być „metaliczny”, mam znak, że benza zaczyna działać, co też nastąpiło po 25 minutach.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

 

I. WSTĘP