Wysyłkowy sklep z dopalaczami zlikwidowany przez wrocławską policję

Policyjna akcja została przeprowadzona w poniedziałek w południe w centrum Wrocławia. Zatrzymano 36 letniego mężczyznę i dwa lata młodszą kobietę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska
Marcin Rybak

Odsłony

535

Wrocławscy policjanci zatrzymali dwie osoby zajmujące się wysyłkową sprzedażą dopalaczy – informuje dolnośląska Komenda Wojewódzka. Podczas przeszukania znaleziono dokumenty dotyczące 150 przesyłek ze środkami odurzającymi. Ujawniono też narkotyki.

Policyjna akcja została przeprowadzona w poniedziałek w południe w centrum Wrocławia. Zatrzymano 36 letniego mężczyznę i dwa lata młodszą kobietę. W samochodzie przewozili środki odurzające mieli też dowody nadania przesyłek

Funkcjonariusze z wydziału do walki z narkotykami Komendy Wojewódzkiej przeszukali trzy mieszkania użytkowane przez zatrzymaną parę. Było tam aż 1,4 kg dopalaczy czyli substancji, które działają identycznie jak narkotyki choć formalnie nimi nie są. Trafiono na koperty, worki foliowe, urządzenia do porcjowania i pakowania środków odurzających. W jednym z przeszukiwanych mieszkań znaleziono 500 porcji marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Na zdjęciu puste pudełka na płyty kto w takich wysyłał ?
ravez (niezweryfikowany)

No to się zaczną wezwania na komendę w charakterze świadka :P
sławoj (niezweryfikowany)

czyżby gienek ?
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25






Wstęp


Uważam się za dość uduchowioną osobę, zawsze też fascynowały mnie psychodeliki.

Niemal "od zawsze" chciałem spróbować kwasa, w międzyczasie miałem styczność z

zielskiem (miłe), amfetaminą (niezbyt miłe) i ecstasy (dość miłe). Ale tak naprawdę,

naczywaszy się trip reportów, zawsze czekałem na okazję, by zjeść kwarka. I mimo,

że wszyscy mówili mi, jak potężna to rzecz, nic, kompletnie nic nie mogło w pełni

przygotować mnie na to, co przeżyłem.

  • 1P-LSD
  • Miks

Nastawienie: Beznadziejny nastrój po rozstaniu, brak chęci do ćpania, finalnie chęć wywołana etanolem i clonazolamem Otoczenie: Mieszkanie w bloku, potem centrum miasta

Niestety oznaczenie czasowe będzie dość słabe, bo nieczęsto spoglądałem na zegarek.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.

Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.

 

Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.