Co czwarty dorosły mieszkaniec UE sięgał po narkotyki

Co czwarty dorosły mieszkaniec Unii Europejskiej, czyli 80 mln Europejczyków, co najmniej raz sięgało po narkotyki – wykazał najnowszy raport Międzynarodowej Rady Kontroli Narkotyków (INCB).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

261

Co czwarty dorosły mieszkaniec Unii Europejskiej, czyli 80 mln Europejczyków, co najmniej raz sięgało po narkotyki – wykazał najnowszy raport Międzynarodowej Rady Kontroli Narkotyków (INCB).

Najbardziej popularna jest marihuana. Według „World Drug Report 2015”, zetknęło się z nią 19,3 mln mieszkańców EU w wieku od 15. do 64. roku życia. Na drugim miejscu jest kokaina (3,4 mln użytkowników), ekstazy (2,1 mln) oraz amfetamina (1,6 mln). Po tego rodzaju narkotyki w UE najczęściej sięgają Duńczycy, Francuzi i Brytyjczycy.

W Europie Wschodniej i Południowej najwięcej jest natomiast osób, które stosują narkotyki wstrzykiwane dożylnie. Uzależnionych od nich jest 2,91 mln Europejczyków, czyli prawie co czwarta osoba na świecie, która stosuje takie środki odurzające. Na ten region naszego kontynentu przypada również aż 40 proc. narkomanów, którzy jednocześnie są zakażeni wirusem HIV. Na pierwszych miejscu pod tym względem jest Ukraina.

Najwięcej zgonów z powodu nadużywania narkotyków jest w Ameryce Północnej. Na 1 mln mieszkańców przypada tam 137 tego rodzaju przypadków śmiertelnych, podczas gdy odpowiednia przeciętna na świecie nie przekracza 50 zgonów. Głównym ich powodem jest nadużywanie tzw. narkotycznych leków przeciwbólowych przepisywanych na receptę.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły

i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla.

Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • Kokaina



Witam!


Moje spostrzerzenia zwiazane z kokaina..... (ilosc prob 1 raz (( i nigdy

wiecej? )) )




Kupilem ja za 160 PLN. Kumple mowili, ze jakosc byla OK. Kolor ponoc mowi o

jakosci, moja byla koloru prawie sniezno biala z bardzo lekkim odcieniem

zolcieni). Jak probowalem? Znajomi mowili mi, ze to wciaga sie przez nos ale

zrobilo mi sie troche szkoda sluzowki wiec stwierdzilem, ze wezme na jezyk,

taaaa..... Poczulem sie jak u dentysty; W ciagu kilkunastu sekund tak

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.