Raport o uzależnieniach młodzieży

Wyniki badań na temat używania papierosów, alkoholu i narkotyków przez krakowskich uczniów, przeprowadzonych w 2015 r. dla Urzędu Miasta Krakowa przez Pracownię Badawczo – Psychologiczną MIRABO z Warszawy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magiczny Kraków

Komentarz [H]yperreala: 
Może i nudne, ale pouczające.

Odsłony

728

Na stronie www.bip.krakow.pl są dostępne wyniki badań na temat używania papierosów, alkoholu i narkotyków przez krakowskich uczniów, przeprowadzonych w 2015 r. dla Urzędu Miasta Krakowa przez Pracownię Badawczo – Psychologiczną MIRABO z Warszawy.

Badanie przeprowadzono na próbie 2039 uczniów w dwóch grupach wiekowych – 943 osoby uczyły się w trzecich klasach gimnazjów, a 1096 osób w drugich klasach szkół ponadgimnazjalnych. Identyczne badania (oparte na metodologii międzynarodowych badań ESPAD) zrealizowano także w innych miastach. Badania ESPAD prowadzone są od 1995 r., a w ich tegorocznej edycji uczestniczyło ponad 30 państw z całej Europy. Równolegle z badaniem uczniów przeprowadzono także ankiety wśród nauczycieli oraz pedagogów szkolnych.

W ciągu ostatnich 4 lat odsetek chłopców palących papierosy nie zmienił się – po inicjacji nikotynowej jest 52% 15-latków i 70% 17-latków. Wzrosła natomiast liczba uczennic krakowskich gimnazjów palących papierosy. Wśród gimnazjalistek po „pierwszym papierosie” jest obecnie ponad 55%, a prawie 30% paliło w ciągu ostatniego miesiąca (w 2007 r. po inicjacji było 51%, a w ciągu ostatniego miesiąca paliło 20%), z kolei wśród uczennic szkół ponadgimnazjalnych po „pierwszym papierosie” jest prawie 69% badanych (prawie tyle samo co chłopców w tym wieku), a w ciągu ostatniego miesiąca paliło ponad 42% – też tyle samo co chłopców w tym wieku (w 2007 r. po inicjacji było 60%, a w ciągu ostatniego miesiąca paliło wtedy 32%).

Według szacunków, kontakt z alkoholem miało prawie 80% 15-latków i 95% 17-latków. Natomiast odsetek starszych dziewcząt upijających się cały czas rośnie – „kiedykolwiek w życiu” z 53% w 2007 r. do 63% w 2015 r., a „w ciągu ostatniego roku” z 36% w 2007 r. do 47,5% w 2015 r. W porównaniu z 2011 r. nieznacznie, ale jednak również rośnie odsetek dziewcząt, które upiły się w ciągu ostatniego miesiąca – zarówno uczennic gimnazjum (11,1%), jak i szkół ponadgimnazjalnych (14,9%). Takie wyniki oznaczają, że w ciągu ostatniego miesiąca w gimnazjach upiło się więcej dziewcząt niż chłopców. Odsetek upijających się uczniów gimnazjum i chłopców ze szkół ponadgimnazjalnych sukcesywnie maleje – zarówno z gimnazjum (spadek z 17% w 2007 r. do 9% w 2015 r.), jak i ze szkół ponadgimnazjalnych (spadek z 38% w 2007 r. do 18% w 2015 r.). Mniejszy był w roku 2015 odsetek badanych w klasach ponadgimnazjalnych, którzy w ostatnim miesiącu pili alkohol 10 razy i więcej. Przykładowo w roku 2011 uczniowie tak regularnie pijący alkohol stanowili prawie 29%, zaś w roku 2015 – 20,6%.

W ciągu czterech ostatnich lat wzrosła liczba młodych ludzi palących marihuanę. Dostęp do marihuany dla starszych uczniów jest coraz łatwiejszy – z 47% w 2007 r. do ponad 60% w roku 2015. Szczególnie dynamiczny wzrost odnotowano w grupie 18-letnich dziewcząt, pytanych o używanie marihuany w ciągu ostatniego roku (z 17% w roku 2007 do ponad 32% w roku 2015) oraz 15-letnich dziewcząt, przyznających się do kontaktu z tym narkotykiem w ciągu ostatniego miesiąca (z 5% w roku 2007 do prawie 12% w roku 2015).

Dostęp do narkotyków innych niż marihuana spada w obu grupach wiekowych sukcesywnie od 2007 r. – łatwy zakup tych narkotyków deklaruje aktualnie co 5-6 uczeń trzeciej klasy gimnazjum (wcześniej co 4) i co 4 uczeń 2 klasy szkoły ponadgimnazjalnej (wcześniej co 3).

Znacząco spada odsetek chłopców z klas drugich szkół ponadgimnazjalnych, którzy deklarowali, że używali amfetaminy: z 19% w roku 2007 do niecałych 2% obecnie, co oznacza, ze w ciągu 8 lat zmniejszył się on dziesięciokrotnie! Odsetek gimnazjalistów (chłopców i dziewcząt) używających amfetaminy również nie przekracza 2%.

Odsetek uczennic szkół ponagimnazjalnych, które sięgały po dopalacze w ciągu ostatniego roku jest dwukrotnie wyższy niż 4 lata temu i wynosi ponad 6%.

Wzrasta odsetek uczniów, którzy są zagrożeni uzależnieniem od Internetu, ponieważ przebywają w sieci 4 i więcej godzin, pozostają on-line w godzinach nocnych i odczuwają przymus korzystania z Internetu, aby poczuć się lepiej.

Jako najważniejszy problem szkolny badani wychowawcy wskazywali najczęściej przemoc i agresję pomiędzy uczniami. Taką opinię wyraziła ponad połowa badanych nauczycieli (52% w gimnazjach i 56% w szkołach ponadgimnazjalnych). W badaniach z 2011 r. odsetek ten był wielokrotnie niższy (12% w gimnazjum i jedynie 5% w szkole ponagimnazjalnej). W ciągu 4 lat znacząco wzrósł też odsetek nauczycieli, głównie gimnazjów, wskazujących na wulgarne zachowanie i brak kultury osobistej uczniów (z 38% w 2011 r. do 52% w 2015 r.).

Wśród innych poważnych problemów w szkole nauczyciele wymieniali również wagarowanie uczniów, palenie papierosów, niszczenie mienia szkolnego i cyberprzemoc rówieśniczą. W szkołach ponadgimnazjalnych wychowawcy stosunkowo często umieszczali na liście problemów także: picie alkoholu przez uczniów, zaburzenia odżywania (bulimia, anoreksja) oraz przemoc i agresję w stosunku do nauczycieli.

„Warto zwrócić uwagę, że chociaż badanie dotyczy zasadniczo zachowań ryzykownych (z koncentracją na użytkowaniu nielegalnych i legalnych substancjach psychoaktywnych), to wskazało ono także na powszechne zaangażowanie wielu młodych ludzi w Krakowie w pozytywne zachowania, takie jak wolontariat czy uprawianie sportu oraz znaczny odsetek młodych ludzi, którzy nie korzystali nigdy z substancji psychoaktywnych. Przykładowo prawie połowa uczniów klas trzecich gimnazjum nigdy nie wypaliła papierosa, ponad 40% nie spróbowało wódki. Aż siedmiu na dziesięciu uczniów nigdy w życiu nie upiło się. Dodatkowo, co piąta krakowska gimnazjalistka i prawie 30% gimnazjalistów wskazuje, że wśród jej/jego przyjaciół żadna osoba nie upija się” – wskazuje dr hab. Jacek Pyżalski.

Gmina Miejska Kraków podejmuje od lat kompleksowe działania prewencyjno-edukacyjne adresowane do dzieci i młodzieży w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii. Najważniejsze elementy lokalnej strategii profilaktyki uzależnień to: poszerzenie liczby odbiorców szkolnych programów profilaktyki, aktywne uczestnictwo w lokalnych i ogólnopolskich kampaniach społecznych poświęconych przeciwdziałaniu patologiom, zwiększenie dostępności terapii dla osób uzależnionych i ich rodzin. Działania Miasta doceniła Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych włączając Kraków do Sieci Gmin Wiodących w obszarze profilaktyki i rozwiązywania problemów uzależnień.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

anonim (niezweryfikowany)

w przypadku stosowania dwustopniowego losowania, w sytuacji, kiedy badamy jednostki zagniezdzone w oddzialach, zagniezdzone w szkolach, konieczne jest zastosowanie wag replikacyjnych a zdaje sie, ze zastosowano wazenie proste. przypuszczenie to biore stad, ze deklaruja, ze zastosowali spss i excel, a zaden z tych programow, jesli nie zastosujemy dodatkowych specjalnych makr (zazwyczaj pisanych na potrzeby danego projektu) nie wspiera stosowania wag replikacyjnych. wiec o ile oszacowania frakcji (wynikow procentowych) sa dobre, o tyle mam potezne watpliwosci, czy testy istotnosci sa poprawnie zrobione. a poza tym - to, co popularnie nazywa sie klasa to nie jest klasa tylko oddzial. klasa moze byc 1, 2, 3 a oddzial to 1b, 2a czy 3c. adres raportu: http://www.bip.krakow.pl/zal.php?zal_id=3999
Anonim (niezweryfikowany)

Badania ciekawe, ale według mnie zbyt mało wiarygodne...
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nieznanego, odnalezienia odpowiedzi... Grupka wspólokatorów, przyjaciół chęć dania szansy LSD aby pokazało mi to co potrafi.

 (Ta część wypowiedzi jest kierowana do osób które przeczytały poprzedni mój tripraport. Jeśli nie jesteś zainteresowany czytaj od dawki. polecam przeczytać jeśli ktoś byłby zainteresowany śledzeniem moich

przeżyć gdyż jest to jedna wielka historia którą ciągle piszę w swym życiu)

 Witam poprzednio opisywałem swój pierwszy raz z połączeniem Marihuanny z mdma i lsd. Miałem wywód na temat tego że LSD nie działało. Jeśli chodzi o LSD myślałem że to nie zadziała  nigdy niespodziewałem się że może działać aż tak a to dopiero początek moich przygód. Zapraszam do lektury.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie psychiczne, ekscytacja zbliżającym się tripem i niecierpliwość, lekceważenie opisywanej przez ludzi charakterystyki tripa. Dawka grzybów zażyta na pusty żołądek. Sesja solo - w małym mieszkaniu kawalerce z pokojem i łazienka, uprzednio posprzątanym i przygotowanym. Kontakt z ludźmi przez telefon komórkowy po zażyciu, ale przed właściwym tripem. Noc, sierpień.

Moja pierwsza próba grzybami psylocybinowymi zaczęła się od konsumpcji tychże o 20:30. Zjadłem trzy gramy suszonych grzybów. W smaku wydały mi się podobne do pieczarek, ale bardziej gorzkie. Przeżuwałem je i gryzłem może 5 minut, aż rozdrobniłem cały materiał na rozmiękczoną od śliny papkę, którą następnie połknąłem. Położyłem się na łóżku i zasłoniłem okno (na zewnątrz właśnie zachodziło słońce), włączyłem muzykę, jakiś delikatny popowy chłam, oszczedzając lepsze kawałki na trip. Przez pierwsze kilkanaście minut wymieniałem SMS'y z ludźmi i nie działo się nic ciekawego.

  • Opium
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywny nastrój, nastawienie na bardzo przyjemne przeżycie. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji.

Po co piszę ten trip raport? W celu uzupełnienia bazy naurogroove o opis działania opioidów, których jest mało na tej stronie. Sam kiedyś szukałem tutaj takich opisów i nie znalazłem tego za wiele. Nigdy tego nie piszę w moich trip raportach, ale przy tym rodzaju narkotyków muszę o tym wspomnieć: Ten trip raport nie ma na celu nikogo zachęcać do brania opioidów, pełni on funkcję czysto informacyjną o działaniu tych substancji i nie biorę  odpowiedzialności za ewentualne szkody przez nie wyrządzone u osób zachęconych do wzięcia opium moim opisem.

  • Katastrofa
  • Mefedron

Katastrofa życiowa, przegięcie z braniem benzo, Mdma, fety, generalnie wszystkiego co się dało. Doprowadziło to do mojej wyprowadzki od chłopaka, z którym mieszkam ponad 3 lata. "Trip" odbył się w nocy, trwał 6 godzin, był to wynajęty przeze mnie pokój. 4 dni później wróciłam do DOMU i mojej miłości, którą do tej pory ranię.

23:00 wchodzi kreska. Mało, może 50 mg. Nie działa. Nie ma w tym nic dziwnego, byłam benzodiazepinowym zombie

 

23:15 kreska, może 100 mg

 

24:00 biorę się za pracę. Roznosi mnie a jednocześnie przygniata. Zaczynam myśleć o życiu. 

 

00:15 wrzucam do szklanki z pepsi z 200mg

 

01:00 Na zmianę wpadam w panikę, płaczę, wbijam paznokcie w skórę i myślę o tym jak będzie wyglądała moja przyszłość. Boję się, pragnę być blisko mojej najbliższej osoby, wzoru, wsparcia, sensu życia. Tęsknię za nim a jednocześnie go ranię - ćpając.