Chorwacja: zalegalizowano korzystanie z marihuany w celach medycznych

Ma to pomóc pacjentom cierpiącym na takie choroby jak stwardnienie rozsiane, rak czy AIDS.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

IAR/PAP

Odsłony

135

Wykorzystywanie marihuany w celach medycznych jest od czwartku oficjalnie legalne w Chorwacji. Ma to pomóc pacjentom cierpiącym na takie choroby jak stwardnienie rozsiane, rak czy AIDS.

Chorwackie media zwracają jednak uwagę, że na razie w kraju nie zarejestrowano żadnego leku zawierającego THC (tetrahydrokannabinol), główną substancję psychoaktywną zawartą w konopiach indyjskich.

Ministerstwo zdrowia Chorwacji ostrzega, że uprawianie konopi indyjskich pozostaje nielegalne i że lekarstwa z THC będą dostępne wyłącznie na receptę.

Medyczną marihuanę zalegalizowało kilka krajów Unii Europejskiej. W polskim parlamencie również toczyła się debata na ten temat, ostatecznie jednak posłowie postanowili, że nie zajmą się problemem w tej kadencji.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

przystanek Woodstock poraz 9, a więc znane i lubiane otoczenie. Nastawienie pozytywne, długo oczekiwana ciekawość.

Ogólnie nie przepadam za narkotykami.. bywało, że dość często paliłem (takie środowisko), parę razy wciągałem.

  • Amfetamina

Z góry przepraszam za błędy i surową formę ale mam właśnie zwała, a chce to napisać póki jeszcze pamiętam.


  • Inne


Nazwa substancji: zapewne wysokiej jakości... haszysz

Poziom doświadczenia: za megaeksperta się nie uważam, ale powoli coraz bardziej rozsmakowuję sie w haszyszah i czuję się, że to moje kolejne hobby - o mój boże... ćpun!

Dawka: 0.3-0.4g haszyszu na 2 osoby, o.4g tytoniu odciąganego z nikotyny tytoniu, z fajki wodnej ale bez wody ;)

set & setting: prawie 1.5 dniowe przygotowanie i wielka chęć dokonania tego akurat w Tivoli :D.

efekty: raczej rekreacyjne przy pierwszym razie i duchowe przy drugim.

  • Dimenhydrynat


Zarzuciłem w zeszłym miesiącu 17 sztuk Avio i tak mnie zjebało, że jak

jeszcze sobie przypomnę to mi sie rzygać chce! Ale po kolei: kumpel (stary

ćpun) opowiadał że po Avio są niezłe jazdy ale z chujowym zejściem. No to

myśle, nie będzie źle - spróbujemy, zobaczymy. Wiele na temat "jazd"

powiedzieć nie mogę, bo od prochów raczej trzymam się z daleka i nie

bardzo wiem czy można to do czegoś porównywać.