Ogólnie nie przepadam za narkotykami.. bywało, że dość często paliłem (takie środowisko), parę razy wciągałem.
Ma to pomóc pacjentom cierpiącym na takie choroby jak stwardnienie rozsiane, rak czy AIDS.
Wykorzystywanie marihuany w celach medycznych jest od czwartku oficjalnie legalne w Chorwacji. Ma to pomóc pacjentom cierpiącym na takie choroby jak stwardnienie rozsiane, rak czy AIDS.
Chorwackie media zwracają jednak uwagę, że na razie w kraju nie zarejestrowano żadnego leku zawierającego THC (tetrahydrokannabinol), główną substancję psychoaktywną zawartą w konopiach indyjskich.
Ministerstwo zdrowia Chorwacji ostrzega, że uprawianie konopi indyjskich pozostaje nielegalne i że lekarstwa z THC będą dostępne wyłącznie na receptę.
Medyczną marihuanę zalegalizowało kilka krajów Unii Europejskiej. W polskim parlamencie również toczyła się debata na ten temat, ostatecznie jednak posłowie postanowili, że nie zajmą się problemem w tej kadencji.
przystanek Woodstock poraz 9, a więc znane i lubiane otoczenie. Nastawienie pozytywne, długo oczekiwana ciekawość.
Ogólnie nie przepadam za narkotykami.. bywało, że dość często paliłem (takie środowisko), parę razy wciągałem.
Z góry przepraszam za błędy i surową formę ale mam właśnie zwała, a chce to napisać póki jeszcze pamiętam.
Nazwa substancji: zapewne wysokiej jakości... haszysz
Poziom doświadczenia: za megaeksperta się nie uważam, ale powoli coraz bardziej rozsmakowuję sie w haszyszah i czuję się, że to moje kolejne hobby - o mój boże... ćpun!
Dawka: 0.3-0.4g haszyszu na 2 osoby, o.4g tytoniu odciąganego z nikotyny tytoniu, z fajki wodnej ale bez wody ;)
set & setting: prawie 1.5 dniowe przygotowanie i wielka chęć dokonania tego akurat w Tivoli :D.
efekty: raczej rekreacyjne przy pierwszym razie i duchowe przy drugim.
Zarzuciłem w zeszłym miesiącu 17 sztuk Avio i tak mnie zjebało, że jak
jeszcze sobie przypomnę to mi sie rzygać chce! Ale po kolei: kumpel (stary
ćpun) opowiadał że po Avio są niezłe jazdy ale z chujowym zejściem. No to
myśle, nie będzie źle - spróbujemy, zobaczymy. Wiele na temat "jazd"
powiedzieć nie mogę, bo od prochów raczej trzymam się z daleka i nie
bardzo wiem czy można to do czegoś porównywać.