Zwalczyć uzależnienie od kokainy.

Laboratorium Xenova wznawia testy nowego leku.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

8817

Władze amerykańskie zezwoliły brytyjskiemu laboratorium farmaceutycznemu Xenova na wznowienie badań nad lekiem zwalczającym uzależnienie od kokainy. Badania są teraz w drugiej fazie i potrwają jeszcze przynajmniej kilka lat. TA-CD - tak nazywa się lek, który wytwarza przeciwciała blokujące dostęp kokainy do mózgu, a tym samym przeciwdziałające produkcji dopaminy, substancji odpowiedzialnej za euforyczny stan po zażyciu tego narkotyku. Pierwsze testy kliniczne przeprowadzone zostały przez profesora Thomasa Kostena z Uniwersytetu w Yale. Na dwunastu pacjentów, którzy poddali się testom przez dwanaście tygodni, pięciu przestało sięgać po kokainę. Jednak badania przerwano w sierpniu ubiegłego roku, kiedy okazało się, że lek wywołuje reakcję alergiczną u królików, uczulając szczególnie oczy. Badania skutków leku w ludzkim organizmie wznowiono, gdy seria testów na zwierzętach wykazała, że jedynie króliki są uczulone na TA-CD. Według dyrekcji laboratorium, średni okres leczenia za pomocą TA-CD wynosić będzie dziewięć miesięcy. Jednak badania są dopiero w drugiej fazie, a lek będzie dostępny na rynku najwcześniej za kilka lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Wszystko poztywne, żadnych negatywnych czynników

                                                       Biwak

                Był rok 2013, wrzesień, byliśmy po dwóch miesiącach wakacji i nie mieliśmy co ze sobą

zrobić nadal czuliśmy wolność wakacji, jednak zaczynała się szkoła, dlatego chcieliśmy dobrze

zakończyć ten czas frywolnego życia. I tak wpadliśmy na pomysł żeby wziąć coś dobrego i

mocnego...

 

                  Propozycja na karton wyszła bardzo sytuacyjnie, ponieważ znajomy O. wracał właśnie z

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie bardzo dobre ale set zmieniający się ciągle z pozytywnego na b. kiepski

wieczór zacząłem od świńskiego chlania w obskurnym- psychodelicznym barze w którym to nawet całkiem śmiesznie było po trzech piwach, jednak moja frustracja z powodu imprezowania wyłącznie z samym alkoholem narastała, dlatego jak na degenerata przystało, postarałem się o szczyptę czegoś zielonego na uśmierzenie mojej jakże to silnej chęci, cholera, nie ma nic gorszego niż ćpak bez paszy!

  • Marihuana
  • Miks

Rzecz była dużo wcześniej zaplanowana, a więc była ekscytacja, i przygotowanie na niezwykłe doświadczenie koncertu, na który się wybieraliśmy. Atmosfera pozytywnego otwarcia na bodźce, warunki zewnętrzne zmienne.

Wejście.