Żona i córka pomagały dilerowi gwiazd. CBŚ podsłuchiwało ich rozmowy

Okazuje się, że słynny diler gwiazd Cezary P. do swojego procederu zaangażował również żonę Iwonę P. oraz córkę Patrycję. Obie panie usłyszały zarzuty pomocnictwa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Sylwester Ruszkiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

314

Okazuje się, że słynny diler gwiazd Cezary P. do swojego procederu zaangażował również żonę Iwonę P. oraz córkę Patrycję. Obie panie usłyszały zarzuty pomocnictwa. Ze stenogramów podsłuchanych rozmów wynika, że doskonale wiedziały, czym zajmuje się gospodarz domu.

Historia Cezarego P. mogłaby posłużyć za scenariusz do niejednego filmu. Na liście jego klientów byli. m.in. Filip Wiśniewski - były działacz PiS z Poznania; Szymon S. - syn byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego; Piotr B., syn byłego premiera polskiego rządu, Tomasz M. - były senator PO; A także muzycy, aktorzy, telewizyjni prezenterzy, celebryci, przedsiębiorcy i prawnicy.

Ten niespełna 50 – letni mężczyzna, mieszkaniec warszawskiej Woli, niczym specjalnie się nie wyróżniał. No może, poza wypasionym, czarnym mercedesem ML. Z zawodu mechanik maszyn, pracował jako zaopatrzeniowec i zarabiał oficjalnie 2 tys. zł na rękę. Nie wiadomo, kto namówił go na dilerkę i kto za nim stoi – przed sądem Cezary P. milczy jak grób; wiadomo, że szybko orientuje się, że sprzedaż kokainy jest równoznaczna bajońskim zarobkom.

Jak ujawnia w swojej książce "Diler Gwiazd" autor Piotr Krysiak, najwięcej pracy Cezary P. ma w weekendy. Wtedy najwięcej osób imprezuje i potrzebuje chemicznych wzmacniaczy. Cezary P. nierzadko kładzie się spać w soboty ok. 7 rano i wstaje o 14. Rejon, w którym działa to najczęściej ulice w centrum stolicy: Mazowiecka, Nowogrodzka, Hoża. Pojawia się też pod konkretnymi klubami: Enklawa, Na Lato czy Platinium. Można u niego zamówić dwa rodzaje kokainy: lepszą za 500 złotych i gorszą za 300 złotych. Klient nasz pan…

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego podsłuchują jego rozmowy od lipca 2015 do kwietnia 2016 r. W tym okresie, diler gwiazd miał sprzedać ponad 1,5 kg zarabiając na tym procederze grubo ponad milion złotych. Podkreślmy - tylko w tym okresie. Bowiem swój proceder miał prowadzić już znacznie wcześniej – od 2010 roku.

W kwietniu 2016 roku, funkcjonariusze CBŚ zatrzymują na ul. Hożej Cezarego P. Jadą z nim do domu na warszawskiej Woli. W mieszkaniu znajdują ukryte narkotyki. Zastają też jego żonę Iwonę i córkę 23-letnią Patrycję. Zostają one zatrzymane i zawiezione na przesłuchanie. Szybko okazuje się, że wiedziały o przestępczym procederze gospodarza domu.

17 października 2015 r. Fragment policyjnych podsłuchów ( z książki „Diler Gwiazd” Piotra Krysiaka).

Iwona P. Halo
Cezary P. Słuchaj. Rzucisz mi dwie takie płaskie?
I.P Te duże?
C.P. Te, te. No tam… W niebieskim na początku. Na niebieskim tym, po gumach
I.P. Dobra
C.P. No. Ja już jestem. Zaraz będę pod…

4 listopada 2015. Fragment policyjnych podsłuchów ( z książki „Diler Gwiazd” Piotra Krysiaka).

Iwona P. Halo
Cezary P. Słuchaj, zniosłabyś mi tą czerwoną i fioletową?
I.P. Kurde, Patrycja muszę powie…bo ja jestem w koszuli już
C.P. A Patrycja sama jest?
I.P. Dobra. A gdzie ty jesteś? Nie jest sama
C.P. No ja już zaraz z tyłu podjadę
I.P Czerwoną i jaką?
C.P. Czerwoną
I.P. No
C.P. I fioletową
I.P. Ale od podwórka podjedziesz?
C.P. Tak
I.P. Dobra. Na razie

Na przesłuchaniu, żona Cezarego P. opowiedziała prokuratorowi o procederze. – Mąż handluje narkotykami. Nie pamiętam dokładnie, ale mogło tak być, że ja podałam osobom narkotyki (…) Nie wiem, ile mąż na tym zarabiał. Mąż dużo rzeczy przede mną ukrywał. Ja mężowi dołożyłam z 50 tysięcy złotych do samochodu. Ten samochód kosztował 200 tys. zł (mercedes ML – przyp. red). Mąż wygrał te 150 tys. zł w kasynie (…) Nie wiem dlaczego mąż wysyłał do mnie niektóre osoby po narkotyki – zeznawała Iwona P.

14 lipca 2015. Fragment policyjnych podsłuchów ( z książki „Diler Gwiazd” Piotra Krysiaka).

Córka Patrycja P. Halo
Cezary P. Patrycja, rzuć mi tych spłaszczonych pięć, co
P.P Co mam zrobić
C.P. Spłaszczonych tych pięć, takich
P.P Jak ci rzucę
C.P. Ja jestem pod okn…Albo znieś
P.P Rzucę
C.P. Dobra. Na razie.

Podczas przesłuchania Patrycja P. mówiła, że podawała ojcu narkotyki jeden raz, właśnie w lipcu 2015 roku. Przyznała, że leżały one w domu, w podłużnym kolorowym pudełku po gumach. – Były zwinięte w kulki i opakowane srebrną folią – ujawnia.

- Prosiłam ojca, żeby tego nie robił. Mówiłam, że będą z tego same problemy. On na to nic nie mówił. Mama też pewnie obawiała się tej sytuacji, nie miała na niego wpływu, skoro on widział w tym zysk – wyjaśniała córka dilera. Obie panie usłyszały w warszawskiej prokuraturze zarzuty pomocnictwa. Obie przebywają na wolności. Cezary P. od 2,5 roku przebywa w areszcie.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Alkohol
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Setting: Sylwestr w bezpiecznym przytulnym apartamencie u siostry kolegi wraz z 5 przyjaciółmi, gdzie każdy dla każdego przyjacielem. Gotowy na przeżycie, doinformowany na temat używki oraz wykonany test na obecność 2cb Mecke oraz Marquis. Set: Gotowy na przeżycie, wiem czego się spodziewać. Nie obawiam się ani trochę. W końcu brałem już wcześniej LSD oraz jestem bardzo dobrze doinformowany.

10 dni i Sylwester, trzeba coś ogarnąć - ustaliliśmy wszyscy w grupie. Początkowo chciałem kwas, ponieważ byłem zły na siebie za to, że nie udało mi się przeżyć w pełni pozytywnego tripa ostatnim razem. Spanko oznajmił, że kwas odpada - twierdzi, że nie jest gotowy na przeżycie tego ponownie. Decydujemy się wstępnie na zakup MDMA. Konieć końców zakupujemy 5x 2CB + 1x MDMA - jakoś tak wyszło. Słyszałem już wcześniej o tej używce i bardzo chciałem ją ztestować, stwierdziłem, że wszystko byleby nie mdma w chacie, wolałbym ją już wziąć w klubie.

  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Tripraport

taktyczne spotkanie z kolega

witam to moj pierwszy tp wiec prosze o wyrozumialosc 

 

byl to randomowy wtorek 3 dni po ostatnim korzystaniu z amfy wszystko zaczeło sie od tego ze mialem juz amfy nie brac nigdy wiecej 

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Lekkie zmęczenie, dobry humor, pozytywne nastawienie, ciekawość. Wolna chałupa, ja i moja dziewczyna, która towarzyszyła mi pierwszego dnia.

Oto mały raport, w którym będą przeplatały się opisy doświadczeń z dwóch dni, podczas których zniknęło 78 tabletek. Jedna w kawie. :(

Idąc za radą użytkowników [H] wrzucałem tabletki robiąc przerwy, i zagryzałem cytryną. 

T: 0m (~21:30)

[Tutaj popełniłem kardynalny błąd, ponieważ zaniedbałem kwestię S&S]

 Siedząc w salonie przy laptopie poczułem, że Dex powoli "puka do drzwi." Nastąpiły zmiany w odbiorze bodźców, które raczej trudno mi opisać ze względu na to, że był to mój dziewiczy rejs.