Złożył interweniującym policjantom niecodzienną propozycję

W zamian za odstąpienie przez nich od czynności służbowych zaproponował 100 złotych i dowolne narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawawpigulce.pl

Odsłony

226

Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach podczas interwencji w jednym z hoteli zatrzymali Mateusza M. Policjantom w zamian za odstąpienie przez nich od czynności służbowych zaproponował 100 złotych i dowolne narkotyki.

Dyżurny komendy w Starych Babicach otrzymał zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie w jednym z hoteli na terenie gminy. Na miejsce udali się policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego.

Tam zauważyli mężczyznę, który szarpał i kopał w drzwi wejściowe do budynku, próbując je sforsować. W rozmowie z właścicielem hotelu funkcjonariusze ustalili, że opłacony termin pobytu 20-latka dobiegł końca. Mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy. Miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Swoim zachowaniem spowodował straty na kwotę około 7 tys. złotych.

Policjanci zatrzymali Mateusza M. Wtedy 20-latek w zamian za odstąpienie przez funkcjonariuszy od czynności służbowych, w tym sporządzania dokumentacji i przeprowadzenia postępowania w sprawie uszkodzenia mienia, zaproponował im 100 złotych i dowolne narkotyki. Policjanci nie przyjęli propozycji. Zebrali materiał dowodowy, który pozwolił prokuratorowi na przedstawienie Mateuszowi M. dwóch zarzutów karnych. Mężczyzna odpowie za złożenie obietnicy udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym w zamian za odstąpienie od czynności służbowych oraz uszkodzenia mienia. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Teraz jego sprawą zajmie się sąd.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inhalanty

Nazwa substancji: klej butapren, butaprem, jakiś ruski;


poziom doświadczenia użytkownika: oj, będą tabletki, gaz ronson, gaz za

2,50, butapren, alkohol, baka i chyba to wszystko;


dawka, metoda zażycia: wdychanie oparów przez torebkę;


Set & setting: zwykły szary dzień, zero doła można powiedzieć, że fajnie

jest.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Nastawienie pozytywny. Normalny weekendowy rejw, jedna znajoma dla towarzystwa. Wiekszość akcji dziala sie w zasadzie na malym placyku tuż obok ,,Clubu"

Jak tytuł mówi - standardowa miłośc i niemałe zaskoczenie. A więc od początku

- jako stały bywalec i fan muzyki elektronicznej udałem się na rejw z zamiarem dobrej wkętki po Emce. Zazwyczaj nie chodzę sam więc przygarniam kumpele, której cele sa identyczne do moich.

Standardowe procedury, odprawienie, bilety, szatnia (czas cos wrzucic)

Godzina 00.00 - 0,5 tabletki, na poczatek (zaznaczajac, ze mam bardzo niska tolernacje do wszelakich uzywek) 

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Chciałem aby ecstasy było czymś, co otworzy mnie na ludzi. Chęć otwarcia.

 

Będzie to dość osobiste, jeśli ktoś nie lubi lekko smętnego, za przeproszeniem, pierdolenia, niech sobie odpuści.

(Po 21 piszę czas "na oko", miejsca i osoby pamiętam, gorzej z chronologią i umiejscowieniem w czasie)