Zlikwidowali fabrykę amfetaminy pod Włocławkiem

Ponad 3,5 kilograma gotowej amfetaminy, 6 litrów płynnej, z której można wyprodukować do 25 kilogramów narkotyku, zabezpieczyli policjanci CBŚP na jednej z posesji w powiecie włocławskim.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Kujawsko-Pomorska
kom. Agnieszka Hamelusz

Odsłony

436

Ponad 3,5 kilograma gotowej amfetaminy, 6 litrów płynnej, z której można wyprodukować do 25 kilogramów narkotyku, zabezpieczyli policjanci CBŚP na jednej z posesji w powiecie włocławskim. Jak wycenili policjanci, czarnorynkowa wartość narkotyków to 144 tys. złotych.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji rozpracowywali grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i wprowadzaniem do obrotu narkotyków.

Funkcjonariusze uzyskali informację, że na jednej z posesji w powiecie włocławskim została zorganizowana linia do produkcji amfetaminy. Pojechali więc we wskazane miejsce i w pomieszczeniach gospodarczych zabezpieczyli ponad 3,5 kilograma amfetaminy i ok. 6 litrów płynnej amfetaminy, z której wg. biegłych można wyprodukować ok. 20 – 25 kg czystego narkotyku.

Ponadto policjanci zabezpieczyli także kwas siarkowy i metanol służące do produkcji narkotyków i 20 kg kofeiny, która miała być wykorzystana do zwiększenia objętości produkowanej amfetaminy.

Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 43-letniego mężczyznę, który wytwarzał narkotyk. Chemik usłyszał zarzuty produkcji amfetaminy, a sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Oceń treść:

Average: 3.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Miks

 Poniższy trip-raport to opis przeżyć wywołanych przedawkowaniem GBL. Napisałem go w celu przestrogi przed nierozsądnym dawkowaniem.

 Był ciepły wiosenny dzień, a ja wracałem z apteki. Na stacji dworcowej spotkałem trzech kumpli. Chwilę pogadaliśmy pijąc piwo i wtenczas spożyłem przy nich 900mg Dekstrometorfanu. Chwilę potem postanowiliśmy udać się do mnie do domu, celem spokojnego pogadania i pogrania na x360. Wszystko działo sie około godziny jedenastej.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, późna noc.

Wszystko zaczęło się od wypadku, albo wypadek był pewnego rodzaju katalizatorem. Słoneczna pogoda, rześki, sierpniowy poranek i ja na rowerze, jadący do pracy. Ja kontra samochód.
Diagnoza: uszkodzone nerwy w ramieniu i połamany palec.
Wiare porzuciłem już dawno, ale leżąc na sorze przez moment pomyślałem, że bóg chyba na prawdę na mnie spogląda, przynajmniej od czasu do czasu.
Po wyjściu ze szpitala, po czterodniowym pobycie, mimo że ręka napierdalała jak szalona, cieszyłem się, że w końcu odetchnę od roboty.

  • LSD-25






Wstęp


Uważam się za dość uduchowioną osobę, zawsze też fascynowały mnie psychodeliki.

Niemal "od zawsze" chciałem spróbować kwasa, w międzyczasie miałem styczność z

zielskiem (miłe), amfetaminą (niezbyt miłe) i ecstasy (dość miłe). Ale tak naprawdę,

naczywaszy się trip reportów, zawsze czekałem na okazję, by zjeść kwarka. I mimo,

że wszyscy mówili mi, jak potężna to rzecz, nic, kompletnie nic nie mogło w pełni

przygotować mnie na to, co przeżyłem.

randomness