REKLAMA




Zgłosił się na policję, by przetestowała jego metamfetaminę - obecnie jest poszukiwany

Mieszkaniec Flodydy, który przyjechał na posterunek policji, by przetestować posiadaną przez siebie metamfetaminę, jest obecnie poszukiwany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

thesmokinggun.com

Odsłony

693

Mieszkaniec Flodydy, który przyjechał na posterunek policji, by przetestować posiadaną przez siebie metamfetaminę, jest obecnie poszukiwany.

50-letni Douglas Kelly został w zeszłym roku aresztowany z powodu oskarżenia o posiadanie narkotyków. Po zaksięgowaniu poręczenia w wysokości 2500 $ został zwolniony z więzienia hrabstwa Putnam. Kiedy przestał się pojawiać kolejnych rozprawach sądowych, sędzia wydał nakaz jego aresztowania.

Kelly został aresztowany po tym, jak zadzwonił na policję, by powiedzieć, że wydaje mu się, że oszukał go diler narkotyków. Jak wynika z policyjnego raportu, powiedział śledczym, że chce "wnieść oskarżenie" przeciwko sprzedawcy, jeśli test ustali, że "sprzedano mu niewłaściwe narkotyki"

Kelly wyjaśnił zastępcy szeryfa hrabstwa Putnam, że poczuł "gwałtowną reakcję" po tym, jak wypalił coś, co miało być działką speeda, i co, jak podejrzewał po konsumpcji, było porcją flakki [alfa-PVP], syntetycznego stymulanta.

Po telefonicznym przedstawieniu swoich obaw, Kelly pojechał na komisariat, żeby "przetestować nielegalne narkotyki" – jak ujęli to zastępcy szeryfa. Kelly dostarczył gliniarzom zawiniątko z folii aluminiowej, zawierające "krystaliczną substancję", która po przeprowadzeniu testu okazała się metamfetaminą.

Kiedy policja zatrzyma Kelly'ego, najprawdopodobniej przedstawione zostaną mu zarzuty związane z naruszeniem warunków zwolnienia za kaucją.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

Moczymordek
Niektórzy ludzie to debile.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

ładna pogoda, lekki zjazd emocjonalny, oczekiwanie rozluźnienia

Doświadczenie mam spore, próbowałam większości substancji psychoaktywnych, ale przez ostatni miesiąc nie brałam prawie nic. Złapał mnie dołek, a pocieszanie się różnego typu substancjami to chyba już standard. Chęć na lekkie rozluźnienie - padło na kodeinę, z powodu łatwego dostępu. Zaliczyłam wycieczkę po aptekach w celu kupienia kilku opakowań thiocodinu. 

 

Godzina 8:00

Biorę 10 tabletek thiocodinu (15 mg kodeiny w tabletce), przegryzam je, żeby było mi łatwiej je połknąć. 

 

9:00 

  • Powój hawajski

7 nasion Powoju hawajskiego - Argyreia nervosa (Hawaian Baby Woodrose).


1.XI.2003r

  • Ruta stepowa

Zmielone nasiona ruty stepowej (Peganum harmala) zalać trzykrotną

iloscią 3% roztworu kwasu octowego (30g/dm3). Nasiona pęcznieją formując

zbitą masę która odsącza się po 2-3 dniach naciągania, i jeszcze raz

zalewa rozcieńczonym kw. octowym, tym razem dwukrotną iloscią. Nasiona

należy dokładnie rozgnieść w roztworze a nastepnie odsączyć i wycisnąć.




  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

( w tekście, pierwsze akapity)

Po dwóch miesiącach trzymania grzybków w ukryciu postanowiłem zrobić z nich użytek. Lepszego momentu nie było - sam w domu, w świetnym humorze po dwóch godzinach piłowania na akordeonie i gitarze z przyjacielem, koniec tygodnia, żadnych problemów jak na razie zarówno w domu i w szkole.  Set był dobry jak widać, pełne rozluźnienie, z pewnością wystarczająca wiedza zarówno o psylocynie i psylocybinie jak i potencjalnym przebiegu tripa. Jedyną niewiadomą było czy grzyby w ogóle są aktywne, według hyperrealowiczów nie, ale przekonać się mogłem w jeden sposób.