Zatrzymania na Pomorzu

Z kroniki policyjnej Gazety Wyborczej - zatrzymani dilerzy i juzerzy

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Odsłony

2259
Narkotykowe żniwa. Grupa antynarkotykowa gdańskiej policji zatrzymała w poniedziałek kilka osób. Przy ul. 3 Maja na wysokości stacji benzynowej zrewidowano 35-letnią Elżbietę J. z Gdańska. Miała przy sobie dwie strzykawki, każda o pojemności 20ml, wypełnione polską heroiną. W mieszkaniu na Siedlcach policjanci zabezpieczyli 11 białych tabletek, prawdopodobnie ekstazy i cztery pieczątki różnych firm. Zatrzymany tam to 24-letni Marcin S. Przy ul. 3 Maja w okolicach dworca PKS zatrzymano 25-letniego Marcina K. i 35-letnią Izabelę Ł., oboje z Gdańska. Podczas przeszukania mężczyzny, w pudełku po pieczątce przyczepionym pod pachą do koszulki, policjanci znaleźli trzy porcje amfetaminy. Kobieta w torebce miała strzykawkę z polską heroiną.

Wpadł diler? W Malborku wpadł 19-letni Bartosz N. - policja podejrzewa go, że od kwietnia br. handlował narkotykami. Mężczyznę zatrzymano w jego mieszkaniu. Jego klientami były przede wszystkim osoby nieletnie, mieszkańcy Malborka. Bartosz N. handlował głównie marihuaną, którą sprzedawał po 30zł za gram. 19-latek nie uczy się, nie pracuje, więc prawdopodobnie utrzymywał się z handlu narkotykami. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są dalsze zatrzymania.

I w Słupsku. Działania antynarkotykowe prowadzili także policjanci ze Słupska. W poniedziałek rano przeszukano mieszkania 35-letniego Roberta R. i 37-letniego Zbigniewa P. Policjantom pomagał pies tropiący. U pierwszego z mężczyzn znaleziono 7,7g amfetaminy, woreczki do porcjowania narkotyków oraz imitację pistoletu Beretta, a u drugiego - cudze dokumenty.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

A. Huxley (niezweryfikowany)

Jestem z Malborka i nie znam...
kilo (niezweryfikowany)

&quot;imitację pistoletu Beretta &quot;? a co to juz imitacjipistoletu nie mozna miec w domu? szkoda ze nie znalezli tez czolgu (w skali 1:50) i miniaturki sredniwiecznej armaty (zapalniczki). <br>poklicja to bandanacpanych IKF-owców. po prostu palanty. a dziennikarze wybiorczej to tez zenada. bose w jaki ja kraju zyje. moze panowie i panie - &quot;bomby domowej roboty &quot; by sie przydaly.
LaSziDo (niezweryfikowany)

no i pozadek musi byc <br>
LaSziDo (niezweryfikowany)

LOL
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Dobre nastawienie, mieszkanie na wynajmem kolegi, parę ziomkow w tym najlepszy kolega. Ogólnie wszyscy pozytywni i nakreceni. Choć mieszkanie miało mało mebli co mi akurat przeszkadzało.

Przeszliśmy do kolegi, wszyscy w dobrym nastroju, zapalismy najpierw po lufie. Nikomu z nas nic nie było więc zaczęliśmy robić wiadro. Po okołu 40 minutach walnalem wiadro jako ostatni. Zdusiło mnie w płucach, strasznie bolało aczkolwiek po chwili ból ustał i zaczęło mi się bardzo chcieć sikać. Do kibla oczywiście była kolejka więc czekałem już mocno porobiony, zacząłem sobie wkręcać że zaraz się zesikam, wszystko było tak spowolnione że ledwo trzymałem się na nogach.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce oraz nastroje idealne

Z kumplem wpadłem na niesamowity pomysł aby tematem przewodnim dzisiejszej imprezy był syropek na kaszel, problemem okazał się fakt iż było święto ale po dłuższym marszu znaleźliśmy aptekę - pierwszy kupił mój kumpel którego poproszono o receptę na acodin (?) jednak udało się mu, zaś gdy ja tylko poprosiłem o syrop - ekspedientka z grymasem skomentowała tak przed maturą? Nie wiem skąd wiedziała że za kilka dni piszę maturę ale to nie ważne, ważny jest dzisiejszy wieczór! 

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, spokój, własny pokój... czyli S&S dobre.

Witam wszystkich. Postanowiłem znowu napisać trip raport o swoim przeżyciu z czystą marihuaną. Powtórzę: czystą. Nie wiem jak, nie wiem czemu, ale znowu zadziałała na mnie po prostu cudownie. Być może to kwestia tego, że zjadłem uprzednio dwa banany ze skórką :D A może dlatego, że wziąłem (sam nie wiem, po co) średnią dawkę l-argininy? A może to już tylko siła psychiki? Pół dnia przeznaczyłem na czytanie o ayahuasce ze względu na to, że niebawem (jeżeli wszystko pójdzie z planem) jej skosztuję. I mam nadzieję na coś pozytywnego. Ba, mam nadzieję na euforię poznania.

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Pozytywne, swój pokój.

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu).