Zarzuty przeciwko członkom gangu narkotykowego Bacy.

W Katowicach vacaty na posadach dilerów...

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 26.01.01

Odsłony

3197

Wprowadzenie lub próbę wprowadzenia do obrotu kilograma amfetaminy, 1000 tabletek ecstasy i 3 kg marihuany zarzuciła w czwartek katowicka Prokuratura Okręgowa ośmiu członkom grupy przestępczej Marka C., pseud. "Baca". Jak poinformował PAP rzecznik katowickiej prokuratury, Leszek Goławski, poza handlem narkotykami są oni też podejrzani o udział w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, rozboje i wymuszenia. Jeszcze w czwartek sąd ma zadecydować o ich aresztowaniu. Zatrzymanie ośmiu mężczyzn związanych z "Bacą" to część jednej z największych spraw narkotykowych na Śląsku. Do dzisiaj podejrzanych o handel narkotykami jest ok. 40 członków gangu, ok. 30 zostało już aresztowanych. Jak podkreśla prokuratura, zarzuty wprowadzenia takiej ilości narkotyków zarzuca się tylko ośmiu zatrzymanym ostatnio osobom, cały gang handlował na o wiele większą skalę. Gang działający do 1997 roku w południowej Polsce rozprowadził prawdopodobnie kilkadziesiąt kilogramów amfetaminy. Wśród zatrzymanych ostatnio są podejrzani, którzy dbali o dyscyplinę w grupie. "Jeśli któryś z członków gangu miał np. w dach samochodu wbity kilof, znaczyło to, że ma wobec 'Bacy' jakiś dług" - tłumaczył prokurator Goławski. Pierwsze zatrzymania podejrzanych, w tym szefa grupy, miały miejsce w 1999 roku. Za rozboje podejrzanym grozi do 12 lat więzienia, za handel narkotykami - do 10 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Oksybutynina
  • Pierwszy raz

Dom, później dwór i dom kumpla. Grudzień 2013, za oknem pada sobie śnieg, jest sobota. Nastrój dobry, chęć przetestowania czegoś nowego dodawała mi tyko zachwytu i coraz większej ciekawości efektów.

Trip raport był pisany na bieżąco. W domu znalazłem lek o nazwie "Driptane" zawierający oksybutyninę 5mg w tabletce.

Szybka googlownica, okazało się że substancja nie jest zbyt popularna wiec trzeba ją sprawdzić. Postanowiłem, że przetestuję ją następnego dnia.

12.49: Zarzucenie 3 tabletek Driptane (3x5mg), popite herbatą, zaraz po tym zjadłem obiad.

13.14: Odczuwam lekko zmieniony wzrok, obraz nieco się rozmazuje. Patrząc na zieloną ścianę mam wrażenie, jakby falowała.

  • Grzyby halucynogenne

60 lancetek polskich rodzimych :) (psilocybe semilanceata)

spozyte w kanapce z pasta rybna dla zabicia smaku i zapachu, na pusty zoladek.





bylo to w pazdzierniku 2002 i jush troche sie pozapominalo...





mialem isc na spotkanie integracyjne z moja grupa z 1 roku studioow do klubu studenckiego.


teraz wiem ze jedzenie psychodelikoow w otoczeniu ludzi nie jest najlepszym pomyslem...za to zdecydowanie (jeszcze nie wyproobowane w pelni) wskazana jest przyroda i natura...

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Tabaka

Dobry nastrój i pozytywne nastawienie. Miły wieczór w gronie przyjaciół.

 

Jedno jest pewne, to była sobota. Od rana ekscytowałem się nowym doznaniem i nie mogłem doczekać się mojej pierwszej degustacji. Piękna Księżniczka zaprosiła mnie na kolację z kodeiny, więc kupiłem 2 paczuszki antidolu, wsiadłem na konia i pojechałem na jej dwór. Koło godziny 18:00 wypiłem butelkę Gingersa, a o 19.00 zjadłem parę kawałków vegan pizzy, którą przyrządziła (z moją niewielką pomocą) Księżniczka.