REKLAMA




Zanim wpadną w nałóg

Eksperymentalny program terapii uzależnień

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

3990

We Wrocławiu ruszył wczoraj Oddział Dzienny Terapii Uzależnień dla młodzieży.- Będziemy leczyć wykorzystując zalety naszych pacjentów - zapowiada Andrzej Turek, kierownik oddziału.

Placówka powstała przy Wojewódzkim Ośrodku Terapii Uzależnień i Współuzależnienia. Terapeuci przyjęli w niej wczoraj pierwszych dwóch pacjentów.

- Miało przyjść sześciu, ale niełatwo zerwać z piciem. Oni wiedzą, że mogą zacząć terapię dopiero wtedy, gdy przestaną pić - mówi Andrzej Gabiński, pedagog.

Wczoraj na terapię zgłosiła się Anna i Marek. Oboje mają 20 lat. Piją od ponad sześciu. - Próbowałem wszystkiego oprócz denaturatu. Mam dwa wyroki w zawieszeniu. Jestem tu, bo chcę skończyć z piciem - mówi chłopak. Anna przez ostatnie miesiące piła do lustra. Ma depresję i stany lękowe. Mówi, że ten oddział, to dla niej ostatnia szansa.

Terapeuci realizują z nimi eksperymentalny program.

- Będziemy diagnozować młodych ludzi na podstawie ich zalet. Ich zainteresowania i zdolności mogą pomóc na wyrwanie się z picia - uważa Gabiński. Oddział będzie pomagał ludziom w wieku 15-21 lat, którzy nadużywają alkoholu. Pomoc dostaną także rodziny pijących małolatów.

- Bez tego ta terapia nie miałaby sensu. Dzieciak, który przestanie pić musi mieć wsparcie w rodzinie - uważa Andrzej Turek. Na terapii młodzież będzie spędzała kilka godzin dziennie. W dwóch grupach leczyć się będzie po osiem osób. Jeżeli pomysł na terapię się sprawdzi, oddział podpisze umowę z NFZ i w przyszłym roku przyjmie na leczenie więcej osób.

Na pomysł założenia oddziału dla młodzieży z problemami alkoholowymi wpadli terapeuci. którzy do tej pory pomagali dorosłym alkoholikom.

- Często zgłaszali sie do nas po pomoc młodzi ludzie, ale my mieliśmy programy tylko dla dorosłych - mówi Andrzej Gabski. Aby pomagać pijącej młodzieży wrocławski oddział skorzystał z doświadczeń ośrodka w Łodzi. Koncentrując się na zaletach i talentach młodych ludzi będą chcieli ich zmotywować do zmiany stylu życia.

- Pokażemy im, jak powinni wykorzystywać swoje umiejętności, zerwać z pijącym środowiskiem, wrócić do szkoły - obiecuje Andrzej Turek. Na oddział przy ul. Korzeniowskiego mogą się zgłaszać także osoby nieubezpieczone. Niepełnoletni muszą mieć zgodę rodziców. Warunkiem przyjęcia na leczenie jest abstynencja alkoholowa i narkotykowa.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ALinkA (niezweryfikowany)
"- Bez tego ta terapia nie miałaby sensu. Dzieciak, który przestanie pić musi mieć wsparcie w rodzinie - uważa Andrzej Turek" - to jednak nie jest konieczne pozwolenie narkomanowi na stoczenie sie na dno i calkowite odbebranie mu wsparcia, wyrzucenie z domu, pietnowanie i (lub) pozbawienie wolnosci? Pierdolony Marku Kotański, mam nadzieje, ze wyjesz z bolu w piekle, jebany chuju, ze swoja filozofia - jebie Cie w Twoja martwa dupe i Twoja sekte Monar, badz po stokroc przeklety, bi-la kaifa.
doman (niezweryfikowany)
jesli małolat ktory przestał brac i pić wpierw musi stać sie abstynentem aby podjąc leczenie..to ja sie pytam co teraz leczyć? :) <br> <br>wydaje mi się to troche absurdalne... myślicie ze tak łątwo zerwać z piciem? ze jak podpisze sie jakiś głupi papierek to już od razu przestanie się pic? tak? to może wpierw ci z was ktorzy palą papierosy spróbuja rzucić palenie w 1 dzien...jestem bardzo ciekawy jak będziecie wyglądać....
Rejku. (niezweryfikowany)
jesli małolat ktory przestał brac i pić wpierw musi stać sie abstynentem aby podjąc leczenie..to ja sie pytam co teraz leczyć? :) <br> <br>wydaje mi się to troche absurdalne... myślicie ze tak łątwo zerwać z piciem? ze jak podpisze sie jakiś głupi papierek to już od razu przestanie się pic? tak? to może wpierw ci z was ktorzy palą papierosy spróbuja rzucić palenie w 1 dzien...jestem bardzo ciekawy jak będziecie wyglądać....
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

na początku dom, potem las; wieczór i noc z 29 na 30 grudnia 2009; nastawienie pozytywne

Jadłem ja, mój brat i kumpel. Dla mnie i brata to był pierwszy raz, kumpel jadł już parę razy. Zdecydowaliśmy jeść po półtora kartonika na głowę. Około 18:00 wrzuciliśmy pod język i czekaliśmy na efekty, rozmawiając. Po około 50 minutach wokół ekranu monitora zacząłem widzieć lekką poświatę. Kumpel powiedział, że po tym zwykle poznaje, że zaczyna się luta. Mieliśmy już wychodzić, a tu dzwonek do drzwi. Kumpel mówi "cinżko". Bo już zaczęła się niemała śmiechawka. A ja twardo, idę otworzyć. To dozorca, rozdający jakieś kartki. Mówi mi, żebym się wyraźnie podpisał.

  • Amfetamina

Overview

Po amfetaminach, podobnie jak po kokainie, odczuwa się ogromny

przypływ energii, wyraźne podwyższenie nastroju i podniecenie porównywalne

do orgazmu. Jedna z odmian, metamfetamina, ma taką moc, iż zyskała nazwę

SPEED (szybkość). Speed ma złą reputacje, ponieważ może wystąpi po nim

  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Off Festival 2013 w Katowicach, ostatni, niedzielny dzień; dobry humor, pozytywne nastawienie, lekka niepewność co do dawki. Ja i mój starszy brat - M.

Wszystko stało się ostatniego dnia, pamiętnego dla mnie festiwalu w Kato. Pamiętnego z wielu róznych względów, które dla czytelników mogą być średnio ciekawe - zatem przejdźmy do niedzielnego poranka. Rano, po przebudzeniu i wstępnym ogarze, ruszyliśmy na lekkie śniadanie, a nastepnie na teren festiwalu. Siedząc na trawie przed główną sceną pytam M. :

- To jak z tymi kwadratami ?

-  W sumie czemu nie, ale na poczatku wrzuciłbym połówke, i zobaczył co się będzie działo.

  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.