REKLAMA




Zandberg broni Filipa J. zatrzymanego za posiadanie marihuany, a Patryk Jaki nie

W zeszłym tygodniu brat Patryka Jakiego, raper Filip J. został zatrzymany za posiadanie marihuany. Zgodnie z procedurami policjanci pojechali z nim do jego mieszkania, tam raper sam wydał im 6,5 grama marihuany oraz 0,3 grama haszyszu. Przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i usłyszał zarzuty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

donald.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

338

W zeszłym tygodniu brat Patryka Jakiego, raper Filip J. został zatrzymany za posiadanie marihuany. Zgodnie z procedurami policjanci pojechali z nim do jego mieszkania, tam raper sam wydał im 6,5 grama marihuany oraz 0,3 grama haszyszu. Przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i usłyszał zarzuty.

- Mój brat jest dorosły i bierze odpowiedzialność za to, co robi. Został potraktowany tak, jak każdy. Nie popieram nawet małej ilości marihuany, którą miał mieć przy sobie. Nawet jeśli wiem, że w wielu państwach to nie jest karane. Jedyne odstępstwo powinno dotyczyć celów medycznych - komentował sprawę Patryk Jaki.

Filipa J. broni natomiast Adrian Zandberg w tekście dla Super Expressu. Lider partii Razem krytykuje obecne rozwiązania prawne, wskutek których zatrzymano rapera.

"Policja zatrzymuje młodego chłopaka. Ten ma w kieszeni skręta z marihuany, więc trafia do prokuratora. (...) Tym razem jednak ofiarą durnych przepisów padł nie jakiś anonimowy blokers, tylko brat Patryka Jakiego. Media, zwłaszcza te z drugiej strony barykady, cieszą się z kłopotów w rodzinie b. wiceministra sprawiedliwości. A może lepiej zadać pytanie: dlaczego właściwie Polska miałaby wsadzać Filipa J. za kratki?" - pisze Zandberg.

Przypomina, że przed laty w Polsce funkcjonowała"rozsądna" ustawa o zapobieganiu narkomanii.

“Tamto prawo zakładało, że policja ma ważniejsze zadania, niż robić obławy na studenckich imprezach. Niestety, wzbudzanie paniki to bardzo skutecznie narzędzie zdobywania głosów. Dziś prawica straszy gejami, dwadzieścia lat temu straszyła marihuaną. Skutecznie".

"W 2000 r. prawo zostało zaostrzone. (...) Z inicjatywy starszych kolegów Patryka Jakiego skopiowaliśmy archaiczne rozwiązania ze Stanów Zjednoczonych. Lekarze przestrzegali, że nowelizacja utrudni pomoc uzależnionym i uderzy, zupełnie bez sensu, w setki tysięcy osób. To, że narkomanii lepiej zapobiega edukacja niż więzienie, było oczywiste. Ale politycy nie chcieli słuchać ekspertów. Sejm przyjął prawo, które w praktyce służyło interesom mafii".

Zandberg podsumowuje, że "wsadzanie do więzienia za trawkę miało zlikwidować problem". ale nic takiego się nie wydarzyło. Obowiązujące przepisy ocenia jako "głupie".

“Państwo powinno przeciwdziałać uzależnieniom. Kraje, które robią to skutecznie, zajmują się jednak redukcją szkód, a nie ściganiem za skręta w kieszeni. Powinniśmy w końcu wziąć z nich przykład".

Oceń treść:

Average: 8.8 (9 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Pierwszy raz

Dom, luźny dzień bez pracy, nieobecność żony. Humor taki sobie przez cały dzień, aż do momentu odebrania opakowania Relanium 20x5mg

W celu ostateczniego wyjścia z niepokojąco rozwijającego się uzależnienia się od kodeiny (dziwne, prawda? heroiniarz wjebuje się w kodę...) ograniczyłem dawki do jednej paczki Thiocodinu na parę dni, zamawiając Relanium. Rozplanowałem 20 tabletek na conajmniej dwa tygodnie z przerwami, do tego duży zapas difenhydraminy celem uśpienia się, jeśli najdzie mnie ochota na kodę.

18:00 - 1 tabletka 5mg diazepamu

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.

  • Marihuana

nazwa substancji: DXM + marihuana



poziom doświadczenia użytkownika: szósty raz DXM; inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, grzyby; mniej ważne mieszaniny prochów "uppers, downers, screamers, laughers" etc.



dawka, metoda zażycia: 25-30 tabl (aha, moja waga: 65kg), doustnie rzecz jasna, 5tabl co 5-10min (co gwarantuje brak zwrotów) + KONIECZNIE trzeba dopalić - o czym niżej.



set & setting:: mieszkanie, knajpa, potem plener; intencje? nieskrępowana zabawa jak po niczym.

randomness