REKLAMA




Z sali operacyjnej prosto na badanie poziomu narkotyków i alkoholu

Reakcja policji na anonim - policja zabrała od stołu operacyjnego lekarza, by sprawdzić, czy nie jest "pod wpływem"

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

4106

"Nie piłem alkoholu, nie brałem narkotyków" - oświadczył w trakcie zabiegu zdumionym ortopedom anestezjolog Marek Dzisiów. Wczorajsze zdarzenie było reakcją na anonim, po którym policja zabrała w piątek od stołu operacyjnego innego lekarza, by sprawdzić, czy nie jest "pod wpływem". Nie był

Zdarzenie było reakcją na anonim, po którym policja zabrała ze szpitala innego lekarza.

Piątek, sala operacyjna byłego Szpitala im. Rydygiera. Trwa zabieg ortopedyczny. Pojawia się policja, od stołu zabiera anestezjologa.

- Nie wiedzieliśmy, co robić - mówi dr Roman Dziedzic, ordynator oddziału ortopedii. - Operacja wprawdzie dobiegała już do końca, ale pacjent nadal wymagał opieki anestezjologicznej. Jakoś udało się jednak doprowadzić wszystko do szczęśliwego końca.

- Dostałem informację z policji, że podejrzewają mojego anestezjologa o udział w zabiegu pod wpływem alkoholu lub narkotyków - denerwuje się dr Marek Dzisiów, ordynator anestezjologii Wojewódzkiego Szpitala im. Gromkowskiego, który przejął ,,Rydygiera". - Ponieważ przy tamtejszym oddziale nie ma anestezjologii, do każdego zabiegu dojeżdżamy z Koszarowej. Policja dostała jakiś anonim. Od kogo - nie wiem, ale podejrzewam kogoś z ,,Rydygiera".

- Nigdy nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń do pracy tego anestezjologa - odpowiada dr Dziedzic. - Anonim na pewno nie pochodził od nas.

Policja przebadała krew dr. Zenona M. i nie znalazła śladu narkotyków czy alkoholu.

- Obawiam się, że taka sytuacja może się powtarzać, dopóki nie znajdziemy sprawcy - mówi dr Marek Dzisiów. - Poprzednio listy dotyczyły mojej osoby. Anonim oskarżał mnie, że zabijam pacjentów wysokimi dawkami potasu. Sam zwróciłem się do prokuratury, by wyjaśniła tę sprawę. Została umorzona, ale sprawcy fałszywego donosu nie znaleziono.

Janusz Jerzak, dyrektor Szpitala im. Gromkowskiego: - Na moim biurku leżą wyniki badań na obecność alkoholu i narkotyków u mojego anestezjologa, którego dotyczył anonim. Są ujemne. Donos na niego był skandaliczny, bo przeszkodził w pracy. Po rozmowie z naszym prawnikiem zastanowimy się, co z tym zrobić. Być może wystąpimy do prokuratury, by poszukała autora anonimu. Zwłaszcza że nie jest to pierwszy raz w moim szpitalu. Szkalowano wcześniej dr. Dzisiowa, ordynatora oddziału anestezjologii.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Gordon (niezweryfikowany)
powinno czesciej sie kontrolowac zawody wysokiej odpowiedzialnosci, moja kolezanka dostała raz tramal, potem jej przypisali xanax (benzydiazepine) bo stwierdzili wrzody na zoładku na tle nerwowym. dopiero studentka-praktykantka stwierdziła kamienie żółciowe, i jeszcze ok miesiąca takiego leczenia to mołaby umrzeć
Lech Kaczyński (niezweryfikowany)
HWDP nic więcej....
amor (niezweryfikowany)
o kurwa, to jest SKANDAL!!!<br>
Józef Stalin (niezweryfikowany)
o kurwa, to jest SKANDAL!!!<br>
AN (niezweryfikowany)
od xanaxu? umrzec? HAHAHAHAHAHAHAHAHA
ACeRAcRis (niezweryfikowany)
HWDP nic więcej....
kokos (niezweryfikowany)
to jacys debole a nie policjanci jak oderwali lekarza od zabiegu. kurwa, powinni ich za to wyjebac, nawet gdyby anestezjolog byl nacpany.
scr (niezweryfikowany)
o kurwa, to jest SKANDAL!!!<br>
pielęgniarka (niezweryfikowany)
a to nie jest prawda, że marek dzisiów to dr potasik, a zenon m. pije i ćpa?
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

napięcie i trochę stresu i smutku, wieczór, dom, śpiący rodzice, więc samotnie

To był mój drugi raz z kodeiną, słyszałam o tym wiele i bardzo mnie to interesowało, więc w końcu postanowiłam spróbować. Za pierwszym razem wziełam tylko 10 tabletek  - rozgryzłam, ten gorzki okropny smak, popiłam wodą i zjadłam po tym jogurt, ponoć pomaga to na ból żołądka, który powoduje zawarty w thiocodinie sugwajakol.   powodu mojej małej masy ciała (44kg) obawiałam się wraz  z kumplem, czy te 150mg to nie będzie na mnie za dużo. Po ok 30 minutach poczułam pierwsze efekty, było tak wspaniale, że już na drugi dzień chciałam spróbować większej dawki.

  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać

  • Inne

Jakiś czas temu wpadło mi ręce 1g MXE. Czekałem dosyć długo, a w necie nie ma zbyt obszernych infaormacji na ten temat. Akcja ma się na domówce u znajomych w częściowej konspiracji, bo nie wszyscy muszą wiedzieć, leją się dobre trunki, gra muzyka jest luźno i przyjemnie. Dawek było kilka, po 30-100mg co na dodatek w połączeniu z alko było ewidentnym przedawkowaniem. Po ok 4 godzinach wyladowaliśmy z kumpelą na ulicy, dobijając się do wszystkich drzwi w zasięgu (była 2 w nocy!), potrafiąc wydobyć z siebie jedynie miarowe buczenie:D.

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Kilkumiesięczna "zabawa" z RC

Zdarzenia które opiszę miały miejsce ładnych kilka lat wstecz. 

 

Byłam w trakcie kilkumiesięcznego intensywnego związku z mefedronem. Opowieśc zaczyna się na początku sierpnia a więc tuż przed delegalizacją, która jeszcze wtedy nie docierała do mojej świadomości. Wracam do domu z urlopu. Właściwie to nie był mój dom, tylko wynajmowana kawalerka na parterze, którą śmiało można by nazwac speluną. Jeden stół, jedna kanapa, jedna żarówka, wiele brudu.

 

randomness