Z polskich aptek zniknęło 7 kg medycznej marihuany

...spokojnie, nikt jej nie rozkradł.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mgr.farm

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1038

Wystarczyło kilka dni, by z polskich aptek zniknęła cała dostawa medycznej marihuany, jaka trafiła do nich w połowie stycznia. Dystrybutor zapowiada, że już za dwa tygodnie na rynek trafi kolejna partia ok. 20 kg. Pod koniec roku, do Polski może trafiać nawet 100 kg surowce miesięcznie.

W połowie stycznia do polskich aptek trafiła pierwsza dostawa suszu z konopi medycznych. Okazuje się, że 7 kilogramów surowca rozeszło się w zaledwie kilka dni.

– Rozeszłyby się w ciągu kilku godzin, gdyby nie wprowadzona reglamentacja. Apteka otrzymywała produkt od dystrybutora po przedstawieniu recepty od klienta – wyjaśnia Tomasz Witkowski, menedżer na kraj w Spectrum Cannabis.

Firma zapewnia, że spodziewała się takiego zainteresowania, a każdego dnia przybywa aptek, które chcą sprzedawać produkt. W rezultacie kolejne dostawy marihuany medycznej będą większe. Już za dwa tygodnie powinna trafić na rynek partia 15‒20 kg. W marcu przewidziana jest dostawa 50 kg, a pod koniec roku firma jest gotowa sprzedawać u nas 100 kg miesięcznie. Pierwsza dostawa pochodziła z Kanady. Docelowo źródłem surowca będą zakłady Spectrum Cannabis w Danii.

‒ Nasz plan na 2019 r. to wprowadzenie konopi medycznych w formie olejków i kapsułek. Mamy świadomość, że wówczas nastąpi największy wzrost popytu, ponieważ te produkty będą łatwiejsze w aplikacji – uważa Witkowski.

CO DALEJ ZE STAWKĄ VAT NA KONOPIE?

Obecnie gram medycznej marihuany dostępnej w aptekach kosztuje ok. 65 zł. Ta wysoka cena wynika z 23% opodatkowania tego surowca. Farmaceuci są zdania, że wystarczyłoby 8% VAT-u. Niższa stawka VAT na susz z konopi indyjskich sprawiłaby, że surowieć byłby tańszy nawet 10 zł.

Przedstawiciele Spectrum Cannabis podkreślają, że wysoka cena to efekt obłożenia produktu 23 proc. stawką VAT.

‒ Przed wprowadzeniem suszu na rynek wystąpiliśmy do Głównego Urzędu Statystycznego o jego kategoryzację w celu ustalenia należnego podatku. Uważamy, że stawka jest za wysoka. Dlatego dwa tygodnie temu złożyliśmy do Krajowej Informacji Skarbowej wniosek z prośbą o interpretację, a tym samym rozpatrzenie, czy nałożony podatek ustalono poprawnie. Mamy nadzieję, że decyzja zapadnie na naszą korzyść i już niedługo cena obniży się o 15 proc. Urząd ma miesiąc na wydanie opinii – mówi Tomasz Witkowski.

Oceń treść:

Average: 6.2 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

pomyślałem, że komuś mogą przydać się moje doświadczenia ostatniego

weekendu, chciałbym się więc z Wami nimi podzielić.



Substancje:

Żółte Mitsubishi (MDMA albo MDA, na to drugie wskazuje krótszy peak)

5-HTP (5-hydroksytryptofan)

Vinpocetine

Sok grejpfrutowy ;]





A więc.

Jak wiemy, 5-HTP jest prekursorem 5-HT (serotoniny). Teoria jest taka:

więcej 5-HTP -> więcej serotoniny w neuronach -> MDMA wyzwala więcej

  • Metoksetamina
  • Retrospekcja

dobre nastawienie, samotny, acz przyjemny wieczór.

Samotna, przedświąteczna dysocjacja w akademickim pokoju – współlokatorka pojechała do domu, ja kolejny raz robię sobie prezent w postaci wewnętrznej podróży. Może to niedobrze…
Mój pierwszy raport opisywał pierwszą porządną podróż, jaką odbyłam na tej substancji. Napisałam go jakieś 2 miesiące temu. Od tej pory, zażyłam substancję jakieś dziesięć razy. Może przesadzam, tym bardziej, że już jestem umówiona na kolejną sesję z MXE – tym razem z najlepszą kumpelą.

  • Powój hawajski

Wprowadzenie.




  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set & settings : Wieczór, mieszkanie znajomego, pozytywny nastrój - jego urodziny.

Wczoraj miałem kolejne spotkanie z Lady S. i po raz kolejny pokazała mi co potrafi
umówiłem się z moim dobrym znajomym z którym zawsze tripuje mi się doskonale, przygotowaliśmy co trzeba. Wymieszaliśmy mj i Lady S. w proporcjach 1:1 i skręciliśmy dwa lolki. Mieliśmy już uprzednio doświadczenie, że salvia z baczką działa wyśmienicie, i przedłuża działanie samej salvii (przynajmniej w moim wypadku).