Wziął autostopowicza, a ten podrzucił mu narkotyki

O tym, że (w państwie policyjnym) dobre serce i uczynność nie zawsze popłaca.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Warszawa
ms/r

Odsłony

455

Dobre serce i uczynność nie zawsze popłaca. Mężczyzna, który wziął autostopowicza, omal nie wpadł przez niego w poważne tarapaty.

Zaczęło się, gdy policjanci uznali zachowanie pasażera skody za podejrzane i zatrzymali do kontroli kierowcę, który jechał Tamką. Poprosili pasażera - jak się potem okazało, autostopowicza - o "dobrowolne wydanie przedmiotów, których posiadanie jest zabronione", co 25-latek natychmiast uczynił. Z kieszeni kurtki wyjął 3 gramy amfetaminy zawinięte w folię.

Ale na dywaniku policja znalazła jeszcze marihuanę. Zaskoczony kierowca zapewniał, że nie ma z tym nic wspólnego. W końcu pasażer przyznał, że przestraszony kontrolą próbował pozbyć się dowodów, podrzucając je kierowcy, który za pewne prędko nie odważy się zabrać kolejnego autostopowicza.

Kamilowi K. grozi do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 7.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

P: podniecenie, zadowolenie z perspektywy spróbowania czegoś nowego, chęć zrelaksowania się z nową substancją psychoaktywną. A: spokój, ciekawość i podniecenie. Otoczenie: wolny dzień w wynajmowanym pokoju w bloku, od właściciela mieszkania dzielił nas przedpokój. Pogoda raczej średnia. Dobre oświetlenie i muzyka gatunku "stoner rock", lecz nie tylko. Generalnie warunki nasilające atmosferę bezpieczeństwa.

Zacznijmy od tego, że słowa są puste. Nie opiszą tego, nie mają sensu ani znaczenia. Potężny trip wymyka się ludzkim miarom i pojęciom, język człowieka jest zbyt ubogi, żeby oddać chociaż 1/100 przeżytych doświadczeń. Próbowaliśmy jednak z A jakoś ubrać w litery nasze doświadczenie. Oto reultat - "... pustynia, kosmos, pustynia". Nasze mózgi pracowały na zbyt wysokich obrotach, aby nadążyć z opisywaniem co się dzieje. Jeżli jesteś zainteresowany właściwym tripem i tak zwaną "ostrą" jazdą przejdź od razu do T+5h.

  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

  • Metkatynon
  • Metkatynon (Efedron)
  • Tripraport

dom, komputer, praca z ojcem, dzień przed wyjazdem, humor dopisywał.

Jako że w dziale Stymulanty nie ma żadnego trip-reportu dotyczącego metkatynonu, a mam właśnie wolną chwilę i chęć do pisania, przedstawię co i jak. Opis dotyczy najsilniejszego działania metkatu, jakiego doświadczyłem.