Wysłał komendantowi nasiona marihuany. Co na to sąd?

Dziś Sąd Rejonowy w Opolu warunkowo umorzył na dwa lata postępowanie karne przeciwko 21-letniemu Grzegorzowi G., studentowi Politechniki Opolskiej.

syncro

Kategorie

Źródło

Nowa Trybuna Opolska

Odsłony

3279

Dziś Sąd Rejonowy w Opolu warunkowo umorzył na dwa lata postępowanie karne przeciwko 21-letniemu Grzegorzowi G., studentowi Politechniki Opolskiej.


O sprawie informowaliśmy w maju, kiedy do sądu wpłynął wniosek o wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy. 21-latek uzgodnił wówczas z prokuraturą, że będzie to 10 miesięcy prac społecznych.

Na dzisiejszym posiedzeniu sąd jednak warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko studentowi na 2 lata próby. Grzegorz G. musi też zapłacić 200 zł na rzecz Caritas i pokryć koszty sądowe.

Prokuratura postawiła studentowi zarzut preparowania fałszywych dowodów, które mogły spowodować wszczęcie postępowania karnego i dyscyplinarnego przeciwko komendantowi z Ozimka.

Przypomnijmy. W styczniu na komisariat policji w Ozimku przyszła paczka zaadresowana do komendanta. Adresat mógł ją odebrać po zapłaceniu 200 zł.

- Na żadną przesyłkę nie czekałem, więc kazałem ją listonoszowi zabrać z powrotem - mówił podczas składania wyjaśnień szef komisariatu w Ozimku.

Komendant spisał jednak adres nadawcy. Okazało się, że mieści się tam firma z Dziwnowa handlująca... nasionami konopi indyjskich i sprzętem do uprawy roślin. Szef komisariatu w Ozimku zawiadomił swoich przełożonych oraz Izbę Celną. Paczkę otworzono komisyjnie. W środku było pięć nasion marihuany i nawóz.

Policjanci ustalili adres IP komputera, z którego zamawiano nasiona. Wyszło na jaw, że sprzęt działa w jednym z mieszkań w Opolu. Właściciel wynajmował je studentom. Komputer należał do 21-letniego Grzegorza G., studenta Politechniki Opolskiej. Mężczyzna przyznał się, że to on wysłał paczkę. Twierdził, że chciał zwrócić uwagę, że można legalnie handlować nasionami, z których wyrasta marihuana.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>Co miało to w ogóle zdziałać? Nie wiem. "<span style="color: #333333; font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 19px;">Twierdził, że chciał zwrócić uwagę, że można legalnie handlować nasionami, z których wyrasta marihuana.", jest zwolennikiem cannabis, czy przeciwnikiem?</span></p>
Red (niezweryfikowany)
<p>Sam raczej nie jest zdecydowny...</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>jest idiotą który głupio się tłumaczy, swoja droga nasiona są legalne wiec wogóle nie wiem za co wyrok, wyrok sam w sobie za takie coś jest przestępstwem przeciwko wolności ludzi, tylko nie wiem po co jeszcze to 200zł za pobranie jakby chcial w huya przyciac?!?!?!</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p><span style="background-color: #6a68a2;">"zarzut preparowania fałszywych dowodów, które mogły spowodować wszczęcie postępowania karnego i dyscyplinarnego przeciwko komendantowi"<span><br><br>że jak? o rety, ale naciągana sprawa.. &nbsp;;) Od kiedy to, nie wolno komendantowi zamówić legalnych nasion?</span></span></p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Widzę niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem także tłumaczę:</p><p>Student zamówił od firma na dane komendanta za pobraniem, komendant namierzył firmę a tam namierzył studenta który za posrednictwem firmy zamówił towar. STUDENT został oskarzony i skazany za ten numer ! Nie firma.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywna atmosfera po spaleniu małego jointa ze znajomymi. Setting: w raporcie

Urzedzam, że raport jest z tych klasycznych, długich tl;dr lol. Podzielę więc go na dwie części dla dobra tych, którzy nad używkami refleksji nie podejmują (nie neguję i nie szydzę, to prawo każdego).  Pierwsza będzie więc normalnym trip raportem dotyczącym stricte przeżyć na miksie LSD + MDMA  , druga zaś będzie połączeniem moich przemyśleń przed, w trakcie oraz po miksie i próbą krytycznej polemiki z psychodeliczną cywilizacją kwasu, a także przy okazji innych używek.

  • 2C-C
  • 5-HTP
  • Pierwszy raz

Ogromna radość i euforia, trip wcześniej zaplanowany i oczekiwany od dawna. Piękne niebo, umiarkowanie ciepło i słonecznie, miły zimny wiaterek, środek mojego ulubionego pola. Towarzystwo przyjaciela B. który był całkowicie trzeźwy.

Na początek chciałbym zaznaczyć, że jest to mój pierwszy kontakt z fenyloetyloaminą, postaram się opisać wszystko jak najdokładniej.
Po rocznym studium internetu i książek na temat setek różnych substancji psychoaktywnych poczułem się w pełni gotowy na swój pierwszy raz z czymś konkretniejszym. Pozostało czekać jedynie na odpowiedni dzień, który w niebawem nadszedł.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Jestem pozytywnie nastawiona na tripa, jedyne co mnie zaskoczyło pod koniec to mało czasu, nie spodziewałam się, że będzie to trwało aż tak długo, musiałam szybko wytrzeźwieć

Substancja: DXM (Tussidex - 15 kapsułek po 30mg)

Doświadczenie: THC, alkohol, DXM, 4-Ho-Mipt

Wzrost, waga: 168cm, 60 kg

Dawkowanie: najpierw 10 kapsułek, potem dorzucone 5, w sumie 450 mg, 7,5mg/kg masy ciała

S&S: chłopak od rana w pracy, wraca wieczorem, cały dzień w domu z matką i siostrą. Czuję się dobrze i jestem pozytywnie nastawiona na tripa.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Set & Setting: plener -> dom -> szkola, b. dobry nastrój

Dawkowanie: 800mg piracetam, 2l wino agropol, 0.5l piwo tatra, 0.25g marihuana, 900mg dxm (14mg/kg)

Doświadczenie: alkohol, thc, dxm, amfetamina

T = czas przyjęcia głównego środka, czyli DXM (21:40)

Jest godzina 20:00

T-2:00

Brat pisze mi, czy pójdę z nim na piwo.

Hmm, czemu nie.

randomness