Wyrok dla magazyniera narkotyków

Trzy lata ma spędzić w więzieniu Sławomir B. z podtoruńskiej Grzywny za to, że przechowywał dla gangsterów narkotyki na ponad 100 tys. zł - orzekł we wtorek sąd.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1344

Oprócz odsiadki 26-latek musi uzbierać 4 tys. zł na grzywnę. Nie opłacał mu się więc układ z narkotykowym gangiem, bo - według tego co sam podał - zarobił na nim tylko 1,5 tys. zł. - Tak kończy się żądza osiągnięcia za wszelką cenę szybkiego zysku - podsumował sędzia Tomasz Łętowski podkreślając, że oskarżony miał możliwość dorobienia się na ojcowiźnie, ale nie chciało mu się pracować.

Sąd nie miał za to wątpliwości, że Sławomir B. to żaden wielki przestępca. - Ot, pośrednik czy magazynier - stwierdził sędzia.

Mężczyzna nie wskazał, do kogo należały narkotyki. Twierdził, że gangsterów nie zna. Sąd uznał jednak, że kryje ich, bo się boi.

Toruńskie Centralne Biuro Śledcze zatrzymało Sławomira B. 30 sierpnia ub.r. na stacji paliw w Ostaszewie. W jego samochodzie i mieszkaniu funkcjonariusze doliczyli się 835 gramów amfetaminy, ponad 400 g marihuany, 82 g haszyszu i 500 tabletek ekstasy. Miał też blisko 100 litrów trefnego spirytusu i kilka naboi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Sloma (niezweryfikowany)
&quot;Trzy lata ma spędzić w więzieniu Sławomir B.&quot; <br> <br>&quot;Sąd nie miał za to wątpliwości, że Sławomir B. to żaden wielki przestępca. - Ot, pośrednik czy magazynier - stwierdził sędzia.&quot; <br>A to ciekawe , skoro jego rola była tak nieznaczna to czemu ma iść na 3 lata do pierdla*. <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove

Set&Settings: Niedziela 23.01.2011, w pracy na nocnej zmianie na portierni. Dobry nastrój, lekkie zmięczenie wynikające z służby od 7 rano.

Dawka: Pseudoefedryna w leku Sudafed (na katar) 1 tabletka 60mg tej substancji, zażycie 6 tabletek czyli 360mg

Wiek i doświadczenie: 20 lat, 60kg na 175cm wzrostu. THC (wiele razy), alkohol (bardzo wiele razy), nikotyna (wiele razy), kofeina(wiele razy), dxm (około 20 razy), muchomor czerwony (1x), n2o (2x), gałka muszkatałowa (1x), mieszanki ziołowe (5x), ekstaza(1x), avomarin(2x).

Wstęp:

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

randomness