Wyrok dla magazyniera narkotyków

Trzy lata ma spędzić w więzieniu Sławomir B. z podtoruńskiej Grzywny za to, że przechowywał dla gangsterów narkotyki na ponad 100 tys. zł - orzekł we wtorek sąd.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1341

Oprócz odsiadki 26-latek musi uzbierać 4 tys. zł na grzywnę. Nie opłacał mu się więc układ z narkotykowym gangiem, bo - według tego co sam podał - zarobił na nim tylko 1,5 tys. zł. - Tak kończy się żądza osiągnięcia za wszelką cenę szybkiego zysku - podsumował sędzia Tomasz Łętowski podkreślając, że oskarżony miał możliwość dorobienia się na ojcowiźnie, ale nie chciało mu się pracować.

Sąd nie miał za to wątpliwości, że Sławomir B. to żaden wielki przestępca. - Ot, pośrednik czy magazynier - stwierdził sędzia.

Mężczyzna nie wskazał, do kogo należały narkotyki. Twierdził, że gangsterów nie zna. Sąd uznał jednak, że kryje ich, bo się boi.

Toruńskie Centralne Biuro Śledcze zatrzymało Sławomira B. 30 sierpnia ub.r. na stacji paliw w Ostaszewie. W jego samochodzie i mieszkaniu funkcjonariusze doliczyli się 835 gramów amfetaminy, ponad 400 g marihuany, 82 g haszyszu i 500 tabletek ekstasy. Miał też blisko 100 litrów trefnego spirytusu i kilka naboi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Sloma (niezweryfikowany)
&quot;Trzy lata ma spędzić w więzieniu Sławomir B.&quot; <br> <br>&quot;Sąd nie miał za to wątpliwości, że Sławomir B. to żaden wielki przestępca. - Ot, pośrednik czy magazynier - stwierdził sędzia.&quot; <br>A to ciekawe , skoro jego rola była tak nieznaczna to czemu ma iść na 3 lata do pierdla*. <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Późny wieczór, dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata.

23:30

Dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Półtorej godziny temu szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata. 

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Zażywane po powrocie do domu. Nastawienie psychiczne obojętne. Zażywane przy muzyce.

Witam. 

Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.

  • MDMA (Ecstasy)

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jestem tym kretynem, który pisał pod ksywą kajot różne szczeniackie debilizmy - więc jeśli planujesz pochopnie skomentować ten raport - wyjdź.


XTC - Extasy czyli po polsku ekstaza. W internecie możemy znaleźć taką definicje tego słowa: stan niezwykłego uniesienia, zachwytu, połączony z oderwaniem uwagi od rzeczywistości; mistyczny trans. Myśle, że te słowa idealnie oddają ogólny stan wywołany mała tabletką.


  • Marihuana

Jestem ... czy mnie nie ma... czekam.... obserwuje.... napalam sie....te ciala... te podrygjqce piersi.. czekam na goscia... leb mi peka od tematow wybuchajqcych mi w glowie... a moze od porannego tematu..juz 13a co sie ze mnq dzieje cholera.... nie wiem....