Wtórny obrót lekami narkotycznymi nie jest możliwy

Posłanka Elżbieta Płonka zapytała Ministra Zdrowia czy możliwe jest w Polsce uregulowanie wtórnego obrotu lekami narkotycznymi. Obecnie rodziny zmarłych przynoszą je do hospicjów, jednak te nie mogą ich powtórnie wykorzystać. Zdaniem posłanki w krajach zachodnich taki obrót wtórny jest uregulowany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mgr.farm
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

346

Posłanka Elżbieta Płonka zapytała Ministra Zdrowia czy możliwe jest w Polsce uregulowanie wtórnego obrotu lekami narkotycznymi. Obecnie rodziny zmarłych przynoszą je do hospicjów, jednak te nie mogą ich powtórnie wykorzystać. Zdaniem posłanki w krajach zachodnich taki obrót wtórny jest uregulowany.

– Problem dotyczy leków, które rodziny zmarłych przynoszą do hospicjum. Są to duże ilości leków narkotycznych chociaż innych też, gdyż leczenie bólu u chorych nowotworowo w stanie terminalnym wymaga dużych dawek i komponent tych leków. Niestety hospicja nie mogą przyjmować tych leków w myśl ustawy o zapobieganiu narkomanii a rodziny są oburzone taką odmową. W krajach zachodnich istnieje obrót wtórny regulowany, więc czy nie można by uregulować tego obrotu w Polsce? Byłyby to duże oszczędności środków budżetu NFZ, ale także sprawiedliwe społecznie uregulowanie obrotu lekami – pisze Elżbieta Płonka.

Odpowiedzi na jej interpelację udzieliła Józefa Szczurek-Żelazko – wiceminister zdrowia. Zwraca ona uwagę, że produkty lecznicze, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyroby medyczne wydane z apteki nie podlegają zwrotowi. Powyższy przepis nie dotyczy produktu leczniczego lub wyrobu medycznego zwracanego aptece z powodu wady jakościowej, niewłaściwego wydania lub sfałszowania produktu leczniczego.

– W przypadku produktów leczniczych zawierających substancje kontrolowane realizowane są działania mające na celu nadzór nad tymi substancjami, jak również zwalczanie niedozwolonego obrotu, wytwarzania, przetwarzania, przerobu i posiadania substancji, których używanie może prowadzić do uzależnienia – informuje Szczurek-Żelazko.

Przedstawicielka ministerstwa zdrowia zwraca też uwagę, że dla produktów leczniczych, które są w posiadaniu pacjentów lub ich rodzin, nie można zagwarantować, że są one przechowywane w warunkach zapewniających ich odpowiednią jakość, a co za tym idzie bezpieczeństwo stosowania.

– Należy mieć również na uwadze, że w związku z obowiązkiem serializacji produktów leczniczych wprowadzonym Rozporządzeniem Delegowanym Komisji (UE) 2016/161 z dnia 2 października 2015 r. uzupełniającym dyrektywę 2001/83/WE Parlamentu Europejskiego i Rady przez określenie szczegółowych zasad dotyczących zabezpieczeń umieszczanych na opakowaniach produktów leczniczych stosowanych u ludzi, osoby upoważnione lub uprawnione do dostarczania pacjentom produktów leczniczych zobowiązane są do weryfikacji zabezpieczeń i wycofania niepowtarzalnego identyfikatora każdego produktu leczniczego zawierającego zabezpieczenia – wskazuje Szczurek-Żelazko.

W przypadku obrotu wtórnego postępowanie zgodne z wspomnianym rozporządzaniem nie jest możliwe do zrealizowania.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

4 osoby brały to, co ja, dwie tylko jarały. Pokój w małym mieszkanku, muzyka z laptopa, na początku Carbon Based Lifeforms, później nie ogarniałam i puszczałam swoją na słuchawkach. Wczesny, jasny wieczór. Na początku nie byłam przekonana, ale jak zajarałam, to się wyluzowałam. Nawet nie byłam jakoś specjalnie podekscytowana. Po prostu wciągnęłam i dałam się ponieść. Świeciło ciepłe, wieczorne światło, bardzo ciepło było. Czasem wręcz zbyt duszno, zwłaszcza jak towarzysze zaczęli jarać fajki.

08.06.2011

Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.

Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.

randomness