WSA uchyla decyzję GIS ws. dopalaczy, ale sklepy nadal zamknięte

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Komentarz [H]yperreala: 
porażka to zwycięstwo = uczcie się jak wyginać słowa od polityków :)

Odsłony

3589

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił jedną z decyzji generalnego inspektora sanitarnego ws. dopalaczy i zobowiązał go do wykazania, czemu są one groźne dla zdrowia. Wyrok WSA nie uchyla jednak generalnej decyzji GIS z 2010 r. o zamknięciu sklepów.

W październiku 2010 r. na podstawie generalnej decyzji GIS, wydanej na polecenie ówczesnej minister zdrowia Ewy Kopacz, sanepid w asyście policji zamknął w całej Polsce 1378 sklepów oferujących dopalacze. Na mocy tej generalnej decyzji GIS wydawał potem jednostkowe decyzje wobec osób odwołujących się od zakazu sprzedaży tych środków, uznanych przez GIS za groźne dla zdrowia.

GIS ma wykazać, dlaczego dopalacze są szkodliwe

W poniedziałek WSA uchylił jedną z takich decyzji GIS (wydaną przez ten organ w drugiej instancji), bo uznał, że GIS powinien był wykazać na podstawie badań, dlaczego dopalacze są szkodliwe dla zdrowia. Poinformowała o tym rzeczniczka WSA sędzia Małgorzata Jarecka.

Dodała, że nakaz wycofania dopalaczy z obrotu pozostaje w mocy, bo taka decyzja generalna GIS miała rygor natychmiastowej wykonalności. - Uchylenie drugiej decyzji nie zmienia pierwszej - podkreśliła sędzia.

Wyrok WSA jest nieprawomocny; GIS może złożyć od niego kasację do NSA. Jeśli wyrok by się uprawomocnił, to GIS albo wykazałby szkodliwość dopalaczy (co oznaczałoby utrzymanie jego decyzji generalnej), albo nie (wtedy decyzja generalna byłaby uchylona).

GIS: Ten wyrok to zwycięstwo

Rzecznik prasowy GIS Jan Bondar podkreślił, że - jak wynika z ustnego uzasadnienia WSA - nie stwierdzono nieważności decyzji w sprawie dopalaczy. - Sąd podkreślił prawidłowość i zasadność podjęcia zaskarżonych rozstrzygnięć. Dzisiejszy wyrok jest więc zwycięstwem zdrowia publicznego w Polsce - zaznaczył.

Dodał, że uchylenie decyzji nastąpiło wyłącznie ze względów formalnych, tj. braku badań dopalaczy z dwóch konkretnych sklepów. - Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i rozważymy zasadność złożenia skargi kasacyjnej - zapowiedział.

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków; do 2010 r. można było je legalnie kupić w Polsce - były sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy do roślin.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Szo. (niezweryfikowany)

<p>Czy to taka ogromna porażka? Pierwszy lepsze prochy po badaniach okażą się szkodliwe, jeśli nie poważnie, to nawet przyspieszenie akcji serca i podniesienie ciśnienia krwi wystarczy do "ogromnego zagrożenia" dla młodzieży. I tak stacjonarki zdechną smiercią naturalną(?) już ostatecznie.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Szkodliwa to jest też np. potłuczona butelka, która jest opakowaniem np. Coca-Coli. Szkło z tej butelki zjedzone może zabić. Najważniejsze czy wykazać się da że stosowane zgodne z przeznaczeniem produkty kolekcjonerskie będą szkodliwe. Wypicie domestosa może zabić a jest do kupienia i to bez weryfikacji pełnoletności kupującego.</p><p>Najważniejsze będzie wykazanie iż sprzedawca sugerował lub świadomie zachęcał to spożycia, a to nie sądzę by miało miejsce w większości profesjonalnych sklepów.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Te cfele z GISU niech się zajmą jajkami w supermarketach !! w niejednym je8ie tak że az strach to dotknąć z obawy przed Salmonellozą !!! ponadto niech sprawdzą czy premier ma na pewno czyste&nbsp; rece i nie goni na lewo koksu i ziela a pozby sie tylko konkurencji !!!!</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Retrospekcja

Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.

  • Dekstrometorfan

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne z jedocześnie ogromnym stresem przed nieznanym. 2 tygodnie całkowitej trzeźwości przez wzięciem. Trip w pięknym miejscu na wzgórzu w lesie. Towarzyszyła mi moja dziewczyna, która nie miała żadnych doświadczeń z lsd. Substancje tą brałem by zmienić coś w swoim życiu i poznać to piękno, o którym wszyscy piszą.

Do Lsd przygotowywałem się bardzo długo i poważnie. Przeczytałem wiele artykułów, poznałem wiele historii i możliwości wynikających z zażycia substancji. Jestem osobą, która bardzo rozważnie i odpowiedzialnie sięga po nowe używki więc łączny czas przygotowań zajął mi około 2 miesięcy (nabycie wiedzy, zdobycie czystego lsd oraz zaplanowanie samego tripa). Zacznę może od tego dlaczego w ogóle sięgnąłem po tą mistyczną używkę. Nie zagłębiając się w historie mojego życia powiem jedynie tyle, że bardzo się zmarnowałem.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.