REKLAMA




WSA uchyla decyzję GIS ws. dopalaczy, ale sklepy nadal zamknięte

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Komentarz [H]yperreala: 
porażka to zwycięstwo = uczcie się jak wyginać słowa od polityków :)

Odsłony

3578

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił jedną z decyzji generalnego inspektora sanitarnego ws. dopalaczy i zobowiązał go do wykazania, czemu są one groźne dla zdrowia. Wyrok WSA nie uchyla jednak generalnej decyzji GIS z 2010 r. o zamknięciu sklepów.

W październiku 2010 r. na podstawie generalnej decyzji GIS, wydanej na polecenie ówczesnej minister zdrowia Ewy Kopacz, sanepid w asyście policji zamknął w całej Polsce 1378 sklepów oferujących dopalacze. Na mocy tej generalnej decyzji GIS wydawał potem jednostkowe decyzje wobec osób odwołujących się od zakazu sprzedaży tych środków, uznanych przez GIS za groźne dla zdrowia.

GIS ma wykazać, dlaczego dopalacze są szkodliwe

W poniedziałek WSA uchylił jedną z takich decyzji GIS (wydaną przez ten organ w drugiej instancji), bo uznał, że GIS powinien był wykazać na podstawie badań, dlaczego dopalacze są szkodliwe dla zdrowia. Poinformowała o tym rzeczniczka WSA sędzia Małgorzata Jarecka.

Dodała, że nakaz wycofania dopalaczy z obrotu pozostaje w mocy, bo taka decyzja generalna GIS miała rygor natychmiastowej wykonalności. - Uchylenie drugiej decyzji nie zmienia pierwszej - podkreśliła sędzia.

Wyrok WSA jest nieprawomocny; GIS może złożyć od niego kasację do NSA. Jeśli wyrok by się uprawomocnił, to GIS albo wykazałby szkodliwość dopalaczy (co oznaczałoby utrzymanie jego decyzji generalnej), albo nie (wtedy decyzja generalna byłaby uchylona).

GIS: Ten wyrok to zwycięstwo

Rzecznik prasowy GIS Jan Bondar podkreślił, że - jak wynika z ustnego uzasadnienia WSA - nie stwierdzono nieważności decyzji w sprawie dopalaczy. - Sąd podkreślił prawidłowość i zasadność podjęcia zaskarżonych rozstrzygnięć. Dzisiejszy wyrok jest więc zwycięstwem zdrowia publicznego w Polsce - zaznaczył.

Dodał, że uchylenie decyzji nastąpiło wyłącznie ze względów formalnych, tj. braku badań dopalaczy z dwóch konkretnych sklepów. - Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i rozważymy zasadność złożenia skargi kasacyjnej - zapowiedział.

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków; do 2010 r. można było je legalnie kupić w Polsce - były sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy do roślin.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Szo. (niezweryfikowany)
<p>Czy to taka ogromna porażka? Pierwszy lepsze prochy po badaniach okażą się szkodliwe, jeśli nie poważnie, to nawet przyspieszenie akcji serca i podniesienie ciśnienia krwi wystarczy do "ogromnego zagrożenia" dla młodzieży. I tak stacjonarki zdechną smiercią naturalną(?) już ostatecznie.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Szkodliwa to jest też np. potłuczona butelka, która jest opakowaniem np. Coca-Coli. Szkło z tej butelki zjedzone może zabić. Najważniejsze czy wykazać się da że stosowane zgodne z przeznaczeniem produkty kolekcjonerskie będą szkodliwe. Wypicie domestosa może zabić a jest do kupienia i to bez weryfikacji pełnoletności kupującego.</p><p>Najważniejsze będzie wykazanie iż sprzedawca sugerował lub świadomie zachęcał to spożycia, a to nie sądzę by miało miejsce w większości profesjonalnych sklepów.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Te cfele z GISU niech się zajmą jajkami w supermarketach !! w niejednym je8ie tak że az strach to dotknąć z obawy przed Salmonellozą !!! ponadto niech sprawdzą czy premier ma na pewno czyste&nbsp; rece i nie goni na lewo koksu i ziela a pozby sie tylko konkurencji !!!!</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia
  • Inne
  • Leonotis leonurus (wild dagga)
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport
  • Tytoń

Bywało różnie, ale nie jest to zbyt kapryśna używka i nie wymaga idealnych. O ile się mniej więcej z nią zaznajomiło.

Dostaję przesyłkę. Ależ szybko wysyłają! Mała paczuszka "kompozycji z natury" czeka na otwarcie.

Dopalacz, czy nie dopalacz? Z jednej strony wiara w to, że owego specyfiku nie kropią żadną chemią, jest naiwna. Z drugiej- coś mi mówi, że może to wcale nie pryskane.

Zamówiłem ten mix w celach relaksacyjnych, a co! Zamierzałem go palić, palić i leżeć na łóżku. Miałem z nim do czynienia wcześniej dwa razy i za każdym razem pozytyw. Po ostatnich przygodach z divinorum nic nie wydawało się tak kuszące, jak nic-nierobienie. No i nic-nie-myślenie.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)

Autor: t90mek

14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.

Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.

  • Marihuana

... a działo się to we wrześniu 2002 roku w malowniczej wsi położonej gdzieś na przedgórzu świętkorzyskim. Miesiąc wcześniej odkryłem hyperreal.info i od tamtej pory stale odwiedzałem tę witrynę skacząc od psychodelika do psychodelika. Większość mojej uwagi przykuły psilocybe semilanceata ponieważ zaczął się sezon i chęć znalezienia tego "taniego" :P i według opisów jakże spektakularnego specyfiku stała się nieodparta.

  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.

randomness