REKLAMA




Warszawskie zoo zbada, czy konopie redukują stres u zwierząt

Warszawski Ogród Zoologiczny we współpracy z DobreKonopie.pl rozpoczyna projekt, w czasie którego sprawdzi wpływ olejków CBD z konopi siewnych na redukcję stresu u zwierząt. Na początek programem zostanie objęta młoda słonica Fredzia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wirtualnemedia.pl
km
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

43

Warszawski Ogród Zoologiczny we współpracy z DobreKonopie.pl rozpoczyna projekt, w czasie którego sprawdzi wpływ olejków CBD z konopi siewnych na redukcję stresu u zwierząt. Na początek programem zostanie objęta młoda słonica Fredzia.

- Wybraliśmy do projektu z konopiami słonie, bo to gatunek, który możemy bardzo dokładnie monitorować. Wiemy co każdy z naszych słoni je, jak się zachowuje czy wykazuje jakieś zaburzenia w zachowaniu, jaką ma pozycję w grupie, możemy sprawdzać aktualny stan ich zdrowia badając krew. Jeśli efekty będą dobre, to mamy nadzieję, że zaprosimy do przygody z konopiami kolejne zwierzęta - powiedziała dr Agnieszka Czujkowska, kierownik Działu Rehabilitacji Zwierząt Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego.

- Stres u słoni to szeroko znany temat i prowadzone są liczne badania w tym obszarze, jednak nie znaleźliśmy do tej pory opisu podobnego projektu, dlatego cieszymy się, że możemy go zrealizować - dodał dr Andrzej Grzegorz Kruszewicz, dyrektor warszawskiego zoo.

Jako pierwsza olejki CBD z linii Cannabis Animals dedykowanej zwierzętom testować będzie Fredzia, jedna z dwóch młodych słonic afrykańskich, które do warszawskiego zoo przyjechały z RPA. W marcu tego roku zmarła przewodniczka stada - Erna. Dwie młode słonice - Fredzia i Buba muszą dostosować się do nowych warunków. Olejek CBD będzie podawany Fredzi wraz z pokarmem, choć może uda się też podawać go zgodnie z zaleceniem – bezpośrednio do jamy ustnej (przez błonę śluzową skuteczniej się wchłania).

- Nasze słonie są ćwiczone tak, by można było im badać język i zęby, ale tutaj wszystko zależy od tego, czy spodoba im się zapach i smak konopi. Jak na razie, przy próbach, które podejmowaliśmy nie było 'reklamacji - stwierdziła Czujkowska.

- Po stracie przewodniczki stada Fredzia i Buba przechodzą bardzo ciężki czas związany z ustaleniem nowej hierarchii, co jest o tyle trudniejsze, że tworzą tylko dwuosobową grupę. Samice są bardzo ze sobą związane i muszą teraz dograć się między sobą, co generuje sporo stresu. Z tak dużą zmianą w grupie słonie mogą się mierzyć miesiącami, a nawet latami. Staramy się pomóc im w powrocie do psychofizycznej równowagi - stwierdził Patryk Pyciński, opiekun ssaków z warszawskiego zoo.

Ekstrakty z konopi siewnych (Cannabis sativa L.) zawierają pełne spektrum związków występujących w tych roślinach, w tym niepsychoaktywny kannabidiol - główny składnik, od którego pochodzi skrót CBD. Małgorzata Fabiańska, zoofizjoterapeutka, technik weterynarii i koordynatorka projektu ze strony marki DobreKonopie.pl, która przekazuje pro bono olejki CBD słoniom z warszawskiego zoo, od kilku lat korzysta z takich ekstraktów w swojej codziennej praktyce.

- Projekt z warszawskim zoo jest dla mnie bardzo ciekawy, bo nie słyszałam dotąd o przypadku podawania CBD słoniom. Ja z powodzeniem stosuję je u koni, które również są zwierzętami o dużej masie ciała i obserwuję bardzo dobre efekty i wpływ na ich zdrowie. Na przykład znacząco zmniejszają ból i obrzęki bez skutków ubocznych i działań niepożądanych, które mogą wystąpić przy stosowaniu konwencjonalnych leków przeciwbólowych. CBD stymuluje też receptory odpowiedzialne za produkcje serotoniny i dopaminy, które pomagają w zwalczaniu objawów depresyjnych, nerwicowych i niepokoju związanego np. ze zmianą miejsca pobytu - powiedziała Fabiańska.

Marka DobreKonopie.pl w ramach współpracy chce przekazać warszawskiemu ogrodowi zoologicznemu taką ilość olejków, która zaspokoi zapotrzebowanie zwierząt biorących udział w projekcie.

W warszawskim ogrodzie zoologicznym znajduje się ponad 12 tys. zwierząt reprezentujących ok. 500 gatunków, z czego blisko 50 jest objętych Europejskim Programem Ochrony Zwierząt.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość, dobry nastrój, lekki niepokój - w końcu to mój pierwszy raz z kwasem:) Miejscówka - mieszkanie kolegi.

Witam, opiszę mój błogi i uduchowiony trip po dietyloamidzie kwasu lizergowego, w skróceie LSD:)

Osoby biorące udział: ja, koleżanka D i koleżanka G, kolega P.

Miejsce: mieszkanie kolegi (pokój).

Czas trwania fazy: około 10 godzin.

Ja i dziewczyny wziełyśmy LSD, a kolega najadł się grzybów.

Godzina 22 - przybycie na miejsce i listki pod język. Kolega zaczyna przeżuwać grzybki.

  • Ayahuasca
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

3 miesiące temu wziąłem udział, poza granicami Polski, w ceremonialnym przyjęciu świętego wywaru - Ayahuaski. Przygotowania do tego wydarzenia powziąłem jednak już na długi czas przed i jest to element, moim zdaniem, nie do pominięcia w trip reporcie. Jak się potem okazało wszystko to miało mieć znaczenie podczas owego pamiętnego wieczora. Zacząłem przede wszystkim od diety, a zwłaszcza od odstawienia produktów mięsnych już 2 tygodnie przed (to zostało mi do dzisiaj i już się nie zmieni ;).

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).

 Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.

randomness