W Nowym Sączu krucho z grassem

Policjanci niszczą rośliny w Popradzkim Parku Narodowym.

Anonim

Kategorie

Źródło

Radio BBC Polska

Odsłony

3516
Nowosądecka policja zniszczyła 2,5 tysiąca sadzonek konopii indyjskich. Nielegalna plantacja rosła na terenie Popradzkiego Parku Narodowego, w okolicach Rytra.

Policjancjci nie chcą powiedzieć jak wpadli na ślad plantacji - zapewniają jedynie, że tej informacji nie dostali z telefonu interwencyjnego. Można więc przypuszczać, że na hodowlę wpadli przypadkowo pracownicy parku. Policja zatrzymała 2 dwudziestolatków, którzy są prawdopodobnie właścicielami plantacji. W domu jednego z nich znaleziono 4 tysiące nasion konopii i labolatoryjną wagę. U drugiego z zatrzymanych znaleziono 400 nasion i woreczki do sprzedaży.

Zdaniem sądeckiej policji z roślin z plantacji po przerobieniu i wysuszeniu możnaby zrobić nawet kilkadziesiąt tysięcy porcji. Ich wartość czarnorynkowa mogłaby wynieść nawet 900tys. złotych. Cała produkcja była przeznaczona na nowosądecki rynek.

Zatrzymanym grozi kara do 2 lat więzienia

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

miki (niezweryfikowany)
W końcu znalezione: <br>http://www.geocities.com/peneraser2004
Kuki (niezweryfikowany)
W końcu znalezione: <br>http://www.geocities.com/peneraser2004
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Tripraport

Pierwsza dawka przyjęta w szkole, dwie pozostałe w domu. Oczekiwałem czegoś zadowalająco przyjemnego. Przed zażyciem byłem mocno niewyspany i w słabym humorze.

Pierwszą styczność z HEX-ENem miałem miesiąc temu. Była to mała ilość zażyta na testa, ale nie o tym teraz. Chciałbym opisać moje wczorajsze doświadczenie związane z tą substancją.
Wpadłem w posiadanie 2g tego specyfiku. Sort przypominal crystaline powder (biały pył, puder, krystaliczny, lepki, odbijający światło).

  • 25B-NBOMe
  • Miks

Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.

Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.

Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.

 

Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.

  • Efedryna

O tabletkach tussipect dowiedzialem się przypadkiem podczas wakacji - znajomy powiedział, że jak się połknie 4 te tabletki i popije 2 kawami to działa jak speed. Speeda używalem tylko 2 razy w życiu w odstępach rocznych bo jakoś nie mam pociągu do wszelkiego rodzaju białych proszków. No więc ktoregoś tam dnia gdy byłem sam w domu postanowiłem to wypróbować. Kupiłem tussi (3.30 PLN), połknąłem 4 i popiłem dwoma kawami po 2 kopiate łyżeczki rozpuszczalnej każda.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

randomness