REKLAMA




Uniwersytet Oksfordzki: 10 mln funtów na badania nad marihuaną

Badacze mówią o "ogromnym, niewykorzystanym potencjale" rośliny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Anglia Today

Odsłony

62

Badacze mówią o "ogromnym, niewykorzystanym potencjale" rośliny.

Dziesięć milionów funtów przeznaczone na badania nad medycznymi zastosowaniami marihuany pozwolą zbadać jej zastosowania w leczeniu bólu, nowotworów, a także chorób związanych ze stanem zapalnym. Naciski na rząd w sprawie legalizowania marihuany do zastosowań medycznych nieodmiennie rozbijają się o komunikat "Wielka Brytania nie zalegalizuje tego szkodliwego narkotyku do żadnych celów".

Badania prowadzone przez dr Zameela Cadera skupią się na układzie endokannabinoidowym, który pełni rolę w funkcjach związanych z nastrojem, pamięcią oraz przetwarzaniem bólu. Dr Cadera argumentuje, że jest to obszar dający nadzieję na rozwiązanie wielu problemów neurologicznych, który jest obecnie praktycznie niewykorzystywany.

Badacze mają nadzieję, że ich praca pozwoli na zmniejszenie dolegliwości trapiących miliony osób w Wielkiej Brytanii. Obecnie do obrotu na terenie Wielkiej Brytanii dopuszczony jest jeden lek oparty na marihuanie, spray Sativex. Zawiera on THC oraz CBD, jest stosowany do zmniejszania skurczów mięśni u osób chorych na stwardnienie rozsiane. Mimo teoretycznej akceptacji, w praktyce nie jest stosowany poza Walią jako specyfik zbyt drogi.

Niedawne badania nad pacjentami z demencją pokazały, że zastosowanie medycznej marihuany pomaga usuwać z tkanek mózgowych białka łączone z rozwojem tej choroby. Do stosowania produktów uzyskiwanych z konopi indyjskich w celu uśmierzania bólu przyznaje się między innymi chorujący na artretyzm sir Patrick Stewart.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Wielki mętlik i wszechogarniający smutek w głowie po dość traumatycznych przeżyciach, które miały miejsce parę dni wcześniej. Żal i niemożliwość wybaczenia bliskim osobom pewnych czynów. Totalne załamanie, zagubienie i brak chęci do życia. Noc, łóżko we własnym pokoju. Ok. 2 tygodnie temu odstawiłem antydepresanty.

Ramy czasowe podane przeze mnie są umowne, ale zbytnio nie odbiegają od rzeczywistości.

  • Muchomor czerwony

Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.

Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?

Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.

  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym

  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]