Ukryte laboratorium amfetaminy zlikwidowane

Zabezpieczono blisko 63,5 kilograma amfetaminy i 10 litrów płynnego narkotyku, z którego można uzyskać kolejne 14 kilogramów gotowego produktu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Zespół Prasowy CBŚP

Odsłony

700

CBŚP odkryło i zlikwidowało laboratorium produkujące amfetaminę. Zatrzymano osobę nadzorującą proces produkcji. Zabezpieczono blisko 63,5 kilograma amfetaminy i 10 litrów płynnego narkotyku, z którego można uzyskać kolejne 14 kilogramów gotowego produktu. Laboratorium zostało w sposób specjalistyczny zamaskowane w kilku budynkach. W ukrytym pomieszczeniu znajdował się reaktor ciśnieniowy wraz z innymi urządzeniami, służący do produkcji tego narkotyku. Śledztwo nadzoruje mazowiecki wydział Prokuratury Krajowej.

Policjanci warszawskiego CBŚP na początku lipca odkryli i zlikwidowali laboratorium amfetaminy, które znajdowało się w jednym z domów jednorodzinnych, wraz przyległymi do niego budynkami gospodarczymi, w okolicach Płocka. Funkcjonariusze w ramach akcji, dynamicznie weszli na posesję, a następnie zatrzymali mężczyznę, który nadzorował produkcję tego narkotyku.

Jak wynika z ustaleń śledczych, nieruchomość została zakupiona pół roku wcześniej specjalnie, aby prowadzić w niej nielegalny proceder. Budynki były przystosowane do produkcji narkotyków, a w jednym z nich przygotowano ukryte pomieszczenie, w którym znajdował się reaktor ciśnieniowy i inne specjalistyczne urządzenia przeznaczone do wytwarzania amfetaminy. W kolejnych pomieszczeniach przygotowano systemy chłodzenia, z wewnętrznym obiegiem wody składającym się z trzech zbiorników o pojemności po 1000 litrów, a także zakamuflowanych pod podłogą pojemników na odpady poprodukcyjne. W drugim budynku gospodarczym zainstalowano ogromny agregat prądotwórczy o bardzo wysokiej mocy, obudowany materiałem wyciszającym. Zamaskowany i wyciszony został także kanał do odprowadzania spalin. Natomiast przewód elektryczny został poprowadzony w gruncie. Takie przystosowanie nieruchomości miało na celu ukrycie prowadzenia nielegalnej działalności i wymagało zaangażowania znacznych środków finansowych. Ostatni etap produkcji, polegający na wytrącaniu narkotyku w siarczan amfetaminy (proszek), prowadzono w domu mieszkalnym z przystosowaną wentylacją.

W wyniku przeprowadzonych działań zabezpieczono łącznie 63,5 kilogramy gotowego narkotyku oraz 10 litrów płynnej amfetaminy, z której można wyprodukować kolejne ponad 14 kilogramów siarczanu amfetaminy.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-MiPT
  • Bad trip

SET: stan psychiczny rozchwiany, nastrój pozytywny, chęć przeżycia nowych doznań seksualnych. SETTINGS: mieszkanie w bardzo jaskrawym kolorze z wielkim pejzażem na ścianie, podniecająca partnerka.

A wiec jak amator nastawienie pozytywne, kompletnie odwrotne do hołdującego motta: ,, znaj umiar, zachowaj przytomność, odrób lekcje, kupuj najczyściej lub wcale", brak przygotowania, spontan.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ekscytacja przed nowym doświadczeniem. Dobry nastrój. Trip w domu kolegi.

Całe zajście miało miejsce ponad dwa lata temu. Opisuję je teraz bo tak miło powspominać :D

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza
  • Tytoń

Nastawienie pozytywne, czworo przyjaciół u boku, spotkanie w akademiku przewidziane na całą noc:)

Więc tak, pojechałem do akademika z moim przyjacielem mając sporo gotówki przy sobie. Wcześniej już myślałem, aby zrobić sobie mieszankę wszystkiego co lubie, wiedziałem, że nie muszę wracać do domu na noc, jedynie musiałem zapłacic 15 zł za noc spędzoną w akademiku. :))

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie

Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.

randomness