Ukradła, by zarobić na narkotyki

Na trzy miesiące trafił do aresztu mężczyzna podejrzany o kradzieże, wystawianie fałszywych zaświadczeń i rozprowadzanie narkotyków. Na trop mężczyzny wpadli zielonogórscy policjanci, po tym jak zatrzymali 24-letnią kobietę podejrzaną o kradzież laptopa.

louis

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2374
Na trzy miesiące trafił do aresztu mężczyzna podejrzany o kradzieże, wystawianie fałszywych zaświadczeń i rozprowadzanie narkotyków. Na trop mężczyzny wpadli zielonogórscy policjanci, po tym jak zatrzymali 24-letnią kobietę podejrzaną o kradzież laptopa. Do kradzieży miało dojść w prywatnym mieszkaniu w Zielonej Górze. Podczas libacji alkoholowej 55-letni właściciel mieszkania zasnął na kanapie, wtedy kobieta spakowała komputer i uciekła. Policjanci zatrzymali złodziejkę w dwa dni później w małej miejscowości niedaleko Żar. Kobieta przyznała się do kradzieży, ale winą obciążyła swojego znajomego, który nakłaniał ją do przestępstwa. Kazał z imprezy w Zielonej Górze zabrać wartościowe rzeczy. Jak się okazało ten 31-letni mężczyzna kobiecie płacił za towar narkotykami. Jest już w areszcie. Śledczy udowodnili mu także kradzieże, wystawianie fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu z firmy, która faktycznie nie istniała, i rozprowadzanie narkotyków o wartości co najmniej 100 tys. zł. Mężczyznę sąd aresztował na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Kobieta została natomiast objęta dozorem policyjnym. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. - Policja sprawdza także inny wątek, czy zatrzymany nie zmuszał kobiety do prostytucji w zamian za narkotyki - mówi podkomisarz Małgorzata Kalinowska z zielonogórskiej komendy policji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dobry nastrój

Jesienne popołudnie październik 2007 roku, po 3 tygodniach złotej polskiej jesieni   nadszedl czas oderwać moja smukłą 2 metrową, pełną pachnących lepkich kwiatów istotę od matki ziemi, postanowiłam zachmurzyć niebo aby mój opiekun wreszcie znalazł powód uwolnienia moich korzenii z gruntu za szopką i zaniósł mnie na stryszek abym tam w zacienieniu mogła odpocząć uwieszona na więźbie i dała spłynąć ostatnim sokom do kwiatu aby nie zabrakło podstawy. M przyszedł do mnie pod osłona nocy i w ukryciu starannie poprzycinał wszystkie listki tak jak scina się włosy gdy posiądą już swoja mądrośc.

  • Dekstrometorfan

S&S: Chawir, wolny dzień, własny pokój, 84 kg mnie, 600 mg deksa, łóżko i słuchawki.

Wiek: 27.

Doświadczenie: THC, Amfa, XTC, Mef, Grzybki, Kodeina, Ketony, Haszysz, DXM.

Na początku chciałem zaznaczyć, że to mój dziewiczy trip-raport i postanowiłem go napisać nie tylko z powodu tego, co doświadczyłem, ale chciałem przede wszystkim dołożyć własną cegiełkę do tej wspaniałej i często wykorzystywanej przeze mnie bazy danych wszelakich narkoprzeżyć.

  • Lophophora williamsii (meskalina)

Podsylam opis przezycia po Peyotlu, ktorego doswiadczyl Bernard

Roseman, gdy wraz z czlonkami Native American Church uczestniczyl

w sakramencie w poznych latach `50. To je ino fragmencik calosci,

a calosc to "The Peyot Story" - Wishire Book Company 1963.



..........................................