Udaremniono próbę przemytu

Dwie osoby zatrzymane

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1926
Próbę przemytu narkotyków do Polski udaremniono na przejściu granicznym w Olszynie. Zajęto ponad 1,5 kg marihuany i około tysiąca tabletek ekstazy. Wartość narkotyków to 80 tys. zł.

Zatrzymano dwie osoby - poinformował rzecznik lubuskiej Straży Granicznej Mariusz Skrzyński.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

rhoxi (niezweryfikowany)
znowu dymy na granicy beda :|
hesus (niezweryfikowany)
Ja pierdole... skad te qrwy biorą te ceny??? Tablety po 30 pln (Chyba najwiekszy debil nie kupuje w tej cenie chyba, ze jest z psiarni) i 1g ziola po 30 pln daje 75 tys. pln... i jest to wersja very high !!! <br>Cwele z policji łatają statystykę... <br>Marze o chwili kiedy tym cwelom zapekluje dupe &quot;kutas prawdy&quot;... <br>Tak btw to w centrum polski dropery chodza po 10 pln... kto daje wiecej niz 15pln to przeplaca ;DDD
metka (niezweryfikowany)
Ja pierdole... skad te qrwy biorą te ceny??? Tablety po 30 pln (Chyba najwiekszy debil nie kupuje w tej cenie chyba, ze jest z psiarni) i 1g ziola po 30 pln daje 75 tys. pln... i jest to wersja very high !!! <br>Cwele z policji łatają statystykę... <br>Marze o chwili kiedy tym cwelom zapekluje dupe &quot;kutas prawdy&quot;... <br>Tak btw to w centrum polski dropery chodza po 10 pln... kto daje wiecej niz 15pln to przeplaca ;DDD
Jabba The Hutt (niezweryfikowany)
Ja pierdole... skad te qrwy biorą te ceny??? Tablety po 30 pln (Chyba najwiekszy debil nie kupuje w tej cenie chyba, ze jest z psiarni) i 1g ziola po 30 pln daje 75 tys. pln... i jest to wersja very high !!! <br>Cwele z policji łatają statystykę... <br>Marze o chwili kiedy tym cwelom zapekluje dupe &quot;kutas prawdy&quot;... <br>Tak btw to w centrum polski dropery chodza po 10 pln... kto daje wiecej niz 15pln to przeplaca ;DDD
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Cel: "Refleksja nad egzystencją w wielkim mieście" - odchamienie się odrobinę. Otoczenie: zmienne

Geniusze jednogłośnie zaznaczają, że przełomowe teorie i pomysły spadają na człowieka w jednym momencie niczym uderzenie błyskawicy. Moje przeżycie, które tutaj opisze, również było dla mnie przełomowe. Ok. godz. 16 przyszedł do mnie pomysł, aby wsiąść w pociąg i pojechać do "wielkiego miasta" w celu zakupienia skromnych 450 mg specyfiku jakim jest DXM. Była niedziela, więc nie było sposobności zakupienia go w rodzimej miejscowości. Nie spodziewałem się jakoś cudów po tym tripie.

  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Miks

Wszystko co trzeba załatwione, spokój, nie wiedziałem co mnie czeka ponieważ to pierwszy taki mix, więc nie miałem też żadnych oczekiwań. Puste mieszkanie, 16.20-19.20 słuchanie muzy.

16.20 - 300mg DXM - 5 tabletek co 5 minut.

Doczekałem się! Współlokatorzy wyjechali do domów na święta i całe mieszkanie dla mnie! Zasiadłem wygodnie przed komputerem wypijając wcześniej kubek mocnej kawy i rozpocząłem zarzucanie.

 

18.45 - Pierwsze efekty DXM

Pierwsze efekty pojawiły się już o 18.45 i dex działał coraz mocniej. Przez chwilę nawet zacząłem się zastanawiać czy zarzucanie dzisiaj całej 900 to dobry pomysł, ale odgoniłem od siebie złe myśli i poczekałem jeszcze pół godziny.

 

  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie w bloku.Sobotni ranek. Grudzień. Dużo czasu. Myśl o zapaleniu dla relaksu.

Z góry uprzedzam, że nikt nie uwierzy w to co jest poniżej napisane. W ogóle to nic w życiu ani nie piłem ani nie ćpałem ani nie jarałem. Wszystko sobie ubzdurałem i nic podobnego się nie wydarzyło, a nawet jeśli to dawno i nie prawda. A ja jestem tylko waszym wyobrażeniem i kto to widział żeby jaranie MJ dawało takie skutki. Więc jak macie zgłaszać itd. to darujcie sobie dalszą lekturę.

T+00: Wyciągam lufkę, zapalam świece, bo ma większy ogień od zapalniczki. Smaże szkiełko dokładnie z jednej strony, z drugiej, czekam aż wystygnie odwracam tyłem do przodu i ten sam zabieg.

randomness