Ucieczka dilera. Biegł w samych majtkach i wyrzucał narkotyki

41-latek z Łukowa uciekał przed policjantami w samych majtkach i wyrzucał narkotyki. W sumie 200 gramów środków psychotropowych i odurzających. Wcześniej mężczyzna sam wezwał mundurowych na interwencję do swojego domu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
jsz

Odsłony

1195

41-latek z Łukowa uciekał przed policjantami w samych majtkach i wyrzucał narkotyki. W sumie 200 gramów środków psychotropowych i odurzających. Wcześniej mężczyzna sam wezwał mundurowych na interwencję do swojego domu.

Gospodarz poinformował policjantów, że w jego mieszkaniu awanturuje się młody mężczyzna. Mundurowi zastali na miejscu zgłaszającego oraz 31-latka, który miał się awanturować. Poprosili mężczyznę o dowód osobisty. Kiedy ten sięgał pod dokumenty, z kieszeni jego spodni wypadło „zawiniątko” z białym proszkiem. Mundurowi podejrzewając, że to amfetamina, zabezpieczyli pakunek.

Właściciel mieszkania szybko wybiegł wtedy na zewnątrz, zabierając ze sobą saszetkę.

– Mężczyzna ubrany był tylko w slipki. Mundurowi przypuszczali, że w saszetce mogą znajdować się również nielegalne substancje – mówi Marcin Jóźwik, oficer prasowy łukowskiej policji.

Jeden z mundurowych pobiegł za 41-latkiem. Dołączyli do niego inni policjanci. Po chwili złapali uciekiniera, który ukrył się w pobliskim parku. W jego saszetce znaleziono niewielkie ilości narkotyków.

– Okazało się, że policjant, który biegł „trasą” ucieczki 41-latka, znalazł kolejne dilerki z narkotykami, wyrzucone po drodze przez uciekiniera – dodaje Marcin Jóźwik. – Była to między innymi kokaina, haszysz, mefedron i tabletki ekstazy. Policjanci zabezpieczyli blisko 200 gramów narkotyków.

Z kolei w zawiniątku należącym do 31-latka była amfetamina. Obaj mężczyźni trafili do aresztu.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ławka, dom. Halucynacje, schizy, piękny świat, wyluzowanie, brak zmęczenia.

Godzina ok. 14.50

Odebrałem 4 gramy przetworzonej substancji od znajomego,
wziąłem dodatkowo na wszelki wypadek ze sobą dwóch dodatkowych przyjaciół i zabrałem się do eksperymentowania. (Nazwijmy ich D i M) Usiedliśmy na ławce za blokowiskami, głównie tam gdzie ludzie nie chodzą. Otworzyłem zawiniętą w folię substancje, a następnie przystąpiłem do wysypania wszystkiego na kartkę.

Godzina ok. 15.10

  • Dekstrometorfan

S&S : Droga na peron, Most.

Doświadczenie : Kofeina, Tytoń, Alkohol, THC.

Dawkowanie : Tussidex, 360 mg.

Chciałbym zaznaczyć, że jest to mój pierwszy raz z czymś mocniejszym, wypadło na DXM.

Stoję z kumplem (nazwijmy go L.) w mało widocznym miejscu i połykamy. Najpierw on, 18 małych tabletek ląduje w żołądku, potem ja, popijamy sokiem i idziemy gdzieś usiąść.

Dzwonimy po następnego znajomego (a tego nazwijmy G.), przychodzi i razem wyruszamy w Dexową podróż.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nieznanego, odnalezienia odpowiedzi... Grupka wspólokatorów, przyjaciół chęć dania szansy LSD aby pokazało mi to co potrafi.

 (Ta część wypowiedzi jest kierowana do osób które przeczytały poprzedni mój tripraport. Jeśli nie jesteś zainteresowany czytaj od dawki. polecam przeczytać jeśli ktoś byłby zainteresowany śledzeniem moich

przeżyć gdyż jest to jedna wielka historia którą ciągle piszę w swym życiu)

 Witam poprzednio opisywałem swój pierwszy raz z połączeniem Marihuanny z mdma i lsd. Miałem wywód na temat tego że LSD nie działało. Jeśli chodzi o LSD myślałem że to nie zadziała  nigdy niespodziewałem się że może działać aż tak a to dopiero początek moich przygód. Zapraszam do lektury.

  • Kodeina
  • Metylon

Set & Setting:

* ciepły i przytulny pokój,

* święty spokój i dużo czasu wolnego,

* spora nuda i raczej brak zmartwień

Substancje:

* około 250 mg MDMC w postaci pudru, przyjęte doustnie w soku,

* dwie tabaki od Polscha - Gawith Apricot i Ozona Cherry,

* ekstrakt z 32 tabletek Antka,

* nieopalona lufa po małej paczce Pineapple Expressa (0,25 g)