REKLAMA




Trefne laboratoria

Każdy, kto jest chemikiem, potrafi wyprodukować amfetaminę

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1693

Produkcją, rozprowadzaniem czy przemytem narkotyków zajmowała się lub zajmuje każda zorganizowana grupa przestępcza. To po prostu świetny interes, ale żeby go rozkręcić, ktoś musi wyłożyć ogromne pieniądze.

Amfetaminę jest w stanie wyprodukować każdy, kto skończył chemię. To prosty proces. Prekursory (substancja BMK) do jej wytwarzania są przywożone głównie zza wschodniej granicy, gdzie można je dostać bez większego problemu. Produkuje się je także w Polsce, ale są reglamentowane i ściśle ewidencjonowane ? wyjaśnia oficer policji.

Jedno z większych laboratoriów w Polsce i największe z odkrytych na łšląsku policjanci zlikwidowali w nieczynnym ośrodku wczasowym w Kozubniku (okolice Bielska-Białej). Prowadziła je międzynarodowa grupa przestępcza. Na narkotykach krocie zarabiali m.in. "Baca", "Krakowiak", "Ogryzek", "Simon". To byli przestępcy wielkiego kalibru. Nie gardzili wyłudzaniem haraczy i czerpaniem zysku z nierządu. Dokonywali napadów. Zarobione pieniądze inwestowali m.in. w środki odurzające i nieźle je pomnażali.

Tak naprawdę poważny problem z narkotykami pojawił się w Polsce w okresie transformacji. Wcześniej sporadycznie zatrzymywano kurierów na lotniskach. Kiedy granice przestały być szczelne, wraz z zachodnią kulturą przyszła do nas moda na narkotyki.

Wychwytujemy 5-10 procent narkotyków, jakie pojawiają się w kraju. Podobne wyniki mają organy ścigania w państwach zachodnich. Rocznie likwidujemy kilkanaście laboratoriów produkujących amfetaminę - mówi oficer policji. ( amc )

prok. Leszek Goławski rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach

Osoby, które wbrew przepisom ustawy o zapobieganiu narkomanii sprowadzają z zagranicy lub wywożą poza terytorium kraju środki odurzające, są zagrożone karą pozbawienia wolności do 5 lat. Wprowadzający narkotyki do obrotu mogą spędzić za kratkami od 6 miesięcy do 8 lat, a w przypadku znacznych ilości - do 10 lat.

Kto wytwarza lub przetwarza takie substancje, może pójść do więzienia na 3 lata. Gdy w grę wchodzą większe ilości, kara wzrasta nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Za udzielanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia (w przypadku dawania ich małoletnim do 5 lat), a jeśli na dodatek osiąga się z tego korzyść majątkową, od roku do 10 lat (w przypadku małoletniego od 3 lat do 15). ( amc )

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Morze, Domek, Kumple, Dobry humor

Morze. Lato. Domek z kumplami. Czego chcieć więcej? Odpowiedź jest oczywista. Jednak przejdźmy do sedna. 5 z 7 osób wzieło MDMA. Przed zażyciem przetestowaliśmy te małe gwiazdeczki testem Marquisa i Mecka, wyszło pozytywnie. Dokładnie o 20:00 zażuciliśmy(dalej bedzie określane jako T). Byłem spokojny ale lekki stresik był. Wszystkich był pierwszy raz. Po jakiś 15 min zacząłem czuć się....dziwnie. Coś jakbym za szybko wstał i miał takie lekkie otumanienie. Wiedziałem że się zaczyna. Znałem te uczucie wcześniej, dopiero potem skojarzyłem je z pseudoefedryną. Miałem podwyższone tentno.

  • Klonazepam

Dawno to bylo wiec nie pamietam dokladnie jak to bylo. A bylo to tak:

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Praktycznie cały dwupiętrowy dom dla siebie z jednym domownikiem na prochach śpiącym smacznie na antresoli. Spokój, zadowolenie, całkiem pozytywne nastawienie. W planach półgodzinna gra na komputerze, potem w telewizji miał lecieć jakiś thriller (a jestem miłośniczką oglądania filmów na DXM, szczególnie w kinie).

Waga 49 kg.

Może nikogo nie interesują już TR z DXM, bo jak wszyscy wiemy to stara bajka. Wciąż mam jednak jakąś nadzieję, że "początkujących" zaintrygują paradoksy mojego organizmu, a "stali użytkownicy" pokuszą się na skrytykowanie mojej fantazyjnej fazy.

  • MDMA (Ecstasy)

Substancja: MDEA

Drogi Neurogroove!

Dawno już tu nie zawitałem z swoim TRem, a że namawiał mnie pewien pan ze szczerbatą mordą i podbitym okiem, a nadarzyła się okazja by podzielić si z wami doświadczeniami więc jestem i piszę :)
Warto się podzielić gdyż mowa tu nie o MDMA jak mniemałem swego czasu lecz o jej pokrewnej postaci, trochę lżejszej substancji EVĄ też zwaną.

W ową panią zaopatrzyłem się już jakiś czas temu, oczywiście miała to być ta najprawdziwsza z prawdziwych esktaza. 170/g, cena całkiem znośna.

randomness