Transport ketaminy i kokainy o wartości 900 mln złotych w sklepach z telefonami

Po nalocie na sklep z telefonami przechwycono niemal pół tony narkotyków. Ale to nie był jeszcze koniec.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Bartłomiej Bajerski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

541

Po nalocie na sklep z telefonami przechwycono niemal pół tony narkotyków. Ale to nie był jeszcze koniec. W drugim sklepie, policjanci znaleźli kokainę. Dało to w sumie największy transport narkotyków przejęty kiedykolwiek w Malezji. Jego wartość to ponad 230 mln dolarów (ponad 900 mln złotych).

Policjanci i celnicy z Kuala Lumpur wiedzieli, dokąd idą. Nie mogło być przypadku, że weszli akurat do tego, a nie innego sklepu z telefonami. Placówka znajdowała się w Puncak Alam na obrzeżach stolicy Malezji.

Ketamina była w workach. Sklep z telefonami był kryjówką dla 467 kilogramów zakazanego środka. Nalotu dokonali policjanci i agenci straży celnej Malezji. Na wejściu do jednego sklepu nie poprzestali.

W sklepie telefonami zatrzymano kilka osób. Jeszcze na miejscu zostały one przesłuchane. W ten sposób policjanci dowiedzieli się o jeszcze jednym magazynie narkotyków, w kolejnym sklepie. Tam odkryli gigantyczny transport kokainy. Narkotyku było 3,2 tony.

Przechwycone narkotyki ważyły w sumie niemal 3,7 tony. To największy przechwycony transport w historii Malezji. Służby szacują, że wartość kontrabandy to 223 mln dolarów. W przeliczeniu na złote daje to zawrotną kwotę ponad 916 mln.

O nalotach na sklepy z telefonami policja poinformowała dopiero dzisiaj. Akcja odbyła się 18 sierpnia. Według służb celnych i policji w Malezji narkotyki miały wyjechać z kraju. Ketamina pochodziła z Pakistanu, a kokaina przyjechała z Ekwadoru. Malezja jest jednym z najważniejszych krajów tranzytowych dla przemytników narkotyków.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Pozytywny nastrój, lekka ekscytacja ale utrzymuję wewnętrzny spokój. Setting: Piątek wieczór, senne kilkutysięczne miasteczko. Miejscówka nr1: kilkuosobowa posiadówa przy browarze w zacisznym miejscu koło szkoły i bliskości lasu. Miejscówka nr2 (docelowa): Miniobóz gdzieś w polach, ok 1 km od miejsca nr1.

Prolog

  • Grzyby halucynogenne

S&S - Rok chyba 2002, niedługo po Pierwszym Grzybowym Tripie, ta sama jesień, choć już bardziej jesienna.. Akcja rozgrywa się na ostatnim piętrze domku braci K. Po pierwszym spotkaniu mam świetne nastawienie, spodziewam się znowu beki na maksa.. Występują: Ja,Lv,Ls,Kd,Km

Ilość - Po 50 sztuk na głowę, popite maślanką (moje ulubione połączenie)

Wiek i doświadczenie - każdy ok 20 lat, oraz podobne doświadczenia: Alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy, psilocybe semilanceata.

Lecimy!

  • Tramadol

nazwa substancji: tramal - kapsułki po 50mg (10*50mg=500mg)

poziom doświadczenia użytkownika - kiedyś dosyć często MJ, teraz już tylko sporadycznie. ostatnio troche aptekarskich eksperymentuf.


"set & setting" - troche podekscytowany, nastawiony pozytywnie, żadnych obaw. łyknąłem do domu na noc. rodzina obecna. luz.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Wieczór, ostatni dzień roku, brak dzieci, czysty umysł. Mieszkanie i ulice śródmieścia Warszawy.

 

Mamy taki zwyczaj: fotografujemy swoje stopy na tle różnych miejsc, które odwiedzamy w podróży. Oto więc dziś podróżujemy bez ruszania się z miejsca, na naszej kanapie. Robimy zdjęcia rozczapierzonych palców naszych stóp, na tle ogniska buzującego wesoło na środku naszego pięknego salonu. Mlaśnięcie migawki, rzut oka na wyświetlacz i rechot. Wiecie, na kwasie każda głupota potrafi rozśmieszyć, pomimo że te paluchy na tle gorących jęzorów wyglądają, jakbyśmy cykali pamiątkę z piekła…

* * *