Zachęcony pozytywnym przyjęciem poprzedniego trip reportu postanowiłem przysłać kolejny... Tym razem opiszę jak to było za pierwszym razem....
Ratownicy TOPR poinformowali, że w środę miała miejsce akcja ratunkowa, w czasie której poszukiwano turysty, który zabłądził w Tatrach będąc pod wpływem dopalaczy.
Ratownicy TOPR poinformowali, że w środę miała miejsce akcja ratunkowa, w czasie której poszukiwano turysty, który zabłądził w Tatrach będąc pod wpływem dopalaczy.
Tego dnia około godziny 19:30 do TOPR zadzwonił ojciec, który w godzinach popołudniowych miał spotkać się z synem na Ciemniaku. Ku jego zdziwnieniu po godz. 12 wysłał mu wiadomość, że znajduje się na... Ornaku. Ojciec poinformował ratowników, że syn ma problemy z dopalaczami. Podjęto próby dodzwonienia się do niego i ustalenia, gdzie się znajduje, jednakże kontakt z nim był mocno utrudniony. Mimo problemów z dogadaniem się z turystą, ratownicy kontynuowali próby namierzenia go.
W końcu udało się namówić go do wysłania ratownikom namiarów z GPS-a. Okazało się, że znajduje się pod granią Zadniego Ornaku. Dopiero o godz. 2 jednemu z ratowników, którzy ruszyli na miejsce, udało się uzyskać kontakt głosowy z poszukiwanym. Pół godziny później odnaleziono go w kosodrzewinie pod Suchym Wierchem Ornaczańskim. Ze względu na fatalny stan psychiczny, pacjenta wczesnym rankiem przetransportowano śmigłowcem do szpitala.
Zachęcony pozytywnym przyjęciem poprzedniego trip reportu postanowiłem przysłać kolejny... Tym razem opiszę jak to było za pierwszym razem....
Doświadczenie z DXM - 29 tabletek (435 mg), 55 tabletek (825 mg), 25 tabletek (375 mg), 70 tabletek (1050 mg)
Po nieudanej próbie z 55 tabletkami postanowiłem zarzucić o 10 więcej, by tym razem przebić się na 3. plateau. Towarzyszył mi za obydwoma razami mój kolega - nazwijmy go Leszek. Miał już doświadczenie w opiekowaniu się, bo wspierał wcześniej innego kolegę - nazwijmy go Patryk.
DXM - 1050 mg
Brak motywacji do czegokolwiek. Moment w którym nic już nie cieszy, nic nie ma sensu. Liczy się tylko zdobycie narkotyku, jaranie go w spokoju.
Dziś postanowiłam rzucić to gówno. Zerwałam z moim chlopakiem A. To on mi pierwszą lufe podał, pokazał cały ten narkotykowy świat.