Tomaszów Lubelski. 22-latek odebrał z paczkomatu … dopalacze

Po tym, jak funkcjonariusze dowiedzieli się, że mężczyzna ma odebrać podejrzaną przesyłkę, pojechali pod jeden z paczkomatów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kurier Lubelski
Komentarz [H]yperreala: 
Co dziennikarze nazywają dziś "dopalaczami" trudno już dociec. Środki zastępcze? Chyba nie. No bo skąd nagle te trzy lata za posiadanie? Tajników pracy wywiadowczej, która doprowadziła funkcjonariuszy pod paczkomat, też policja nie zdradza, zatem... miejcie oczy dookoła głowy, a i jej zawartości nie pozwólcie skisnąć od nieużywania.

Odsłony

3767

Policjanci zatrzymali 22-letniego mężczyznę we wtorek, 10 listopada. Po tym, jak funkcjonariusze dowiedzieli się, że mężczyzna ma odebrać podejrzaną przesyłkę, pojechali pod jeden z paczkomatów.

- Podejrzenia funkcjonariuszy okazały się uzasadnione. Nam miejscu zastali 22-latka, przy którym znaleźli przesyłkę, a w niej nielegalne substancje. Zawartością przesyłki było 25 gram dopalaczy – mówi mł.asp. Agnieszka Gromek. Młodzieniec tłumaczył stróżom prawa, że kupił dopalacze w internecie do użytku własnego. Za posiadanie takich środków, grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

- Pamiętajmy, że dopalacze to bardzo groźne i szybko uzależniające substancje psychoaktywne. Ich skład nigdy do końca nie jest znany, bywa często modyfikowany i może być różnego pochodzenia. Bardzo często w ich skład wchodzą trujące środki chemiczne, dlatego też są szczególnie niebezpieczne dla zdrowia i życia – ostrzega rzecznik policji.

Oceń treść:

Average: 2 (21 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Po co wrzucacie takie propagandowe wiadomosci? Nic mu za to nie grozi, a substancje są legalne.
lajtowypodroznik
Sprowadzanie na teren RP jest nielegalne. Jeśli paczka była zza granicy, to raczej będzie lipa.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wiecznie pozytywne nastawienie pomaga w doświadczaniu nowych przeżyć, zwłaszcza psychodelicznych. Koniecznie chciałam być w bliskim otoczeniu, w swoim mieszkaniu. Tak też było. Trójka bliskich kumpli, własny pokój, ogólna ciekawość i radość z doświadczenia czegoś nowego. Ekscytacja.

Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek tutaj się zarejestruję, a co dopiero napiszę tekst, lecz chęć podzielenia się ze światem zainteresowanych moim małym mistycznym przeżyciem jest tak spory, że nie mogłam się powstrzymać. 

                                                              ***

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

???

  • Dekstrometorfan