Testy na narkotyki w ukraińskiej Prokuraturze Generalnej. Chcą „wyplenić zarazę”

Prokurator generalny Ukrainy Jurij Łucenko zażądał, by jego podwładni na wszystkich szczeblach prokuratury w całym kraju poddali się testom na obecność narkotyków w organizmie. Podkreślił, że „wypleni tę zarazę” ze swojego resortu.

Prokurator generalny Ukrainy Jurij Łucenko zażądał, by jego podwładni na wszystkich szczeblach prokuratury w całym kraju poddali się testom na obecność narkotyków w organizmie. Podkreślił, że „wypleni tę zarazę” ze swojego resortu.

Łucenko zareagował w ten sposób po doniesieniach, że w Zaporożu, na południowym wschodzie kraju, jeden z pracowników zażywał narkotyki w miejscu pracy.

– W Zaporożu przyłapano pracownika lokalnej prokuratury, który nie tylko sam brał narkotyki, wykorzystując w tym celu akta postępowań karnych, ale zachęcał do tego także inne osoby – grzmiał podczas narady w resorcie.

„Niebywały wstyd”

Szef Prokuratury Generalnej poinformował, że pracownik został zatrzymany. – Jest to niebywały wstyd dla prokuratury. Proszę wszystkie prokuratury obwodowe, by przeprowadziły testy narkotykowe u wszystkich swoich podwładnych – oświadczył.

Łucenko przyznał, że miał już do czynienia z tym problemem, kiedy kierując przed laty MSW Ukrainy walczył z zażywaniem narkotyków w wyższych szkołach resortowych.

– Dlatego zwracam się do prokuratur na wszystkich szczeblach, by sprawdziły swoich pracowników pod kątem tej zarazy – zaznaczył.

Szef urzędu przyznał jednocześnie, że na Ukrainie spadła liczba przestępstw związanych z narkotykami, choć zwrócił uwagę, że co piąte przestępstwo na Ukrainie dokonywane jest pod wpływem narkotyków.

– Jeśli nie będziemy walczyli z dilerami i narkomanami, to nie będzie też walki z okradaniem mieszkań, napadami i rozbojami – przyznał Łucenko.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Metro (niezweryfikowany)

Podobno na Ukrainie teraz standardem jest amfetamina o czystości takiej jak była w Polsce na początku lat 90. (jedna kreska działała przez dobę, a euforia przez 9 - 12 godzin). Zazdroszczę rynku narkotyków Ukrainie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Zeżarłem raz ok. 40 nasionek. Efekt był raczej mizerny i co tu dużo mówić niezbyt przyjemny. Straszne ciary, jak po przedawkowaniu kofeiny. Ale niezłą jazdę miałem po takim wynalazku, który wycofano z aptek gdzieś w `93.


  • LSD-25

Przedostatnim razem jak wziolem kwasa (sam)

poszedlem do Zachety na wystawe. Siedze sobie przed wejsciem, patrze na

ludzi, mysle: kurde kazdy sie umowil, ciekawe z kim ja. Wstalem zeby wejsc

do srodka, a tu idzie moja kolezanka ze szkoly z siostra, tez na wystawe.

Nie poznala sie ze mialem odmienny stan swiadomosci :). Polazilismy po

wystawie, potem poszedlem z nimi do sklepu. W sklepie sobie laze, patrze a

tu obok tej kolezanki oglada ubrania moja druga kolezanka z chlopakiem.

  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

Pozytywny nastrój, oczekiwanie głębokiego doświadczenia psychicznego. Sam w lesie w piękny, słoneczny dzień.

 

13:00, Cudowny, słoneczny dzień. Umiejscowiłem się w pięknym, pagórkowatym, kolorowo-jesiennym lesie i przyrządzam wywar z 85 ususzonych grzybków. Kilkanaście metrów pode mną płynie mały wodospad, a ptaki dają znać o sobie w leśnym zaciszu. Zalewam grzyby gorącą wodą z termosu i po odczekaniu chwili do ostygnięcia powoli wypijam.

  • Bad trip
  • Marihuana

Dobre nastawienie, mieszkanie na wynajmem kolegi, parę ziomkow w tym najlepszy kolega. Ogólnie wszyscy pozytywni i nakreceni. Choć mieszkanie miało mało mebli co mi akurat przeszkadzało.

Przeszliśmy do kolegi, wszyscy w dobrym nastroju, zapalismy najpierw po lufie. Nikomu z nas nic nie było więc zaczęliśmy robić wiadro. Po okołu 40 minutach walnalem wiadro jako ostatni. Zdusiło mnie w płucach, strasznie bolało aczkolwiek po chwili ból ustał i zaczęło mi się bardzo chcieć sikać. Do kibla oczywiście była kolejka więc czekałem już mocno porobiony, zacząłem sobie wkręcać że zaraz się zesikam, wszystko było tak spowolnione że ledwo trzymałem się na nogach.