Tarnowskie Góry: automat z dopalaczami w centrum miasta

Policjanci z Tarnowskich Gór zabezpieczyli automat z dopalaczami. Elektroniczne urządzenie, które po wrzuceniu gotówki wydawało syntetyczne narkotyki, zamontowane było na ścianie jednego ze sklepów w centrum miasta.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Śląsk
Paweł Pawlik

Odsłony

550

Policjanci z Tarnowskich Gór zabezpieczyli automat z dopalaczami. Elektroniczne urządzenie, które po wrzuceniu gotówki wydawało syntetyczne narkotyki, zamontowane było na ścianie jednego ze sklepów w centrum miasta.

Na automat z dopalaczami tarnogórscy policjanci z wydziału antynarkotykowego natknęli się podczas wspólnej z sanepidem kontroli miejsca, gdzie według informacji miały być sprzedawane niebezpieczne substancje.

W jednym ze sklepów w centrum miasta kryminalni przejęli 40 sztuk opakowań substancji psychoaktywnych, które sprzedawane były zza lady. Jednak uwagę mundurowych zwrócił wiszący na ścianie elektroniczny automat. Jak się okazało, urządzenie po wrzuceniu gotówki wydawało dopalacze.

- Przejęte środki zostaną poddane szczegółowej analizie laboratoryjnej. Od jej wyników będzie zależało dalsze postępowanie w tej sprawie. Funkcjonariusze zabezpieczyli też gotówkę z utargu - informuje sierż.szt. Damian Ciecierski, rzecznik komendy powiatowej w Tarnowskich Górach.

Podobne działania policji i sanepidu były prowadzone w ostatnim czasie w całym województwie. W Katowicach przeprowadzono w poniedziałek kontrolę miejsc, gdzie już wcześniej dochodziło do handlu dopalaczami. W jednym ze sklepów również w centrum miasta, policjanci znaleźli 141 opakowań nielegalnych produktów o różnych nazwach.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Wieczór 30 listopada 2oo2 roku. Akurat zaczął intensywnie prószyć śnieżek, tworząc miły klimacik. Wracam autkiem od qumpla z połówką zielonego w kieszeni (w andrzejki wypada troszkę zaszaleć :-), jako że było bardzo ślisko, to jeszcze pokręciłem sobie troszkę na ręcznym na placyku... Następnie udałem się autobusem (cały zaczął walić moją ganją :-) do centrum Gdyni, gdzie byłem umówiony z kumplem na browarka i spalenie ziółka. O 18:40 bylem na miejscu.

  • Dimenhydrynat


Nazwa substancji: Aviomarin, MJ

Wcześniejsze doświadczenia: alko bardzo dużo, THC bardzo dużo, feta kilka razy, extasy kilka razy, gałka muszkatołowa - raz bez żadnych efektów.

Dawka i sposób użycia: 15 tabletek na jeden raz

Set & Settings: W domu z kolegą i bratem. Starsi wracają później.

Oczekiwania: Hallony




  • Pozytywne przeżycie
  • Rumianek
  • Rumianek

I - Dawka Normalna/Harmoniczna

Substancja: Rumianek, ze zbiorów babci mojej dziewczyny, prawdopodobnie z zeszłego roku. Na wadze odmierzyłem 7,7 g. Z mojego reshearchu wynika, że 8 gramów to najlepsza dawka lecznicza < https://www.drugs.com/npp/chamomile.html >. Rumianek zamierzam zjeść, a nie wypić, dlatego że pijąc zioła dostarcza się organizmowi tylko część substancji - ekstraktu wodnego, natomiast jedząc je zakładam że pokażą pełne spektrum działania.

  • 2C-P
  • 5-HTP
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

SET: poczucie dobrze spełnionego obowiązku po pracy i udanym spotkaniu z koleżanką; brak większych oczekiwań co do substancji, ciekawość i chęć dobrej zabawy; chęć przeżycia tripa z kolegą (S.) o podobnej do mojej mentalności; SETTING: pokój obstawiony sprzętem audio i samochodowym; piwnica w bloku; osiedle; śmietnik na elektrośmieci

Spisał C.

Uczestnicy:
S.: mentalny hippis, który urodził się 30 lat za późno. lubi sprzęt audio i samochody. 20 lat.
C.: miłośnik muzyki, technologii i łączenia muzyki z technologią. lubi rozkminiać. 20 lat.
K., B., A.: nie znam ich za dobrze więc nie będę opisywał

Substancje:
S., C.: 2C-P (5mg), esctasy (140mg)
S., K., B., A.: etanol (S. tylko na początku)
S., K., B., C.: 5-HTP
S., B.: opalanie lufy (1 buch)
K.: resztka kartonu 2C-P, prawdopodobnie 1mg