Tajlandia: Australijczycy skazani za narkotyki

Wysokie kary pozbawienia wolności za przemyt narkotyków w Tajlandii. Obywatele Australii skazani na długie kary.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5230
Za posiadanie i próbę przemytu narkotyków tajlandzki sąd skazał dwoje Australijczyków - mężczyznę na dożywocie i kobietę na 31 lat pozbawienia wolności.

57-letni Robert Halliwell i 32-letnia Holly Deane-Johns zostali aresztowani w Bangkoku 3 lata temu i oskarżeni o posiadanie heroiny i przemyt. Obojgu groziła kara śmierci.

Halliwell twierdzi, że jest niewinny i być może będzie się odwoływał od wyroku. Deane-Johns przyznała się do winy i ma nadzieję, że dzięki umowie zawartej między Tajlandią a Australią będzie mogła przynajmniej część kary odbyć w australijskim więzieniu - powiedział Brian Haffenden, przyjaciel skazanej, obecny podczas ogłoszenia wyroku.

Australijczycy zostali złapani w sierpniu 2000 roku podczas próby przesłania pocztą kilku gramów heroiny do Australii. W mieszkaniu Halliwella znaleziono jeszcze 110 gramów narkotyku, a u Deane- Johns - 35 gramów.

Halliwell mieszkał wcześniej w Tajlandii przez kilka lat. Deane-Johns przybyła do Bangkoku kilka miesięcy przed aresztowaniem.

Prawo Tajlandii przewiduje bardzo surowe kary za przestępstwa narkotykowe - za przemyt stu gramów heroiny grozi kara dożywocia, a za większe ilości - kara śmierci przez rozstrzelanie.

(wac)

art. podesłał: poison(na)poison.art.pl

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

no (niezweryfikowany)
raczej rzad ktory tam sprawuje wladze ;d
bdfvb (niezweryfikowany)
rozstrzelać rząd:)))
Unnice (niezweryfikowany)
<p>Tak, roztrzelać rząd i w ogóle wszystkich celników a narkotyki niech przepływają na zasadach wolnego rynku! Super pomysł! Gratulacje i prośba o więcej super pomysłów</p>
ffg (niezweryfikowany)
prze chujnia, juz lepiej jest tutaj, w polsce
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

 

Po powrocie ze sklepu odmierzyliśmy trzy równe dawki i o 7:58 wsypaliśmy pod język. Proszek szybko się rozpuszcza. Ma gorzkawy, znośny smak.

8:05 Siedziałem na łóżku w jednej pozycji z oczekiwaniem na efekty. Język zaczął sztywnieć jak po znieczuleniu dentystycznym. Po chwili miałem pełne usta śliny.

nic

  • Inne


trzezwosc

poziom doswiadczenia - wysoki (wydawalo mi sie ;)

dawka - maksymalna dopuszczalna

gdzie - w domu, samotnie




  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

  • MDMA (Ecstasy)

W tym raporciku, chcialbym opisac moje wrazenia po dymanku na pigulce (jak komus, cos nie pasuje to niech tego nie czyta dalej).

randomness