REKLAMA




Tabletki ekstazy ukryte pod siedzeniem

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie przemytu dużej ilości narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

3092

Sąd w świdnicy otrzymał z Krakowa akt oskarżenia dotyczący międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się przemytem narkotyków przez polską granicę.

Świdnicki sąd miałby rozpatrzyą jeden z jej odłamów, dotyczący próby przemytu przez granicę w Kudowie Słonem aż 5 kilogramów tabletek ekstazy. Jej czarnorynkowa wartośą to kilka mln. złotych.

Do przemytu miało dojśą, zdaniem prokuratury, w 2000 roku. Zdzisław K., mieszkaniec Krakowa, ukrył w samochodzie, w specjalnych skrytkach, 18 tysięcy sztuk tabletek ekstazy. Podczas kontroli na przejściu granicznym w Kudowie narkotyki wykryły psy, choą tylko ich niewielką częśą. Były one bowiem specjalnie przed tym zabezpieczone (pakowano je wraz z ziarenkami pieprzu, a paczki smarowano musztardą).

Jednak Zdzisław K. granicę przekroczył i został zatrzymany w Niemczech, gdzie jako kurier przekazywał towar odbiorcom. Tam trafił na dwa lata do więzienia. W tym czasie polska policja uzyskała dowody, że mężczyzna przewoził znacznie większą, niż to odkryto na granicy, ilośą narkotyków i poszukiwała go w kraju listem gończym. Został zatrzymany po wyjściu z niemieckiego więzienia i powrocie do Polski. Za tak duży przemyt i dodatkowo działanie w zorganizowanej grupie przestępczej grozi mu nawet do 15 lat więzienia.

- Nasz sąd prawdopodobnie zwróci akt oskarżenia z powrotem do Krakowa - mówi Mariusz Górski, rzecznik Sądu Okręgowego w świdnicy. - Wprawdzie przestępstwo popełniono w Kudowie, więc w naszym regionie, ale zarówno oskarżony, jak i wszyscy świadkowie, mieszkają w Krakowie.

Oceń treść:

0
Brak głosów