REKLAMA




Tabletki ekstazy ukryte pod siedzeniem

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie przemytu dużej ilości narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

3093

Sąd w świdnicy otrzymał z Krakowa akt oskarżenia dotyczący międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się przemytem narkotyków przez polską granicę.

Świdnicki sąd miałby rozpatrzyą jeden z jej odłamów, dotyczący próby przemytu przez granicę w Kudowie Słonem aż 5 kilogramów tabletek ekstazy. Jej czarnorynkowa wartośą to kilka mln. złotych.

Do przemytu miało dojśą, zdaniem prokuratury, w 2000 roku. Zdzisław K., mieszkaniec Krakowa, ukrył w samochodzie, w specjalnych skrytkach, 18 tysięcy sztuk tabletek ekstazy. Podczas kontroli na przejściu granicznym w Kudowie narkotyki wykryły psy, choą tylko ich niewielką częśą. Były one bowiem specjalnie przed tym zabezpieczone (pakowano je wraz z ziarenkami pieprzu, a paczki smarowano musztardą).

Jednak Zdzisław K. granicę przekroczył i został zatrzymany w Niemczech, gdzie jako kurier przekazywał towar odbiorcom. Tam trafił na dwa lata do więzienia. W tym czasie polska policja uzyskała dowody, że mężczyzna przewoził znacznie większą, niż to odkryto na granicy, ilośą narkotyków i poszukiwała go w kraju listem gończym. Został zatrzymany po wyjściu z niemieckiego więzienia i powrocie do Polski. Za tak duży przemyt i dodatkowo działanie w zorganizowanej grupie przestępczej grozi mu nawet do 15 lat więzienia.

- Nasz sąd prawdopodobnie zwróci akt oskarżenia z powrotem do Krakowa - mówi Mariusz Górski, rzecznik Sądu Okręgowego w świdnicy. - Wprawdzie przestępstwo popełniono w Kudowie, więc w naszym regionie, ale zarówno oskarżony, jak i wszyscy świadkowie, mieszkają w Krakowie.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Pozytywne Brak jakichkolwiek problemów, szczerze mówiąc chciałem przeżyć coś miłego i ciekawego - niekoniecznie głębokiego Miejsce akcji to działka wokół domu jak i sam dom.

 

 

Od tamtych wydarzeń upłynęły 2 miesiące i zebrałem w końcu myśli na tyle, aby opisać najgorszy stan w całym życiu.

 

Akt I    Dobre złego początki

  • MDMA (Ecstasy)



Pierwszego krazka zjadlem wlasnie wczoraj na TRESORZe 31... ale od poczatku....

Jest godzina 20:00, mnie juz kreci w dupie co mam robic, niewiem co ze soba zrobic, wiec biore kase i muwie matce ze juz ide na ta impreze i poszedlem sobie do kumpla z ktorym szedlem na impre i ktory mi zalatwial krazki, jestem u niego w chacie gadamy itd itd. no i decydujemy wyruszyc po 3 kumpla bierzemy go ze soba i na impreze, oni kupili cwiartke wodki wypili i doszlismy... jest godzina 21:30

za 30 min otwieraja eskulap... czekamy i widzimy znajomych.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, brak żadnego napięcia ani też podniecenia, nie robię tego po raz pierwszy i raczej wiem, czego się spodziewać. Generalnie wszystko zaplanowane z nudów i chęci przeżycia czegoś niezwykłego. Noc, pusto w domu, żadnych obowiązków ani problemów.

Postanowiłem opisać niedawne przeżycie żeby podzielić się z użytkownikami neurogroove i hyperreala kolejnym polskim opisem plateau sigma. Wielu ma o tym stanie fałszywe wyobrażenie i wielu kojarzy je z nieprzyjemnymi odczuciami, co według mnie nie jest do końca prawdą. Sigma plateau nie zawsze oznacza Nagniota na Jasnej Górze. Tak czy owak, dekstrometorfan jest bardzo silną substancją...

  • Inne
  • Inne

Bezsenność, stany lękowe! Trzeba było jakoś temu zaradzić!

Nieraz miewam bezsenne dni. Higiena umysłu jest tak samo ważna jak higiena ciała, a ja często zaniedbuję jedno i drugie. Skutkiem myślenia o problemach matematycznych przez cały dzień i przed zaśnięciem są dziwne sny, nieprzespane noce, poty i uczucie ciężkiego zmęczenia mimo 10 godzin snu. Jestem cholernym leniem jeśli chodzi o robienie czegoś dla ciała, a z drugiej strony strasznym pracoholikiem. Na dodatek interesuję się etnobotaniką, więc postanowiłem spróbować czegoś nowego.