Ta roślina może produkować kokainę. Ale to rozwiązanie przyda się lekarzom, nie handlarzom narkotyk

Kokaina to jedna z najbardziej rozpowszechnionych substancji uzależniających na świecie. W wyniku modyfikacji genetycznych, powstała roślina, która może ją produkować.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus
Marcin Powęska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

243

Kokaina to jedna z najbardziej rozpowszechnionych substancji uzależniających na świecie. W wyniku modyfikacji genetycznych, powstała roślina, która może ją produkować.

Zespół uczonych z Kunming Institute of Botany w Chinach pod kierownictwem dr Shenga-Xionga Huanga zmodyfikował genetycznie krewną tytoniu – Nicotiana benthamiana – by produkowała kokainę. Dzięki temu można uzyskać ok. 400 ng kokainy na mg suszonego liścia.

To może być przełom w produkcji kokainy do celów medycznych. Technika musi być jednak utrzymana w pełnej tajemnicy, by nie wykorzystać jej do niewłaściwych celów. Szczegóły opisano w czasopiśmie Journal of the American Chemical Society.

Kokaina z tytoniu? Jak to możliwe?

Kokaina to alkaloid tropanowy, który jest naturalnie produkowany w liściach rośliny zwanej krasnodrzewem pospolitym (Erythroxylum coca). Choć ma złą sławę, bo jest nagminnie nadużywana, jej pochodne są wykorzystywane przez ludzi od wieków. Rdzenne plemiona Ameryki Południowej uprawiają kokainę i żują jej liście od co najmniej 8000 lat ze względu na właściwości pobudzające i hamujące głód. W XIX w. po raz pierwszy użyto jej do celów medycznych i tak zostało do dziś – FDA zatwierdziła ją jako środek miejscowo znieczulający błony śluzowe. Naukowcy od dekad próbowali ustalić, jak krasnodrzew pospolity produkuje kokainę – jest to jednak proces złożony i trudny do odtworzenia.

Do tej pory uczeni nie wiedzieli, jak MPOA (prekursor chemiczny) przekształcany jest w kokainę. Teraz zespół dr Shenga-Xionga Huanga odkrył sposób na lepsze zrozumienie tego procesu poprzez wprowadzenie dwóch wcześniej nieobecnych enzymów znanych jako EnMT4 i EnCYP81AN15. Są one odpowiedzialne za przekształcanie MPOA w kokainę.

Uczeni wprowadzili oba enzymy do najbliższego krewnego tytoniu, Nicotiana benthamiana, co doprowadziło do syntezy kokainy w liściach rośliny. Eksperymenty wykazały, że zmodyfikowana roślina może produkować około 400 ng kokainy na mg wysuszonego liścia lub mniej więcej 25 proc. ilości występującej w roślinie koki.

Dr Sheng-Xiong Huang mówi:

Moją najważniejszą motywacją do rozwiązania kwestii biosyntezy kokainy była ciekawość naukowa. Teraz możliwe będzie konstruowanie różnych analogów kokainy do odkrywania leków. Nie wiemy jednak, czy uda nam się uzyskać stymulanty, które będą mieć obniżone właściwości psychoaktywne.

Pomimo niesławy, jaką okryta jest kokaina, związek ten jest chemicznie podobny do wielu środków znieczulających i stymulujących. Odblokowanie jej ścieżki biosyntezy doprowadzi do opracowania nowych leków pozbawionych uzależniających właściwości kokainy.

Odkrycie nie powinno mieć wpływu na nielegalny handel kokainą z różnych powodów. Póki co to tylko badanie typu proof of concept – ni ma skutecznej ścieżki biosyntezy tego związku. Istniejące metody produkcji kokainy są o rzędy wielkości bardziej skalowalne i tańsze niż modyfikacje genetyczne.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Wspólne mieszkanie, lekkie zmęczenie całym dniem, wieczór - godzina 21. Kot z rójką trochę opętany. Ogólnie lekki stresik ale to normalka. Oczekiwania to poukładanie sobie trochę w głowie, odrzucenie niepotrzebnych myśli, które wywołują w nas presję i niepokój.

Hej, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to moj pierwszy trip raport jednak uważam, że uda mi się go w miarę dobrze napisać. Piszę go drugi dzień po zażyciu 3,5 grama Psylocybe Cubensis w formie czekoladki. Dostałem takie dwie od pewnej osoby, powiedziała mi, że smak jest okropny i zrobili z tego właśnie taki przysmak. Działa! Nie było czuć nic innego poza intensywnie czekoladowym smakiem.

 

Teraz przedstawię Wam jak wyglądał po krótce cały trip, później opiszę każdy z etapów.

  • LSA
  • Morning Glory
  • Pierwszy raz
  • Powoje

Za każdym razem pozytywne nastawienie do substancji, niezbyt wysokie oczekiwania, bywałem w różnych miejscach "pod wpływem", więc ciężko opisać setting. Od dworu i świeżego powietrza do mojego pokoju.

Od czego by tu zacząć, zeby to miało ręce i nogi...

Geneza

Naczytałem się kiedyś na hr o tym jak to LSA nie jest fajne, że daje i psychodeliczne i mroczne tripy. No coś dla mnie dosłownie. Zachęcony tym zakupiłem na Maya Ethnobotanicals próbkę LSA - 10g. Przyszła do mnie mała paczuszka, bardzo podekscytowany zabrałem się za przygotowywanie mikstury z przepisu na psychonaut wiki.

Pierwszy raz

  • LSD-25

W ostatnia sobote testowalem, jak moja swiadomosc zachowa sie i mozg po calym kocie....swiezutkim...pachnacym...prosto z Holandii.. Po ok. 20 minutach od zapodania w buske jusz mnie zaczelo krecic....apogeum dopadlo mnie w knajpie, gdzie mialem z przyjaciolmi i kobieta (lacznie czworo nakwaszonych kotami) ogladac mecz Niemcy - Chorwacja....knajpa obca, ludzie obcy...muza dziwna..jakies duby...mecz w telewizji...w drugim jakies psychiczne amatorskie filmy krecone przez wlasciciela restauracji.....ogolnie kosmos.....

  • Bromo-DragonFLY

wiek: 23 lata

waga: 89 kg

S&S: pusta chata, jakieś resztki jedzenia w lodówce, zapas wody, generalnie wszystko co potrzebne do przeżycia.