REKLAMA




Szpieg wwiercony w Twoje ciało. Tanio!

Kochajmy Wielkiego Brata, zabezpieczy nas przed szałem upojonego substancją psychoaktywną pracownika! Sieg Heil! A dzieci? Pamiętajmy o naszych niewinnych dzieciach w opanowanych przez narkotyki szkołach! Dzieci trzeba chronić! ZA WSZELKĄ CENĘ!

Anonim

Kategorie

Źródło

Wired News

Odsłony

2751

Kiedy wsiadamy na pokład samolotu, zostawiamy dzieci z nianią lub obserwujemy 10 kołową ciężarówkę pędząca wzdłuż autostrady, ostatnią rzecza jaką chcielibyśmy się martwić byłoby to, czy pilot, niania czy też kierowca pili przedtem coś mocniejszego niż kawę.

Pewną dozę poczucia bezpieczeństwa zapewni monitorujący w sposób ciągły poziom alkoholu plaster przymocowany na skórze, wyprodukowany przez firmę SpectRx. Komunikujący się bezprzewodowo drogą radiową plaster jest umieszczany na czterech mikroskopijnej średnicy dziurach wydrążonych w skórze pracownika, poprzez które uzyskiwane są niewielkie próbki płynu, które następnie sa w sposób ciągły testowane. Wyniki testów są potem wysyłane poprzez nadajnik do odległego odbiornika.

Jeśli monitor wykryje choćby odrobine psychoaktywnej substancji, na przykład alkoholu, transmisja zmienia się, wzbudzając alarm u szefostwa obserwującego odbiorniki, tak, że pilot może zostać natychmiast uziemiony, dzieci odebrane niani, a ciężarówka automatycznie wyłączona przez zamek wbudowany w zapłon, co powstrzyma będącego pod wpływem kierowce przed wyjazdem w trasę.

SpectRx rozpocznie testy kliniczne na ludziach w pierwszej połowie roku 2004. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, a wszystko na to wskazuje, urządzenie wejdzie masowo na rynek za trzy lata.

To dobra wiadomość dla pracodawców, pragnących upewnić się, że pozostająca pod ich kontrolą siła robocza trzyma się z daleka od butelki. Dla pracowników urządzenie to może jednak być trudne do przyjęcia.

"Cokolwiek tak inwazyjnie ingerującego w organizm spowoduje wielkie zamieszanie. Nikt nie chce być monitorowany w tak ścisły sposób" - mówi kapitan James Shilling, pilot samolotu transportowego i rzecznik The Coalition of Airline Pilots Associacions (organizacja zrzeszająca stowarzyszenia pilotów - agquarx).

Mimo, że pracodawcy w niektórych rodzajach przemysłu mogą mieć prawne podstawy do zmuszenia pracowników do poddania się tego rodzaju monitoringowi, coś takiego mogłoby spowodować metaforyczny ból głowy, z którym nie może się równać nawet najgorszy kac po użyciu substancji.

"Pracownicy bedą tego nienawidzić - będą zdania, że to nie nasz interes, co robią ze swoim ciałem. Jeśli jednak zastanowią się dokładnie, mogą odkryć, że lepiej dla nich będzie powstrzymać się w od niewygodnych komentarzy w tej kwestii" - powiedział Michael Zimmer, profesor Seton Hall Law School położonej w New Jersey (wyższa uczelnia prawnicza - agquarx).

Plaster firmy SpectRx zawiera malutką pompę, która wysysa próbki płynu międzykomórkowego z noszącej go osoby. Płyn jest w monitorowany w sposób ciągły na zawartość alkoholu.
Fotografia: Z materiałów SpectRx

Użycie substancji w pracy jest aktualnie monitorowane poprzez losowe testy , podczas których są pobierane próbki krwi lub moczu, które następnie podlegają analizie. Greg Overman, dyrektor d/s komunikacji w Allied Pilots Association powiedział, że te testy bardziej niż idealnie spełniają swoje zadanie.

"Piloci już są podmiotem losowych testów i przeprowadzanych dwa razy do roku przeglądów medycznych, tak więc są już teraz monitorowani w ścisły sposob - może nawet w większym stopniu niż w jakimkolwiek innym dziale przemysłu w Stanach Zjednoczonych" - powiedział Overman.

Bill Wells, rzecznik d/s kontaktów z mediami firmy SpectRx powiedział, że metody te maja ograniczenia.

"To co teraz ma miejsce to testy w punktach w czasie - mówia tylko o stanie w czasie, gdy test zostanie przeprowadzony" - powiedział Wells. "Nasze testery pozwolą na monitorowanie ciągłe, co pozwoli na stwierdzenie jak wiele alkoholu znajduje się w organizmie testowanego i te dane będą podawane w czasie rzeczywistym".

Profesor nadzwyczajny Kelly Timmons, pracownik Georgia State University College of Law (inna wyższa szkoła prawnicza - agquarx) powiedział, że pretekstem dla wprowadzenia stałego monitoringu było by, gdyby udało się dowieść, że będący pod wpływem substancji pracownicy mogą spowodować duże szkody.

"Tak więc, można by tego użyć w stosunku do pracowników elektrowni atomowych, na przykład, albo pilotów samolotów" - powiedział Kelly Timmons.

Aby monitor zaczął działac w pracowniku muszą zostać wydrążone cztery mikroskopijne otwory - wielkości mniej więcej ludzkiego włosa - wypalone w zewnętrznych warstwach skóry przy pomocy ręcznie sterowanego lasera. Na skóre następnie nakłada się niewielką ilość farby, specjalnie zaprojektowanej w taki sposób by wchodziła w reakcję z światłem lasera.

"Powoduje to niewielką eksplozję, która bardzo szybko wytraca energię, na bardzo niewielkiej głębokości" - powiedział Wells - "To huragan przemocy na bardzo niewielkim obszarze".

Mimo tego huraganu, jak powiedział nam Wells, nic raczej nie poczujesz. "Robiłem to sobie wiele, wiele razy. To da sie wyczuć, ale w ogóle nie boli" - powiedział.

Następnie na dziury w skórze nalepiany jest zbudowany z przezroczystego, błękitnego tworzywa plaster. "Zwykle nalepiamy go na piersi, ale można go także umieścić na biodrze albo pośladku".

Plaster o owalnym kształcie zawiera miniaturową pompę próżniową, która wysysa na zewnątrz płyn międzykomórkowy, przejrzysty, podobny do wody fluid, który otacza komórki z których zbudowane jest nasze ciało.

"Ta pompa to bardzo proste urządzenie - to coś jak gumowy przepychacz, który wciskasz, a nastepnie puszczasz i gdy wypełnia się on powietrzem, tworzy próżnię i wyciąga próbkę na zewnątrz" - powiedział Wells.

Plaster zawiera substancję chemiczną zaprojektowaną tak, by weszła w reakcję z dowolnie małą ilością substancji - np alkoholu w badanej próbce. Czujnik elektrochemiczny, który także wbudowany jest w plaster, wykrywa zmianę w reaktywności chemikalium i zmienia te zmiany na sygnał elektryczny.

Im więcej alkoholu zostanie wykryte, tym większa jest zmiana sygnału elektrycznego, tak więc pracodawca może dowiedzieć się dokładnie w jakim stopniu pracownik jest pod wpływem.

Sygnał ten jest następnie transmitowany przez niewielki odbiornik, mniej więcej wielkości pudełka od papierosów, zainstalowany w kokpicie, wózku dziecięcym lub kabinie kierowcy. Informacja z tego odbiornika jest przekazywana do stacji monitoringu.

"Może to być stacja wyposażona w załoge lub po prostu komputer, który rejestruje dane i gdy osiągną one pewien poziom, może wywołać alarm" - powiedział Wells.

System, włącznie z laserem i niewielkim odbiornikiem będzie kosztował około 300 dolarów. Plastry, które starczają na trzy dni ciągłego ścisłego monitoringu będą kosztować około 12 dolarów za sztukę (oczywiście do zakupu będzie zobowiązany sam pracownik - agquarx).

źródło: Wired News, autor: Louis Knapp, tłumoczenie: agquarx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

madafaka (niezweryfikowany)
no i armagedon sie zbliza...
jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)
no i armagedon sie zbliza...
sznaps schabowy... (niezweryfikowany)
&quot;Pracownicy bedą tego nienawidzić - będą zdania, że to nie nasz interes, co robią ze swoim ciałem. Jeśli jednak zastanowią się dokładnie, mogą odkryć, że lepiej dla nich będzie powstrzymać się w od niewygodnych komentarzy w tej kwestii&quot; <br>^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Widać naocznie typowe biadolenie zaindoktrynowanej prawniczej głowy. &quot;To nie nasz interes, prawo prawem, to ja będe ich sądził&quot; - ACHHH!!! To było wiadome, ale obstawiałem, że za 10 lat, może 15, ale nie JUŻ TERAZ! Halo! Co się to porobiło. W hipermarketach pewno powstanie pełno takich gadżetów, albo coś w stylu salonów telefonii komórkowej: <br>- Witam pana - w czym moge pomóc? <br>- Chciałem coś dla mojej dziewczyny <br>- Dla dziewczyny? <br>- Tak, chodzi o wierność, a ja jestem o nią zazdrosny <br>- Rozumiem o co panu chodzi <br>- Sama pani wie, chce żeby moja dziewczyna była wierna MI i tylko MI, mówiła, że tylko przy mnie czuje się na prawdę szczęśliwa, dlatego chciałbym wmontować jej w samo moralne centrum jej MÓZGU czujnik dopaminowy, żeby wiedzieć, czy kiedy idzie sama, to odczuwa szczęście, czy mnie okłamuje i czuje się szczęśliwa również beze mnie. <br>- Rozumiem pana doskonale. Mój mąż kazał mi zamontować w pochwie wskaźnik wilgoci, bo podejżewa że podniecam się na widok innych facetów, kiedy do tego dojdzie, piszczyk zaczyna piszczeć w mojej piździe[sth jak pajączek na kręgosłup] <br>- A ile to kosztuje? <br>- Łącznie w zestawie kontrolującym myśli pańskiej dziewczyny opłata wynosi tyle, a tyle. Przy zakupie 4 rech czujników ma pan możliwość wzięcia udziału w losowaniu wycieczki na Majorke. <br>
.chudy. (niezweryfikowany)
kurwa, tuż to prawdziwy big brother! Szkoda, że jeszcze nie podaje jaki to alkohol, jakiej firmy, za ile kupiłem i jak go piłem ;(
artur (niezweryfikowany)
kurwa, tuż to prawdziwy big brother! Szkoda, że jeszcze nie podaje jaki to alkohol, jakiej firmy, za ile kupiłem i jak go piłem ;(
ragga d (niezweryfikowany)
z jednej strony to dla pracodawcy wazne , zeby pracownik byl efektywny, nie mial problemow, ktore moglyby odbic sie na jego pracy, ja zgodzilbym sie na testy na bierzaco, czyli czy w danej chwili jestem pod wplywem, a to czy pracodawca chce miec w swojej pracy np. palacza papierowsow to juz jego sprawa, bo to ze substancja znajduje sie w organizmie nie znaczy ze czlowiek jest pod jej wplywem, to zalezy od rodzaju substancji, ale zeby monitorowac pracownika non stop, to przeciez lamanie praw czlowieka, wyzbywanie go z prywatnosci itd ...
Armageddon (niezweryfikowany)
&quot;że pozostająca pod ich kontrolą siła robocza &quot; <br> <br>no tak :/ komentarz zda się zbędnym jest w takim wypadku..
pit har (niezweryfikowany)
&quot;że pozostająca pod ich kontrolą siła robocza &quot; <br> <br>no tak :/ komentarz zda się zbędnym jest w takim wypadku..
fizi (niezweryfikowany)
Adam czy ty jestes jakims paranoikiem ? <br>jestes jakims anarchistom ? <br>co w tym zlego ze ludzie beda chodzic trzewi - tylko sie cieszyc. <br>to doskonale urzadzenie. <br>i nie widze w przeciwienstwie do ciebie zeby to urzadzenie bylo czescia wielkiego planu rzadu i globalnych korporacji dazacego do ograniczenia mojej wolnosc, jednym zdaniem nie widze tu zadnej tzw. &quot;teorii spisku&quot; , i nie rozumiem twojego przesmiewczego tonu uzytego do okraszenia przez Ciebie tego artykulu.
randomness