"Szkolni"dilerzy amfetaminy aresztowani

Nie mniej niż trzy lata za sprzedaż narkotyków nieletnim

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1875

Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował dwóch dilerów zajmujących się rozprowadzaniem amfetaminy wśród nieletnich uczniów jednej ze szkół w Elblągu (Warmińsko-Mazurskie) - poinformowała rzeczniczka sądu Ewa Mazurek.

Według dotychczasowych ustaleń śledczych, 21-letni Marcin L. oraz 18-letni Marcin. K. z Elbląga, rozprowadzali amfetaminę w szkole na osiedlu Zawada.

Przed zatrzymaniem jeden z nich pokazywał amfetaminę i chwalił się, że jest prosto z "hurtowni". Najprawdopodobniej L. dostarczał narkotyki 18-latkowi, który dalej je sprzedawał - powiedziała sędzia Mazurek.

Za sprzedaż środków odurzających nieletnim grozi kara nie mniejsza niż trzy lata więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

amfi (niezweryfikowany)

21 i 18 lat to nieletni?
zielo (niezweryfikowany)

&quot;(...) jeden z nich pokazywał amfetaminę i chwalił się, że jest prosto z &quot;hurtowni &quot;. &quot; <br>- to jakis leszcz, ktory pewnie chcial poszpanowac jakie to on ma &quot;kontakty na miescie &quot; - jednego debila mniej... :| <br> <br>Inna sprawa, ze pisza o tym w pap i na wp, rzeczywiscie, nisamowity sukces policji, powinni dostac medal albo od razu dwa :D
luke (niezweryfikowany)

oni sprzedawali nieletnim.czytaj ze zrozumieniem !!
lukullus (niezweryfikowany)

przejebane maja chlopaki teraz <br>dosyc. <br>
Summ Wąsaty (niezweryfikowany)

&quot;(...) jeden z nich pokazywał amfetaminę i chwalił się, że jest prosto z &quot;hurtowni &quot;. &quot; <br>- to jakis leszcz, ktory pewnie chcial poszpanowac jakie to on ma &quot;kontakty na miescie &quot; - jednego debila mniej... :| <br> <br>Inna sprawa, ze pisza o tym w pap i na wp, rzeczywiscie, nisamowity sukces policji, powinni dostac medal albo od razu dwa :D
Kakaroto (niezweryfikowany)

Sami Sobie Winni Kto Dzieciom Sprzedaje Dragi Ten Szybko Konczy Bo Wystarczy Ze Jedno Dziecko Ma Przypal I Odrazu Z Uha Strzela
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy. 

  • Marihuana

czarodziej sztuk 1




wrzucilem do pyska okolo 20:20 i zaszedlem do kumpla, stare malzenstwo. wczesniej

wypilem dwa piwka.

do 24 kompletnie nic, wypilem zrezygnowany piwko i zabakalem z wodnej,

kwas ani drgnie, jednak w polaczeniu z ziolem zaczal powoli wchodzic

testy



  • cevy - mizerne, porzucilem je od razu

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera

Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dobre nastawienie moje i F, mroczny klimat starej polskiej wsi, wielkiego lasu i nie przebranych pól, a wszystko pod księżycem w pełni i pięknym sierpniowym niebem

 . Cześć, opisze tu mój trip raport po tej pochodnej kwasu, bo sądzę że był całkiem ciekawy i mocno zapadł mi w pamięci . Dawka to tylko jeden karton 100ug ale s&s-miażdżące. Byłem z moim przyjacielem F na totalnym zadupiu , tylko wielki las, jeziorko i kilometr dalej mała wioska( Tak pólnocno wschodnia Polska ) . Rozbiliśmy z F i kilkoma znajomymi biwak w lesie nad jeziorem. Jak to już było wcześniej zaplanowanie, ja i F chcieliśmy wziąć te 2 kartony 1p lsd, które mi zostały sprzed wakacji.