REKLAMA




Sześć ton kokainy w bananach. Przechwycono gigantyczny transport

Wiedzcie, że OWOCOWY KARTEL nie zasypia nigdy...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
łz, ak
Komentarz [H]yperreala: 
Teks ttsanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

279

Hiszpańskie służby przejęły ponad 6 ton kokainy w przemysłowej dzielnicy Malagi. Narkotyki były ukryte w skrzynkach w bananami. Zatrzymano 16 osób podejrzanych o udział w grupie przestępczej.

Policja poinformowała, że w trakcie nalotu na ponad 20 domów zabezpieczyła 300 tys. euro w gotówce i broń. Skonfiskowano także m.in. luksusowe samochody należące do członków gangu.

W oświadczeniu policji wskazano, że zatrzymani są podejrzani o szmuglowanie narkotyków z Ameryki Łacińskiej poprzez firmę zajmującą się importem bananów i innych owoców z Kostaryki. Śledztwo ws. grupy trwało ponad rok i Hiszpanom pomogły służby z Portugalii i USA.

W kwietniu hiszpańska policja udaremniła największą dotąd próbę przemytu kokainy. W kontenerze z bananami w porcie w Algeciras znajdowało się 9 ton tego narkotyku.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove

a

  • 25I-NBOMe

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych

  • MDMA (Ecstasy)

Waga - 50 kg

Po 3 latach MDM–owej abstynencji było mi dane spróbować kryształów MDMA.

Wraz ze znajomymi spotkaliśmy się o 18.30 podekscytowani, że to już dziś będzie nam dane znowu poczuć to wszechogarniające szczęście i tę lekkość. Jemy kilka tabletek witaminy C (jako przeciwutleniacz). Pijemy po 1 heinekenie na początek.

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Brak satysfakcyjki z dostępnego towaru, dobry humor po kilku piwach

Witam, przeczytałem wywołujący wrażenie opis Podróżnika. Wrażenie tym większe, że bezpośrednio dotyka moich doświadczeń i mocno daje do myślenia, że równie dobrze dziś mogłoby nie być jednego z nas.

Lata 90-te, nadmorska miejscowość Dąbki koło Wejherowa. Powiedziałem moim towarzyszom, że ich towar w postaci grassu i haszyszu w ogóle na mnie nie działa i czy nie mogliby mi dać czegoś konkretniejszego. No to mi dali :))))) Pokazali gdzie rośnie :>