Stał na klatce schodowej w bieliźnie i z woreczkiem marihuany

Policjanci zatrzymali mężczyznę w czasie kontroli klatki schodowej - ubrany był tylko w bieliznę, trzymał wagę elektroniczną i woreczek z narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

regiony.tvp.pl
PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

577

Policjanci zatrzymali mężczyznę w czasie kontroli klatki schodowej - ubrany był tylko w bieliznę, trzymał wagę elektroniczną i woreczek z narkotykami.

Podczas kontroli jednej z klatek schodowych policjanci zauważyli mężczyznę, który był ubrany tylko w bokserki, a w dłoni trzymał wagę elektroniczną oraz zwitek foliowy z marihuaną. Unoszący się specyficzny zapach na klatce schodowej i niecodzienny ubiór 33-latka wskazywały na to, że może mieć znacznie więcej narkotyków w domu.

W trakcie przeszukania mieszkania 33-latka funkcjonariusze zwrócili uwagę na intensywny zapach marihuany wydobywający się z plecaka mężczyzny. Okazało się, że jest w nim ponad 730 gramów marihuany oraz 87 gramów kokainy. Zabezpieczono również pieniądze w kwocie przekraczającej 2 tys. zł.

12 marca mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Przyznał się do winy. Decyzją sądu 33-latek został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)

Komentarze

ZX

w sumie wiekszego przypalu nie mogl zrobic juz, chyba mogl tylko jeszcze krzyczec, ze marihuane i koks sprzeda i dac ogloszenie na klatce
wayne_rooney (niezweryfikowany)

debili nie brakuje
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

jest ok

Była to spora dawka DXM.

Zacząłem około 15.00. 

Straciłem rachubę caszu już na samym początku więc skupię się na samym tripie, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie i pozostanie niezapomnianiym do końca życia.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.