Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .
Do 10 lat więzienia grozi 25-letniemu Dawidowi N. z Piły (Wielkopolskie), któremu miejscowa prokuratura zarzuciła usiłowanie wprowadzenia do obrotu ponad kilograma narkotyków. Tyle ważyło ponad 5 tys. 300 tabletek ecstasy, które przy nim znaleziono.
Akt oskarżenia przeciwko Dawidowi N. został skierowany do sądu - poinformowała kierująca pilską prokuraturą rejonową Maria Wierzejewska-Raczyńska.
Mężczyzna został zatrzymany wraz z narkotykami w marcu br. koło zajazdu na skraju miasta, przy drodze krajowej nr 10, przez detektywa Krzysztofa Rutkowskiego i jego ludzi. Przekazali oni Dawida N. w ręce pilskich policjantów.
Przeprowadzone przez policję badania wykazały, że tabletki ecstasy, znalezione przy Dawidzie N., były wysokiej jakości. Ich wartość rynkową oszacowano na 200-250 tys. zł.
Według Rutkowskiego, Dawid N. od kilku lat zajmował się handlem i przerzutem narkotyków drogą lądową między Holandią a Polską i dalej na wschód, do krajów byłego Związku Radzieckiego. Oprócz ecstasy były to m.in. amfetamina i haszysz. Mężczyzna rozprowadzał je także na terenie całego kraju, głównie w dyskotekach.
Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .
Do apteki doszedlem przez przypadek. Wracajac z uczelni mialem wstapic do monopolowego po 250,
ale ze akurat jestem na srodkach uspokajajacych,ktore mi sie skonczyly trafilem do farmaceuty.
Kupilem "valeriane" spojrzalem na fundusze, krotka walka z wlasnymi myslami i zakupilem 3
opakowania Aviomarinu-15 sztuk. Pomyslalem, ze moze byc ciekawie jak na pierwszy raz. Wrocilem
do domu , wypilem herbate,pozegnalem sie z rodzina i ruszylem do kumpla. W drodze wszystko
Tussipect
palę od czasu do czasu mj od 2 lat, bywają miesiące dzień w dzień; nie ruszam amfy; grzyby raz; kwasa pół raz-nieudany; ecstacy raz-nieudany; sd raz; virola raz; virola theidora-raz nieudany; Calea zacatechichi kilka razy;
Akt 1.
mój PIERWSZY RAZ Z NIĄ(efedryną)
a była to jesień...
Nastawienie: duża ekscytacja, chęć do sprawdzenia nowej w moim życiu substancji, otoczenie: szpital psychiatryczny.
Metamfetamina pewnie wielu z was jest tylko znana z breaking bad, poza tym nie mieliście z nią do czynienia. Nie było wam dane zobaczyć jej w postaci fizycznej i ja także do niedawna byłem jednym z was. Jak można wywnioskować z moich trip reportów, często bywałem hospitalizowany na oddziałach psychiatrycznych. „Dizepam nie na własne życzenie" został napisany również w niedalekiej przeszłości, gdy piszę ten trip report, to przebywam nadal w szpitalu psychiatrycznym, zażywając metamfetamine.