Spektakularny sukces Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

W ubiegłym tygodniu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła międzynarodową grupę przestępczą zajmująca się przemytem narkotyków na ogromną skalę.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

949
Funkcjonariusze przejęli ponad tonę kokainy o wartości rynkowej ponad 500 mln złotych - poinformowała Wirtualną Polskę ABW. Jak informuje rzecznik prasowy ABW mjr Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, przejęto dokładnie 1134 kg narkotyku. Jednocześnie zlikwidowano kanał przemytu kokainy z Ameryki Południowej przez Polskę do krajów Europy Zachodniej. Zatrzymano dziewięć osób, w tym przedstawicieli karteli kolumbijskich oraz członków grup przestępczych z Europy Zachodniej. Sukces operacji był możliwy - jak zaznacza Koniecpolska-Wróblewska - dzięki wielomiesięcznej współpracy z amerykańską służbą ds. zwalczania przestępczości narkotykowej (DEA) oraz policją kolumbijską. Na terenie Polski działania ABW wspierała Straż Graniczna. Nadzorujący śledztwo w tej sprawie Wydział X Prokuratury Krajowej w Warszawie przedstawił ośmiu osobom zarzut usiłowania wprowadzenia do obrotu środków odurzających w znacznej ilości. Siedmiu zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące. Jeden z nich został zwolniony po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

tolep (niezweryfikowany)

Pytanie od nieużywającego narkotyków zwolennika legalizacji - do hyperrealowych tubylców: taka jest cena detaliczna? Hurtowa?
Anonim (niezweryfikowany)

NIE!! pierwsze primo- w Polsce nie ma czystej kokainy drugie primo- cena za 20% torbe (0.5-0.8grama) koksu to ok.200- 300 zł i trzecie primo-ultimo - nikt Ci nie uwierzy, że nie ćpasz skoro wchodzisz na hyperreal ;p pzdr.
Kaśka (niezweryfikowany)

A tu się nie zgodzę. Też zaglądam na hyperreala a nie zażywam narkotyków
tolep (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]NIE!! pierwsze primo- w Polsce nie ma czystej kokainy drugie primo- cena za 20% torbe (0.5-0.8grama) koksu to ok.200- 300 zł i trzecie primo-ultimo - nikt Ci nie uwierzy, że nie ćpasz skoro wchodzisz na hyperreal ;p pzdr.[/quote] Wisi mi to, w co kto wierzy. W życiu spaliłem ćwierć jointa i nawet chętnie bym sobie dalej poeksperymentował (ale ostrożnie, hehe) - tyle że jakoś obracam się w (nie)odpowiednim towarzystwie. A wyznaję liberalną zasadę, że chcącemu nie dzieje się krzywda. Wracając do meritum - znalazłem w międzyczasie dość dokładne raporty o ulicznych cenach narkotyków na świecie, uwzględniające zawartość kokainy w kokainie :)
qiuru18 (niezweryfikowany)

haha no beka jak w huj ...a i jeszcze ponad 500ml No wiadomo psiarnia musiała sobie dopisać sumę dla lepszego efektu Tak normalnie to 70zł za 1g trzeba wybulić Jak mnie to w kurvia że ludzie zajmujący się walką z narkotykami tak mało wiedzą o nich ...dobra nie piszę dalej bo się wkurzyłem i zaraz będę się zastanawiał czy marichuana jest z konopi
Anonim (niezweryfikowany)

Proponuję zastanowić się nad zasadami języka polskiego. Marihuana ma zbawienny wpływ na zdolności umysłowe, co w Twoim przypadku zaczyna chyba przynosić wymierne efekty. Jak zorientujesz się, że przeczytanie ze zrozumieniem dwóch zdań złożonych sprawia Ci problemy będziesz wiedział o czym piszę..
Anonim (niezweryfikowany)

Proponuję zastanowić się nad zasadami języka polskiego. Marihuana ma zbawienny wpływ na zdolności umysłowe, co w Twoim przypadku zaczyna chyba przynosić wymierne efekty. Jak zorientujesz się, że przeczytanie ze zrozumieniem dwóch zdań złożonych sprawia Ci problemy będziesz wiedział o czym piszę..
Anonim (niezweryfikowany)

Proponuję zastanowić się nad zasadami języka polskiego. Marihuana ma zbawienny wpływ na zdolności umysłowe, co w Twoim przypadku zaczyna chyba przynosić wymierne efekty. Jak zorientujesz się, że przeczytanie ze zrozumieniem dwóch zdań złożonych sprawia Ci problemy będziesz wiedział o czym piszę..
Anonim (niezweryfikowany)

Proponuję zastanowić się nad zasadami języka polskiego. Marihuana ma zbawienny wpływ na zdolności umysłowe, co w Twoim przypadku zaczyna chyba przynosić wymierne efekty. Jak zorientujesz się, że przeczytanie ze zrozumieniem dwóch zdań złożonych sprawia Ci problemy będziesz wiedział o czym piszę..
Anonim (niezweryfikowany)

@quiru18 Fakt,potwierdzam - nie błyszczysz. Oni sie lepiej znają na tej robocie nawet niż ty będąc dilerem :] Liczby sa hiperbolizowane świadomie,swego rodzaju prosta manipulacja dla przeciętnego zjadacza Faktu czy Super Expressu - przeczyta nie zastanawiając się nad treścią dla zabicia czasu w pracy/tramwaju itd.
Anonim (niezweryfikowany)

ja mam szt (gram) za 170 zł, bywają też po 200 zł. w hurcie myślę że za gram (przy takiej ilości) to nie więcej jak 50-100 zł
shar (niezweryfikowany)

z całego serca gratulujemy suck..cesu.
Anonim (niezweryfikowany)

czy ja sie nacpalem i nie umiem liczyc czy im wyszlo 500zł za gram?
h3 (niezweryfikowany)

a setki ton w nosach konsumentów
Anonim (niezweryfikowany)

jakie 70 zl debilu jak torba tj pol grama jest za 90 zl
qiuru18 (niezweryfikowany)

A no widzisz u Mnie jest kurwa za 70zł u ciebie diler pewnie VAT odprowadza to masz drożej Co jak co ale o budowie zdań gramatycznych ćpuny nie będą Mnie pouczać Gościu naucz się najpierw raz kliknąć w posta a nie 10 i zacznij się podpisywać chyba że nie umiesz do wpisz XXX to będę wiedział do kogo pisać
Anonim (niezweryfikowany)

A nie lepiej było by sprzedać te kokaine, pozwolic im pod warunkiem, ze z tego poł miliarda, powiedzmy 400-450 mln wplacili na budzet panstwa(min zdrowia, szpitale, problemy, armie, mswia itp) a 50 mln wzieli by dla siebie. A tak siedzą w wiezieniu( trza ich karmic) a dotego kokaina pojdzie do pieca( o ile mamy uczciwych gliniarzy) w co wątpie,, hehehe. Kryzys a nie oni bronia wolnym ludziom relaksu w XXI wieku, paranoja, Zgadzacie sie ze mną antki?
tolep (niezweryfikowany)

Legalna kokaina kosztowałaby w detalu nie więcej niż 10 zł za gram.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

Paląc wcześniej stopniowo przekraczałem dawki, była to jak dotąd największa ilość wypalona w najkrótszym czasie. Nastawienie na przyjemną, daleką podróż. Sobotni wieczór.

Wydarzenia opisane w raporcie miały miejsce wiele czasu temu i to one skłoniły mnie do założenia konta na neurogroove. Zacząłem opis na hyperrealu pod wątkiem o fazach stulecia i w sumie " czemu by nie zrobić z tego TR". Wahałem się czy o tym pisać ponieważ gdybym nawet stworzył książkę na ten temat nie zdołałbym uchwycić nawet 1/10.000 tamtej fazy. Dlatego opisałem głowie początek.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

na tą podróż przygotowywałem się od długiego czasu, wstałem o godzinie 7.00 nic nie jadłem, umyłem się, założyłem czyste ubranie i poszedłem do piwnicy po "kapelusze wolności" , byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego dnia, wypoczęty, czyściutki za oknem super pogoda, mieszkanie posprzątane, czyli wszystko cud miód tylko kolega który przyszedł musiał szybko iść do domu :( grzyby już leżą na małym talerzyku, obok nich paczka laysów, kolega siedzi na fotelu i ogląda jakieś japońskie kreskówki :P wydawało mi się że tych grzybów jest bardzo mało, na początku miałem zjeść około 30 ale chuj zjadłem wszystko, bo myślałem że to mało, no to zaczynamy grzyby zjadłem na 2 podejścia zagryzając czipsami i zapijając wodą, spodziewałem się że będą niedobre ale w smaku nawet nawet tylko ziemia i trawa zgrzytająca w zębach (czytałem gdzieś że psylocybina dobrze rozpuszcza się w wodzie, więc wolałem nie ryzykować) trochę odrzucał ale gorsze rzeczy się jadło, no cóż teraz relaks i czekać na efekty :)

Już po około 15 min. wszystko wydawało się ciekawsze i obraz lekko falował było to bardzo przyjemne, z kolegą nadal oglądaliśmy japońskie kreskówki i śmialiśmy się jacy japońcy są pojebani żeby takie coś wymyślić :) 

po około 30 min. faza zaczęła się już porządnie rozkręcać, spanikowałem, kolega powiedział że niedługo musi spadać.

  • Dekstrometorfan

Waga: 48kg

Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny

  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekki lęk, ale i ogromna ciekawość. Domowka przezemnie organizowana w gronie bliskich znajomych.

Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim: